Szablon tego bloga poczyniła Emilia Szablony by Noa polecam się na przyszłość

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi
RSS
środa, 19 czerwca 2013

 

Przepis, który dziś Wam prezentuję jest idealny na sobotnie i niedzielne poranki, kiedy leniwie wylegując się w łóżku możemy cieszyć się obecnością bliskich, a później zjeść wspólnie śniadanie. Bez pośpiechu i nerwowego spoglądania na zegarek.

I my tymi broioszkami miło rozpoczęliśmy ostatni weekend.     

Ich największą zaletą (poza smakiem oczywiście) jest przygotowanie ich dzień wcześniej. A rano wystarczy wyjąć je z lodówki, w czasie kiedy będziecie fundować sobie dodatkową godzinę drzemki pozwolić im odrobinę wyrosnąć, po czym posypać migdałami, wstawić do gorącego piekarnika i już tylko czekać na efekt końcowy rozkoszując się ich zapachem.

Co prawda ciężko jest powstrzymać się przed zjedzeniem ich od razu, ale uwierzcie mi, o wiele lepiej smakują gdy odrobinę przestygną.         

 

Ciasto:

 

* 270 g mąki

* 80 g masła 

* 50 ml mleka

* 1 jajko

* 50 g drobnego cukru

* 5 g suchych drożdży

* 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

* 1 pełna łyżka gęstej śmietany 18%

 

Dodatkowo:

 

* 200 g kajmaku (masy krówkowej z puszki)

* 2 jabłka 

* garść płatków migdałowych

* 1 rozbełtane jajko 

 

Masło rozpuszczamy w mleku, dodajemy drożdże i mieszamy do chwili aż się rozpuszczą. Do ciepłego (ale nie gorącego) mleka dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto. Ciasto jest dość luźne, ale takie powinno byc. Przekładamy je do miski i odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę.

Po tym czasie ciasto wałkujemy na prostokąt, smarujemy kajmakiem i posypujemy obranymi i posiekanymi w drobną kostkę jabłkami. Całość zwijamy dość ciasno w rulon i dzielimy na 6-8 części. 

Tortownicę o średnicy 26 cm wykładamy papierem do pieczenia i układamy w niej rulony. Tortownicę wstawiamy do lodówki.

Rano, tortownicę wyjmujemy z lodówki i odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę. Po tym czasie bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy płatkami migdałowymi. Wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i pieczemy około 30-40 minut (do zrumienienia). 

Bułeczki studzimy na mniej więcej 2-3 kwadranse. 

Smacznego :)

 

 

Inspiracja 

00:15, kasiaaaa24
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 17 czerwca 2013

 

Po ostatnim serniku z musem truskawkowo rabarbarowym mieliśmy ogromną ochotę na kolejne ciasto z truskawkami. Ponieważ od kilku dni temperatury w Krakowie są iście wakacyjne, chciałam też by było lekkie i niezbyt słodkie. I najlepiej by nie wymagało angażowania w jego przygotowanie piekarnika. I takie właśnie jest to ciasto. Dokładnie takie, na jakie mieliśmy ochotę.

Delikatne i intensywnie owocowe z lekko wyczuwalną nutą Nutelli. O bardzo letnim charakterze.               

Jego zaletą jest też fakt, że jest ono bardzo proste w wykonaniu. Co prawda robi się je troszkę na raty, ale każdy etap przygotowania zajmuje dosłownie kilka minut, więc nawet w upalny dzień jego przygotowanie Was nie zmęczy. 

Gorąco Wam je polecam. Jest przepyszne.                           

 

 

Składniki na formę o wymiarach 25x30 cm:

 

* 300 g herbatników maślanych   

 

Masa grysikowa:

 

* 650 ml mleka

* 120 g masła

* 180 g Nutelli

* 90 g kaszy manny

* 1 łyżka cukru

 

Masa truskawkowa:

 

* 500 ml musu truskawkowego (zmiksowane owoce)

* 350 ml + 100 ml wody

* 100 g cukru

* 90 g mąki ziemniaczanej 

 

Masa jogurtowa:

 

* 700 ml jogurtu greckiego    

* 200 ml śmietany kremówki (30% lub 36%)

* 4 łyżki przetartego przez sitko musu truskawkowego

* 4 łyżki cukru pudru

* 25 g żelatyny

* 70 ml wody

 

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia lub folią spożywczą. Na spodzie układamy warstwę herbatników.     

Mleko, masło, cukier i Nutellę łączymy w garnku z grubym dnem i podgrzewamy na małym ogniu do zagotowania. Gdy mleko się zagotuje wsypujemy cienkim strumieniem kaszę cały czas mieszając trzepaczką aby nie zrobiły się grudki. Gotujemy około 3 minuty na małym ogniu cały czas mieszając. Gorącą masę grysikową wylewamy na herbatniki, wyrównujemy łyżką i od razu układamy na niej drugą warstwę herbatników. Odstawiamy na około godzinę by masa przestygła.

100 ml wody i mąkę dokładnie łączymy (ja użyłam shakera). Mus truskawkowy, pozostałą wodę i cukier zagotowujemy, a następnie dodajemy cienkim strumieniem mąkę i szybko oraz intensywnie mieszamy. Ja na chwilę zdjęłam garnek z ognia, mocno zamieszałam trzepaczką i ponownie postawiłam go na ogniu. Stale mieszając gotujemy nie dłużej niż minutę. Gorącą masę truskawkową wylewamy na herbatniki i odstawiamy do przestygnięcia. 

Żelatynę zalewamy gorącą wodą i energicznie mieszamy do chwili całkowitego rozpuszczenia się i odstawiamy na około 10 minut. Jogurt mieszamy przy pomocy trzepaczki ze śmietanką, cukrem i musem truskawkowym. Na koniec dodajemy żelatynę. Masę jogurtową wylewamy na przestudzoną masę truskawkową i wstawiamy do lodówki na całą noc. 

Pokrojone ciasto można przed podaniem udekorować świeżymi owocami.

Smacznego :)       

 



 

Inspiracja 

00:15, kasiaaaa24
Link Komentarze (27) »
niedziela, 16 czerwca 2013

 

Dziś pokażę Wam, jaką kolację zafundowaliśmy sobie kilka dni temu. Kurczak z suszonymi pomidorami zapiekany w cieście z dodatkiem ziół i chilli. To nie tylko ciekawa propozycja na kolację, ale też na spotkanie z przyjaciółmi. Placek najlepiej kroi się gdy odrobinę przestygnie, więc chociaż będzie kusił Was zapachem, powstrzymajcie się kilka minut zanim nałożycie sobie porcję :) 

 

 

Składniki:

 

* 2 filety z kurczaka

* 1 pęczek zielonej cebulki

* 10 suszonych pomidorów z oleju (użyłam marki Fine Food)

* 4 ząbki czosnku

* 2-3 łyżki oliwy

* sól

 

Ciasto:

 

* 1/2 szklanki mleka

* 1/3 szklanki mąki

* 3 duże jajka

* 1 łyżka stopionego masła

* 1/4 łyżeczki suszonego oregano

* 1/4 łyżeczki suszonej bazylii

* 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

* 1/2 łyżeczki soli

* 2 spore szczypty pieprzu

 

Dodatkowo:

 

* natka pietruszki lub kolendra

* 1 szczypta płatków chilli

 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Wszystkie składniki ciasta miksujemy ze sobą (najlepiej użyć do tego blendera).

Na oliwie podsmażamy pokrojonego w kostkę kurczaka do lekkiego zrumienienia, a następnie dodajemy pokrojone pomidory, posiekaną cebulkę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Posypujemy odrobiną soli i smażymy około 2 minuty cały czas mieszając.

Gorącego kurczaka zalewamy ciastem, posypujemy pietruszką lub kolendrą oraz płatkami chilli, przykrywamy i wstawiamy natychmiast do nagrzanego piekarnika. 

Po 30 minutach zdejmujemy pokrywkę i pieczemy kolejne pół godziny.

Smacznego :)

* Wysokiej jakości suszone pomidory marki Fine Food znajdziecie w halach Makro na terenie całego kraju.

 

 

 

08:09, kasiaaaa24
Link Komentarze (8) »
piątek, 14 czerwca 2013

 

Gdybyście zajrzeli teraz do mojej kuchni, od razu rzuciłyby się Wam w oczy blaty zastawione kobiałkami truskawek i pęki łodyg rabarbaru. Sezon na przetwory oficjalnie rozpoczęłam już jakiś czas temu, ale dopiero teraz nabiera on tempa.        

Ale nie samym dżemem człowiek żyje :)                    

Część owoców posłużyło mi jako spód pod kremowy i delikatny sernik. Sernik, który gorąco polecam Wam na nadchodzący (według zapowiedzi upalny) weekend ponieważ ma bardzo wiosenny charakter. Patrząc na niego można by było pomyśleć, że jego przygotowanie jest skomplikowane, ale nic bardziej mylnego. Spróbujcie. Jestem pewna, że nie tylko pięknie Wam się uda, ale też będzie smakował :)   

 

 

 Ciasto:

 

* 3 szklanki mąki

* 200 g miękkiego masła

* 2/3 szklanki cukru

* 1 jajko

* 2 żółtka

* 2 łyżki gęstej śmietany 18%

 

Warstwa owocowa:

 

* 300 g rabarbaru

* 250 g truskawek

* 1/2 szklanki wody (125 ml)

* 3/4 szklanki cukru

* 40 g mąki pszennej

* 50 g mąki ziemniaczanej

 

Warstwa serowa:

 

* 1 kg twarogu sernikowego z wiaderka

* 3 pełne łyżki gęstej śmietany 18%

* 3 duże jajka

* 1 szklanka cukru

* 1 budyń waniliowy (proszek)

 

Z podanych składników zagniatamy ciasto. Jeśli będzie się bardzo kleić do rąk należy je podsypać mąką, ale nie należy przesadzić z jej ilością - ciasto powinno być miękkie, delikatne i plastyczne. Ciastem wykładamy spód i boki (do samej góry) tortownicy o średnicy 26-28 cm. Tortownicę z ciastem wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy owocowej i serowej.

Składniki masy serowej umieszczamy jednocześnie w misce i miksujemy tylko do chwili połączenia się składników (ok. 30 sek). 

Rabarbar i truskawki kroimy i zasypujemy w garnku cukrem. Po ok. 15 minutach owoce gotujemy przez około 10 minut (do czasu aż owoce puszczą sok, a rabarbar zmięknie). Obie mąki łączymy z wodą (najlepiej blenderem aby nie było grudek) i wlewamy do owoców. Gotujemy na małym ogniu tylko do zgęstnienia (masa będzie gęściejsza niż budyń). Gorącą masę owocową od razu przekładamy to tortownicy i wyrównujemy. Na wierzch wylewamy masę serową.

Tortownicę wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy 75 minut.

Upieczony sernik studzimy do temperatury pokojowej a następnie wstawiamy go na całą noc do lodówki. Przed podaniem dekorujemy go świeżymi owocami i oprószamy cukrem pudrem.

Smacznego :)                      

 

00:19, kasiaaaa24
Link Komentarze (31) »
czwartek, 13 czerwca 2013

 

Dzień, w którym lepię pierogi powinnam zaznaczać w kalendarzu na czerwono.   

To prawie jak święto, ponieważ to jedna z niewielu kuchennych czynności których nie lubię robić i do których nie mam cierpliwości. Ale to nie znaczy, że nie jemy pierogów. Jemy. I to sporo. Ale zwykle wystarczy jeden telefon do mamy (która swoją drogą robi najlepsze ruskie w tej galaktyce!) by po kilku dniach nasza zamrażarka zapełniła się zapasem pierogów na co najmniej dwa miesiące. Bo kiedy mama zasiada do lepienia pierogów, to kończy mniej więcej przy dwusetnym. Potem mrozi je partiami i segreguje do woreczków według farszu. Więc pierogów o smakach przeróżnych Ci u nas dostatek.    

Tym razem jednak ogromna ochota na pierogi z botwinką wygrała z niechęcią do ich lepienia. Dzięki dodaniu do botwinki mascarpone farsz był kremowy, a dzięki czosnkowi i koperkowi wyrazisty i aromatyczny. Naprawdę warto było się chwilę pomęczyć nad stolnicą. Były przepyszne.

 

 

Ciasto:

 

* 560 g mąki

* 250 ml ciepłej wody

* 1 jajko

* 2 łyżki oliwy

* 1/2 łyżeczki soli

 

Farsz:

 

* 500 g sera mascarpone

* 2 duże pęczki botwinki (bez buraczków)

* 1 pęczek koperku

* sok z połowy cytryny

* 2 szczypty gałki muszkatołowej

* 1 mały ząbek czosnku

* sól i pieprz do smaku            

 

Botwinę gotujemy w dużym garnku z łyżeczką soli i sokiem z cytryny przez około 5-7 minut od momentu zawrzenia. Po odcedzeniu odstawiamy ją do wystygnięcia a następnie wyciskamy z niej nadmiar wody. Drobno siekamy, po czym jeszcze raz ściskając w dłoniach pozbywamy się z niej wody.

Posiekaną botwinę łączymy w misce z mascarpone, startym na drobnych oczkach czosnkiem, drobno posiekanym koprem i gałką. Dokładnie mieszamy, po czym doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Z podanych wyżej składników zagniatamy elastycznie ciasto. Po rozwałkowaniu szeroką szklanką lub kubkiem wycinamy koła i lepimy pierogi nakładając na każde koło łyżeczkę farszu.

Pierogi gotujemy w osolonej wodzie przez około 2-3 minuty od chwili wypłynięcia.

Smacznego :)

 

09:13, kasiaaaa24
Link Komentarze (11) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 159