Menu

Gotuję, bo lubię

Dżem z papierówek

kasiaaaa24

 

Nie ma dla mnie lepszego smaku lata zimą, niż dżem z papierówek. 

Podany z gorącymi naleśnikami, kiedy za oknem mróz i śnieg, przywołuje najlepsze wspomnienia ciepłych, słonecznych dni. 

Pamiętajcie jednak, że nie każde papierówki będą się tu nadawać. Wybierajcie tylko te, które są już mocno dojrzałe (nabierające jasnożółtego odcienia) i miękkie. Twarde i zielone nie są najlepszym wyborem. 

Jeśli użyjecie właściwych owoców, które będą już słodkie, to w zupełności wystarczy jedna, pełna szklanka cukru. Jeśli jednak jabłka będą kwaśne, to dosłodźcie je według własnych preferencji smakowych. 

Podobny dżem możecie wykonać też z antonówek (które obok papierówek są świetnym wyborem na dżem), ale w ich przypadku z pewnością będziecie zmuszeni dodać znacznie więcej cukru. 

 

Składniki:

 

* 3 kg słodkich papierówek 

* 1 szklanka cukru

 

Obrane i pozbawione gniazd nasiennych jabłka kroimy w kostkę i przekładamy do dużego rondla z grubym dnem. Dodajemy 4 łyżki wody i dusimy do czasu, aż jabłka całkowicie się rozpadną (ok. 30-45 minut). Po tym czasie dodajemy cukier i gotujemy do czasu, aż dżem nabierze gęstej konsystencji. 

Słoiki wstawiamy do piekarnika i nagrzewamy go do 120 stopni. Od momentu osiągnięcia tej temperatury słoiki trzymamy w piekarniku przez około kwadrans. 

Gorący dżem przekładamy do słoików, wyjmując je po jednym z piekarnika, aby nie straciły temperatury. Szybko zakręcamy i ponownie umieszczamy w nagrzanym piekarniku, tym razem na około 20 minut. 

Po wyjęciu z piekarnika słoiki odstawiamy do całkowitego wystygnięcia (nie odwracając ich). 

Smacznego :)

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • kpdwiejak

    oho, czegoś takiego to ja jeszcze nie jadłem :) czas najwyższy!

  • anuszka68

    Idealny dżemik do szarlotki, za dzieciaka pamiętam jak łyżka ze słoika wyjadałam. Najlepsze wspomnienie ;)

  • Gość *.toya.net.pl

    Ja dodaję jeszcze renklody ( z działki )

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci