Menu

Gotuję, bo lubię

Sernik warszawski

kasiaaaa24

 

Wiecie, że 30-go lipca na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Sernika? 

A wiedzieliście, że sernik został sprowadzony do Polski przez króla Jana III Sobieskiego? 

Myślę zatem, że łącząc ze sobą te dwa fakty, nie ma innej możliwości jak uczcić ten dzień w iście królewskim stylu :)

Sernik warszawski, znany wielu również pod nazwą sernik królewski, to wypiek pojawiający się na polskich stołach od pokoleń. I chociaż jest w nim coś w stylu "święta u babci" lub "imieniny u cioci", to zdecydowanie jest to jeden z najlepszych serników jakie zamieściłam na blogu. A przecież jest ich już ponad 100 ;) 

Dodatek malin sprawia, że sernik nabiera letniego charakteru, ale oczywiście możecie zamienić je na śliwki, morele czy jagody, lub całkiem zrezygnować z dodatku owoców. 

W tym roku Dzień Sernika wypada w poniedziałek, więc myślę, że rozpoczynający się właśnie weekend jest świetną okazją do wypróbowania przepisu :)

 

Składniki na formę o wymiarach 24x30 cm

 

Ciasto:


* 300 g mąki pszennej

* 3/4 szklanki cukru pudru

* 4 łyżki kakao

* 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

* 200 g mocno schłodzonego masła

* 2 duże jajka

 

Masa serowa:

 

* 1 kg twarogu sernikowego z wiaderka

* 200 g miękkiego masła

* 1 szklanka cukru pudru (ok. 220 ml)

* 2 łyżki cukru wanilinowego

* 2 całe jajka

* 3 żółtka

* 1 budyń śmietankowy bez cukru

(twaróg, jajka oraz żółtka powinny mieć temperaturę pokojową)

 

Dodatkowo:

 

* ok. 700 ml malin

 

Mąkę łączymy z cukrem pudrem, kakao i proszkiem do pieczenia. Dodajemy starte na tarce masło i jajka, a następnie zagniatamy w jednolite ciasto. (Najszybszym i najwygodniejszym sposobem jest zmiksowanie składników w malakserze.)

Gotowe ciasto dzielimy na 2 części. Jedną z nich rozwałkowujemy, wykładamy nią spód formy (wcześniej wyłożony papierem do pieczenia) i wstawiamy do lodówki, a drugą wkładamy do zamrażarki. Po godzinie przygotowujemy masę serową. 

Masło łączymy z cukrem pudrem oraz cukrem wanilinowym i miksujemy przez około 5-6 minut, do czasu powstania jasnej, puszystej masy. 

Do masy maślanej dodajemy stopniowo jajka oraz żółtka. Miksujemy do czasu połączenia się składników, a następnie dodajemy po łyżce sera oraz budyń (w proszku). 

Masę serową przelewamy na schłodzone ciasto i posypujemy ją malinami. Na maliny ścieramy schłodzone w zamrażarce ciasto i od razu wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy 45-50 minut. 

Po wystudzeniu do temperatury pokojowej sernik wstawiamy do lodówki na co najmniej 5 godzin. 

Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem. 

Smacznego :) 

*  *  *  *  * 

Przepis ten powstał na bazie produktów dostępnych w supermarketach sieci Mila.

Zachęcam też do zapoznawania się z cotygodniowymi gazetkami reklamowymi sieci, w których znajdziecie więcej moich przepisów oraz do śledzenia zakładki "Smakuj z Milą", w której czeka na Was mnóstwo kulinarnych inspiracji, w tym przygotowany z okazji Międzynarodowego Dnia sernika sernik jagodowy w wersji na zimno :)

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • doswiadczajpl

    Serniczek wyszedł pierwsza klasa! Już dawno tak się nie zajadałam ciastem! Poezja smaku! Dziękuję ci kochana ;)

  • anuszka68

    Puszysty lekki, przepyszny! Nie przetrwał weekendu :D

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci