Menu

Gotuję, bo lubię

Serowo kawowa pianka z malinami

kasiaaaa24

 

Jeśli systematycznie śledzicie bloga, to z pewnością wiecie, że jestem ogromną fanką połączenia kawy oraz malin. I pierwsze ciasto z malinami, które przygotowałam w tym sezonie, również bazuje na tych dwóch smakach. 

Kawowy biszkopt, poncz z dodatkiem nalewki malinowej, delikatna, serowa pianka z malinami i galaretka. Lekko, niezbyt słodko i typowo letnio.  

 

 

Składniki na formę o wymiarach 25x25 cm:

Biszkopt:

 

* 1 duże jajko

* 1 żółtko

* 1/3 szklanki mąki pszennej tortowej

* 1/3 szklanki cukru

* 2 łyżki wrzątku

* 1 pełna łyżeczka delikatnej kawy rozpuszczalnej 

 

Poncz:

 

* 50 ml słodkiej kawy

* 50 ml nalewki malinowej (może być wódka smakowa)

 

Pianka:

 

* 400 g rzadkiego twarogu sernikowego

* 300 ml + 75 ml kremówki kremówki 

* 3 pełne łyżeczki delikatnej kawy rozpuszczalnej + 3 łyżki wrzątku

* 3 łyżeczki żelatyny (z lekką górką) + 50 ml wrzątku

* 3 pełne łyżki cukru pudru

* 2 pełne szklanki malin

 

Dodatkowo:

 

* 1,5 galaretki malinowej

* 500 ml wrzątku

 

Kawę rozpuszczamy we wrzątku i odstawiamy do wystygnięcia. 

Jajko, żółtko oraz cukier miksujemy do chwili powstania jasnej, puszystej masy, do której dodajemy kawę oraz przesianą mąkę. 

Spód formy wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy do niej ciasto. Wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i pieczemy około 17 minut, do suchego patyczka. 

Upieczony biszkopt odstawiamy do całkowitego wystygnięcia, a następnie zdejmujemy z niego papier i ponownie umieszczamy go w formie. Ponczujemy kawą połączoną z nalewką. 

Do rozpuszczonej we wrzątku żelatyny dodajemy 75 ml kremówki oraz rozpuszczoną we wrzątku kawę. Studzimy do temperatury pokojowej. 

Pozostałą kremówkę łączymy z cukrem pudrem i ubijamy. Następnie dodajemy twaróg i kiedy składniki się połączą, cały czas miksując, wlewamy kawę z żelatyną. 

Do masy dodajemy maliny i delikatnie mieszamy łyżką. Przekładamy na biszkopt dokładnie doprowadzając masę do boków formy. Wstawiamy do lodówki na około 3 godziny. (Jeśli masa nie będzie ściśle przylegać do boków, to istnieje spore prawdopodobieństwo, że płynna galaretka "ucieknie" na spód ciasta.)

W czasie kiedy masa tężeje rozpuszczamy we wrzątku galaretkę i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Proces stygnięcia można przyspieszyć rozpuszczając galaretkę w 200 ml wrzątki i następnie dodając 300 ml mocno schłodzonej wody.

Schłodzoną galaretkę przelewamy delikatnie na ciasto i ponownie umieszczamy w lodówce, tym razem na całą noc.

Smacznego :)

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Wypieki Beaty] *.ip-point.pl

    Pysznie wygląda to ciasto :) kawa z malinami - mmmmm

  • Gość: [Zuza] *.pool85-61-105.dynamic.orange.es

    mm i jeszcze nasączane nalewką... pycha!

  • Gość: [fluffy_blue] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ta pianka wygląda tak pysznie ,że nie będę mogła zasnąć .

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci