Menu

Gotuję, bo lubię

Porzeczkowa wuzetka

kasiaaaa24

 

Jestem ogromną fanką wuzetek.

Jak żadne inne ciastka kojarzą mi się z dzieciństwem i pobliską, wciąż funkcjonującą cukiernią, w której zawsze kupowała je moja babcia. 

Miały tak mocno nasączone ciasto, że warstwa papieru w który były zawinięte przemakała zanim udało się donieść je do domu, warstwę delikatnej, niezbyt słodkiej śmietany i poprzedzoną odrobiną marmolady warstwę tak chrupiącej czekolady, z jaką nie spotkałam się już nigdzie indziej.

Niestety wszystko z czasem się zmienia. I jak nie ciężko się domyślić zmieniły się i one. Niestety na gorsze. 

I tak zastanawiając się jak wykorzystać miseczkę zakupionych już kilka dni temu porzeczek przyszła mi na myśl właśnie wuzetka. W wersji owocowej. Z wilgotnym, mocno kakaowym ciastem, warstwą dżemu i masą śmietanową z dodatkiem zmiksowanych porzeczek. 

I wiecie co? Wyszła dokładnie taka, jaka wyjść powinna.

Po prostu idealna. 

 

 

 

Składniki na formę o wymiarach 23x28 cm:

Biszkopt: 

 

* 7 jajek

* 2/3 szklanki mąki pszennej tortowej

* 2/3 szklanki kakao

* 1 szklanka cukru

* 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia

 

Masa:

 

* 500 ml kremówki

* 250 ml mascarpone

* 400 g czarnej porzeczki

* 4 pełne łyżki cukru pudru

* 3 kopiaste łyżeczki żelatyny

* 50 ml wrzątku


Poncz:

 

* 150 ml czarnej, słodkiej kawy

* 5 łyżek likieru kawowego lub czekoladowego (opcjonalnie)

 

Masa na wierzch:

 

* 100 ml kremówki

* 6 łyżek przetartego przez sito musu ze zblendowanych porzeczek

* 2 pełne łyżki cukru

* 2 łyżeczki żelatyny

* 50 ml wrzątku

 

Polewa:

 

* 100 g gorzkiej czekolady

* 1 łyżka masła

* 8 łyżek kremówki

 

Dodatkowo:

 

* 1 słoiczek dżemu z czarnej porzeczki

 

Spód formy wykładamy papierem do pieczenia. 

Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. 

Jajka łączymy z cukrem i ubijamy przez około 7 minut na jasną, puszystą masę (w tym czasie jajka powinny znacznie powiększyć objętość). 

Mąkę przesiewamy z kakao i proszkiem do pieczenia i dodajemy w 3 partiach miksując za każdym razem na najniższych obrotach miksera tylko do chwili połączenia się składników. (Jeśli Wasz mikser nie ma opcji wolnych obrotów, masę delikatnie mieszajcie silikonową szpatułką.)

Ciasto przelewamy do formy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy około 30 minut, do suchego patyczka. 

Po wyjęciu z piekarnika biszkopt upuszczamy na podłogę z wysokości około 40 cm (dnem do dołu) i odstawiamy na około godzinę. Po tym czasie biszkopt odcinamy od formy i przekładamy na blat, spodem do góry. (Na blacie umieszczamy papier do pieczenia aby się nie przykleił.) Pozostawiamy go tak przez kolejne 1,5-2 godziny, do czasu aż całkowicie wystygnie. 

Przestudzony biszkopt przecinamy na dwie części i wierzchnią (tj. początkowy spód :) ) umieszczamy ponownie w formie. Ciasto delikatnie ponczujemy kawą połączoną z likierem, a następnie rozsmarowujemy na nim dżem. 

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i od czasu do czasu mieszając studzimy do temperatury pokojowej. 

Porzeczki miksujemy blenderem na gładki mus. 

Płynną kremówkę łączymy z mascarpone oraz cukrem pudrem i miksujemy do chwili powstania gęstego kremu, do którego dodajemy porzeczkowy mus połączony z żelatyną. Miksujemy tylko do chwili połączenia się składników. (Pamiętajcie, że zbyt długo ubijana kremówką z mascarpone może zwarzyć się tak samo, jak sama śmietanka.)

Gotowy krem wykładamy łyżką na ciasto i delikatnie rozsmarowujemy. 

Krem przykrywamy drugą częścią naponczowanego biszkoptu. 

Po nałożeniu drugiego biszkoptu ciasto delikatnie dociskamy, by wszystkie warstwy połączyły się ze sobą, a następnie wstawiamy je do lodówki na około 2 godziny (można też na całą noc). 

Kremówkę, masło i połamaną czekoladę umieszczamy w misce nad garnkiem z gotującą się wodą i mieszając od czasu do czasu podgrzewamy do chwili powstania gładkiej, jednolitej polewy, którą rozsmarowujemy na cieście. 

Ciasto wstawiamy do lodówki na około pół godziny (aby polewa zastygła), a następnie kroimy je w kostki. W czasie kiedy polewa zastyga przygotowujemy masę na rozetki.

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i studzimy, a następnie łączymy z musem z porzeczek. 

Śmietanę łączymy z cukrem pudrem i ubijamy na sztywno. Na koniec dodajemy mus z żelatyną i łączymy tylko do chwili połączenia się składników. Jeśli masa jest bardzo rzadka, wstawiamy ją na kwadrans do lodówki.

Na każdą kostkę przy pomocy szprycy wyciskamy rozetkę z bitej śmietany. Do czasu podania ciasto należy przechowywać w lodówce. 

Smacznego :)

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • Gość: [wypiekibeaty] *.jmdi.pl

    Mega apetyczna wersja wuzetki :)

  • Gość: [Ewa] 78.9.119.*

    Piękne, choć dla mnie za trudne

  • Gość: [bogusia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ciasto pyszne. Przepis zanotowany. Nastepnym razem zrobię na większej blasze bo ciasto wyszło bardzo wysokie

  • Gość: [Ania] *.dynamic.gprs.plus.pl

    A na jakiej blaszce zrobić najlepiej

  • kasiaaaa24

    Wymiary są podane w przepisie, ale może być odrobinkę większa.

  • Gość: [Zielono na co dzień] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Wygląda świetnie, ja w tym roku niestety do dyspozycji miałam tylko czerwone porzeczki...

  • Gość: [IwonaC] *.static.telsat.wroc.pl

    Czym mogę zastąpić porzeczki? Nigdzie we Wrocławiu ich już nie mogę dostać. Mam zamrożone wiśnie, czerwona porzeczkę i truskawki.

  • Gość: [Iwona _C] *.static.telsat.wroc.pl

    Czy mogę dać truskawki? Niestety nie dostałam porzeczek.

  • kasiaaaa24

    Mogą być truskawki, jagody, maliny czy czerwone porzeczki. W zasadzie każde owoce jagodowe :)

  • Gość: [Ania, Kęsy Codzienności] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Za każdym razem, jak patrzę na Twoje zdjęcia, to robię się głodna. Ciasto wygląda przecudnie i chętnie bym zjadła niejeden kawałek. :) Dziękuję za przepis, zamierzam skorzystać. Tymczasem pomogłaś mi nim ustalić proporcje do kremu wiśniowego do tortu czekoladowo-wiśniowego. Jeśli będziesz mieć ochotę, zapraszam do siebie. Pozdrawiam, Ania :)

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci