Menu

Gotuję, bo lubię

Canneloni z dorszem

kasiaaaa24

 

Często spotykam się z opinią, iż rzadkie spożywanie ryb wynika po prostu z braku pomysłu na przygotowanie ich. Jeśli i Wy zgadzacie się z tą opinię, to być może dzisiejsza propozycja sprawi, że dania rybne częściej zagoszczą na Waszym stole :)

Do przepisu nada się w zasadzie każda biała ryba (chociaż nie widzę przeciwwskazań, by użyć też łososia), a jeśli chcecie skrócić czas przygotowania do minimum, upieczcie ją dzień wcześniej. 

Pamiętajcie również, by wybrać makaron, który będzie zawierał na opakowaniu informację, iż nie wymagane jest wcześniejsze obgotowanie. 

 

 

Składniki:

 

* 1 opakowanie cannelloni

 

Farsz:

 

* 1 kg dorsza lub innej białej ryby (filet bez skóry, waga przed pieczeniem)

* 500 g mascarpone

* 3-4 łyżki słodkiej śmietanki

* 1 spory pęczek kopru

* 1 duży por

* 2 łyżki masła

* 1 płaska łyżeczka dowolnej przyprawy do ryb

* sól i pieprz do smaku

 

Sos:

 

* 750 ml mleka 3,2%

* 75 g masła

* 75 g mąki

* 2 spore szczypty gałki muszkatołowej

* sól i pieprz do smaku

 

Pora kroimy w cienkie półplasterki i obsmażamy na maśle do czasu aż zmięknie i znacznie zmniejszy objętość.

Rybę oprószamy przyprawą, układamy w delikatnie natłuszczonym naczyniu i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Pieczemy ok. 15 -20 minut, w zależności od jej grubości. 

Przestudzoną rybę mielimy lub rozdrabniamy w malakserze, a następnie łączymy z porem, mascarpone, śmietanką i drobno posiekanym koperkiem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Tak przygotowanym farszem nadziewamy surowe rurki. Następnie przygotowujemy sos.

Masło topimy w garnku z grubym dnem, po czym dodajemy mąkę i cały czas mieszając rózgą przesmażamy całość przez około pół minuty. Następnie, nadal dość energicznie mieszając, cienkim strumieniem dolewamy mleko i doprowadzamy sos do wrzenia. Po zdjęciu z palnika dodajemy przyprawy. 

Na spodzie średniej wielkości naczynia żaroodpornego rozsmarowujemy 1/3 sosu. Układamy na nim pierwszą warstwę rurek i przykrywamy je kolejną warstwą sosu. Następnie układamy drugą warstwę i przykrywamy ją resztą sosu. 

Naczynie przykrywamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy 30 minut. Następnie zdejmujemy pokrywę i dopiekamy kolejne 15 minut.

Smacznego :)

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • krisskala

    Ok, czyli mam plan na jutrzejszy obiad, dziękuję!

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci