Menu

Gotuję, bo lubię

Wegańskie pierogi (ruskie z tofu)

kasiaaaa24

 

Jakiś czas temu, w wyniku całkowitego przypadku (bo szukając miejsca, w którym będziemy mogli posilić się solidnym kawałkiem wołowiny) trafiliśmy z Grzegorzem do restauracji, której karta zdecydowanie nie była skierowana do poszukujących doznań płynących ze spożycia dań mięsnych. 

Kuchnia wegańska nie jest mi specjalnie bliska, ale muszę przyznać, że zaserwowane nam dania rozpieściły nasze podniebienia i pozwoliły spojrzeć na przepisy pozbawione zarówno mięsa jak i nabiału w zupełnie nowy sposób. 

Propozycją, która najbardziej przypadła nam do gustu, były wegańskie pierogi z tofu podane z wegańską śmietaną. Nigdy nie spotkałam się z pierogami, które mogłyby równać się z pierogami mojej mamy. Do tamtego dnia. 

Już w drodze do domu wiedziałam, że koniecznie muszę spróbować przygotować je samodzielnie. Krótka lektura w sieci i nazajutrz, uzbrojona w wałek i kostkę tofu, zaczęłam działać. 

A wiecie co jest w nich najlepsze? Że naprawdę smakują jak klasyczne pierogi ruskie. 

Co więcej, pierwszy raz zdecydowałam się pominąć dodatek jajka do ciasta i również nie mogę narzekać ani na jego smak, ani na komfort sklejania. Z ciastem bardzo przyjemnie się współpracowało.

Tak więc jeśli macie ochotę spróbować takiej wegańskiej wersji pierogów lub nie wiecie czym ugościć swoich nie spożywających nabiału gości, zachęcam do wypróbowania przepisu :) 

 

 

 

Ciasto:

 

* 3 szklanki mąki pszennej tortowej

* 1 szklanka wody o temperaturze ok. 70 stopni

* 2 łyżki oleju

* 1 płaska łyżeczka soli

 

Farsz:

 

* 700 g ziemniaków (waga po obraniu)

* 200 g naturalnego tofu

* 2 cebule

* 3 łyżki oleju

* 1 łyżeczka soku z cytryny (lub odrobinę więcej w razie potrzeby)

* sól i pieprz do smaku

 

Do podania:

 

* podsmażona cebula

* śmietana wegańska

* świeżo mielony pieprz

 

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie, a następnie ubijamy i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. 

Do zimnych ziemniaków dodajemy starte na drobnych oczkach tarki tofu, pokrojone w kostkę i podsmażone na oleju cebule oraz sok z cytryny. Dokładnie mieszamy i doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem. Jeśli farsz będzie mało wyraźny w smaku, można dodać jeszcze odrobinę cytryny.

Składniki ciasta łączymy ze sobą i zagniatamy w jednolitą kulę. Dzielimy na dwie części i każdą z nich wałkujemy na cienki placek. Z ciasta wycinamy koła i formujemy pierogi. Gotujemy w osolonej wodzie, ok. 2 minuty od chwili wypłynięcia na wierzch. 

Pierogi, według preferencji, podajemy ze śmietaną lub z podsmażoną cebulą. 

Smacznego :)

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • margot11

    Piękne pierogi , te niby ruskie robię od kilkadzieieciu lat(no 20lat :D)
    Kuchnia wegańska jest najlepsza , unas od 27 lat sa wszystkei uroczystosci i swieta wegeteriańskie(od tylu lat jestem wegeterianka) a od okolo 8 juz wegańskie(od czasu jak moja wegeteriańska iostrzenica od zawsze została weganką) Znajomi , przyjaciele , rodzina wręcz by sie obraziła gdybym zaserwowała cos nie wegańskeigo :D

  • Gość: [zielenina] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    ooo, coś dla mnie! Wyglądają pysznie :D

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci