Menu

Gotuję, bo lubię

Faszerowane pieczarki portobello z pieczonymi frytkami z batatów

kasiaaaa24

 

Dziś przychodzę do Was z propozycją lekkiego, wiosennego i bogatego w smaki obiadu. 

Do przygotowania tego dania najlepiej sprawdzą się pieczarki o średnicy co najmniej 8 cm, ale jeśli uda się Wam nabyć pieczarki o średnicy ok 10 cm, to będzie idealnie :) W takich dużych rozmiarach spokojnie znajdziecie też klasyczne, jasne pieczarki, jeśli smak portobello jest dla Was zbyt intensywny. (Pieczarek o dużych kapeluszach możecie szukać w Lidlach i Biedronkach - u mnie w obu tych sklepach praktycznie zawsze znajdują się odpowiednie do faszerowania sztuki)

Proponuję Wam również przygotować sobie farsz dzień wcześniej, ponieważ zajmuje to trochę czasu, a dodatkowo najlepiej napełnia się pieczarki kiedy już wystygnie, więc wcześniejsze przygotowanie pozwoli Wam skrócić czas przygotowania obiadu do około 30 minut. Ale ja już kiedyś pisałam Wam, że większość farszy (zwłaszcza tych, gdzie jest sporo tarcia lub krojenia) przygotowuję wcześniej - zazwyczaj poprzedniego wieczora. Wówczas przygotowanie obiadu idzie znacznie sprawniej i szybciej :)

 

Składniki:

 

* 6 dużych pieczarek portobello

 

Farsz:

 

* 200 g cienko krojonego, wędzonego boczku (surowego)

* 1 czerwona papryka

* 1 żółta papryka

* 1 mała marchewka

* 1/2 małej pietruszki

* 1 duża, czerwona cebula

* 1/2 małego pora (tylko biała część)

* 4 ząbki czosnku

* 4 suszone pomidory

* 2 łyżki oleju

* 1/2 łyżeczki słodkiej papryki

* 1/4 łyżeczki chili

* sól do smaku

 

Dodatkowo:

 

* tarta mozzarella

* czosnek granulowany 

 

Frytki:

 

* 2 większe bataty

* 2 łyżki oleju

* 2 szczypty soli

* 1 płaska łyżeczka ziół prowansalskich

* 2-3 szczypty granulowanego czosnku

 

Do podania:

 

* mieszanka sałat

 

Boczek kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na suchej patelni do czasu, aż się lekko zarumieni. Następnie dodajemy płaską łyżkę oleju oraz drobno posiekaną cebulę i smażymy do chwili, aż cebula zmięknie. Pod koniec smażenia dodajemy drobno posiekany czosnek oraz pokrojone w drobną kostkę pomidory. Smażymy jeszcze 2-3 minuty, dość często mieszając, a następnie zdejmujemy je z patelni. 

Na patelnię dodajemy drugą łyżkę oleju, posiekane w drobną kosteczkę papryki, drobno posiekany por oraz starte na drobnych oczkach tarki marchew i pietruszkę. Dość często mieszając smażymy około 2 minuty, a następnie do warzyw dodajemy 5-6 łyżek wody oraz obie sproszkowane papryki i całość dusimy do chwili, aż warzywa będą miękkie a woda odparuje. Po zdjęciu z palnika warzywa łączymy z boczkiem, doprawiamy do smaku solą i odstawiamy do przestygnięcia. W tym czasie przygotowujemy pieczarki oraz bataty. 

Pieczarki obieramy i pozbawiamy ogonków. Delikatnie oprószamy solą i układamy w naczyniu żaroodpornym. Na każdej pieczarce układamy hojną porcję przygotowanego wcześniej farszu. Na dno naczynia delikatnie wlewamy ok. 70 ml wody.

Bataty obieramy i kroimy odrobinę grubiej niż zazwyczaj kroi się ziemniaka na frytki. Pokrojone bataty przekładamy do miski i polewamy olejem. Dokładnie mieszamy, a następnie dodajemy sól, zioła prowansalskie i czosnek. Ponownie mieszamy, by przyprawy równomiernie pokryły ziemniaki. 

Połowę blachy z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i rozkładamy na nim frytki. Na drugiej połowie ustawiamy naczynie z pieczarkami. Blachę wstawiamy do nagrzanego do 190 stopni piekarnika i pieczemy ok. 25 minut. Mniej więcej po 15 minutach pieczarki posypujemy serem. 

Podajemy z mieszanką sałat. 

Smacznego :)

 

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Lena Gotuje] *.internetdsl.tpnet.pl

    Pysznie i kolorowo

  • Gość: [Jowita] *.80.32.216.onlinenet.pl

    Jakie piękne! ślinka sama cieknie na sam widok :)

  • Gość: [mariolka] *.dynamic.chello.pl

    Bardzo smaczny był to obiad:-) U mnie zamiast boczku szynka serrano (tak to jest, jak się ma tacki szynki i boczku w lodówce, mąż ma pomóc w krojeniu ale jak się później okazało nie widzi różnicy w wyglądzie obu wędlin:-))) Co do dania- super farsz w połączeniu z pieczarką, bataty też świetnie tu pasują ale chyba fanką pomarańczowych frytek nie zostanę- wszyscy jedzący stwierdzili, że wolą zwykłe z ziemniaka:-)

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci