Menu

Gotuję, bo lubię

Torcik truskawkowo różany

kasiaaaa24

 

Skoro skusiłam się na zakup świeżych truskawek zimą, to znak, że mam już tej zimy, że tak powiem, po kokardkę. 

Jest szaro, brudno i dość przygnębiająco, więc chyba nie ma się co dziwić, że taka piękna czerwień przyciągnęła mój wzrok i sprawiła, że nie byłam w stanie się im oprzeć. 

Tak więc oczekiwanie na wiosnę uprzyjemniam sobie torcikiem z aromatem ucieranych z cukrem letnich płatków róż, truskawkowym musem i cienką, ale jakże znaczącą dla smaku, warstwą świeżych owoców. 

I co tu dużo mówić. Smakuje tak jak wygląda ;) Jest lekki, delikatny i niezwykle aromatyczny. Jeśli chcecie zaoszczędzić sobie czasu, przygotujcie go na biszkoptach. A jeśli od razu chcecie przygotować go w tortownicy o średnicy 24 cm upieczcie biszkopt z podwójnej porcji, a składniki mas zwiększcie o połowę :)


 

Składniki na małą tortownicę (21 cm)

 

Biszkopt:

 

* 1 duże jajko

* 2 łyżki cukru

* 1/4 szklanki mąki pszennej

* 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

* 1 łyżka zimnej wody

 

Różany poncz:

 

* 3 łyżki płatków róży z cukrem / konfitury różanej

* 2-3 łyżki gorącej wody

 

Mus truskawkowy:

 

* 250 g mascarpone

* 250 ml kremówki

* 250 ml musu z truskawek (zimną zblendowanych, rozmrożonych owoców)

* 2 łyżki cukru pudru

* 2 płaskie łyżeczki żelatyny

* 70 ml wrzątku

 

Bita śmietana:

 

* 500 ml kremówki

* 2 łyżki cukru pudru

* 2 łyżeczki żelatyny

* 50 ml wrzątku + 50 ml zimnego mleka

 

Dodatkowo:

 

* kilka dużych truskawek

 

Jajko ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę. Następnie dodajemy do niej wodę, a kiedy składniki się połączą, dodajemy przesianą mąkę i mieszamy delikatnie, tylko do chwili połączenia się składników. 

Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia i delikatnie natłuszczamy. Przelewamy ciasto, wyrównujemy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Pieczemy ok. 1 minut - do suchego patyczka. 

Upieczony biszkopt odstawiamy do całkowitego wystygnięcia, a następnie obkrawamy go od tortownicy, zdejmujemy papier i ponownie umieszczamy w tortownicy. 

Konfiturę różaną mieszamy z wodą i rozsmarowujemy na biszkopcie. 

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku, a następnie łączymy z musem z truskawek. Kremówkę, mascarpone oraz cukier łączymy w misce i miksujemy do chwili powstania jednolitego kremu (uwaga - zbyt długo miksowane zwarzą się). Następnie dodajemy mus truskawkowy i mieszamy do chwili połączenia się składników. Powstałą masę wykładamy na przygotowany wcześniej biszkopt.

Na masie układamy pokrojone w plastry truskawki i wstawiamy do lodówki na około 30 minut. 

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku, a kiedy przestygnie dodajemy do niej mleko. Kremówkę ubijamy z cukrem pudrem, a następnie wlewamy do niej żelatynę i krótko mieszamy. Śmietanę przekładamy na masę truskawkową i wyrównujemy wierzch. Wstawiamy do lodówki na całą noc. 

Przed podaniem ciasto dekorujemy świeżymi truskawkami. 

Smacznego :)

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Lena Gotuje] *.internetdsl.tpnet.pl

    Mały promyk lata w środku zimy :) cudnie wygląda :)

  • czekoladowa-marmolada

    Mmmm... Wygląda przepysznie! Ostatnio też skusiłam się na sernik na zimno z truskawkami, bo już po prostu mam dość ciągłego jedzenia jabłek! Gdzie to lato, gdzie truskawki? :))

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci