Menu

Gotuję, bo lubię

Sałatka śledziowa - przepis

kasiaaaa24

 

Jestem przekonana, że na świątecznym stole wielu z Was nie może zabraknąć śledzia, więc dzisiaj mam dla Was pomysł na bardzo smaczną sałatkę ze śledziem w roli głównej. Sprawdzi się ona zarówno jako jedna z wigilijnych potraw jak i sałatka podawana do świątecznego śniadania lub kolacji.

Ilość i różnorodność składników sprawiają, że sałatka przypadnie do gustu nawet tym, którzy podobnie jak ja, nie należą do największych fanów śledzi :)

Muszę Was jeszcze ostrzec, nauczona własnym doświadczeniem, że jeśli wybierzecie śledzie wątpliwej jakości, zepsują one smak całej sałatki. Zalecam zaopatrzenie się w nie w sprawdzonym sklepie rybnym lub wybranie pewnej (choć niekoniecznie najtańszej) marki dostępnej w supermarketach. Niestety sama kilka lat temu użyłam zakupionych przez moją mamę pod wpływem promocji śledzi i niestety swoim smakiem i zapachem zepsuły przygotowywaną wieczór przed Wigilią sałatkę, która ze względu na intensywny, niekoniecznie przyjemny zapach, nie nadawała się do podania gościom.

 

Składniki:

 

* 300 g filetów śledziowych matias (waga bez zalewy)

* 4 średniej wielkości ziemniaki

* 5 ugotowanych na twardo jajek

* 1 duży por

* 1 duża czerwona cebula

* 5-6 ogórków konserwowych (mogą być też kiszone - według preferencji)

* 1 jabłko

* 1 pęczek koperku

* 2-3 łyżki majonezu

* 2-3 łyżki jogurty naturalnego

* 2 łyżki kwaśnej śmietany

* 1 łyżeczka musztardy

* 1 łyżeczka soku z cytryny

* 1 pełna łyżeczka cukru

* sól i pieprz do smaku

 

Śledzie przepłukujemy dwukrotnie zimną wodą, a następnie odstawiamy je w wodzie na około 2-3 godziny (ja zostawiłam na noc).

Pora kroimy w cienkie półplasterki, a następnie wrzucamy go na około 5 minut do garnka z wrzątkiem (nie gotujemy!). Pora odcedzamy i odstawiamy do wystygnięcia. 

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie do miękkości i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia (również można je ugotować wieczorem dnia poprzedniego).

Wymoczone i mocno odciśnięte na ręczniku papierowym śledzie, ziemniaki, jajka, ogórki oraz jabłko kroimy w podobnej wielkości kostkę (niezbyt dużą) i łączymy ze sobą. Dodajemy do nich drobno posiekaną cebulę, pora oraz posiekany koperek i delikatnie mieszamy łyżką.

Majonez łączymy ze śmietaną, jogurtem, musztardą, sokiem z cytryny, cukrem i szczyptą pieprzu. Tak przygotowanym sosem zalewamy sałatkę i ponownie delikatnie  mieszamy. W razie potrzeby dosalamy (sałatki wcześniej nie solimy, ponieważ zarówno śledzie jak i ziemniaki są już słone).

Sałatkę odstawiamy do lodówki (najlepiej na całą noc), aby smaki się połączyły.

Smacznego :)

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Ania] 92.99.64.*

    Gosiu, czemu zalewasz śledzie wrzątkiem? Czy robiąc śledzie w oleju albo śmietanie stosujesz tego rodzaju sztuczki? Pozdrawiam

  • Gość: [Ania] 92.99.64.*

    Nie wiem Kasiu czemu nazwalam Cię Gosia. Przepraszam :)

  • kasiaaaa24

    Aniu a gdzie ja napisałam, że śledzie zalewamy wrzątkiem? Bo ja tego nie widzę :) Napisałam, że zalewamy zimną wodą :)
    Chodzi o to, że śledzie w zalewie są zazwyczaj bardzo słone i bez wymoczenia nie nadają się do spożycia.
    Śledzi w oleju nie używam do sałatek, ale ich nie trzeba już przepłukiwać, jedynie mocno odcisnąć na ręczniku papierowym, aby sałatka nie była tłusta.

  • Gość *.play-internet.pl

    A czy mogą być śledzie w zalewie octowej?

  • Gość: [Misia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Kasiu jakiej firmy polecasz sprawdzone matiasy?

  • kasiaaaa24

    Misia - jak chodzi o matiasy, to nigdy nie zawiodłam się na marce Lisner.

    Gość - tak, jak najbardziej :)

  • jolantaszyndlarewicz

    Kasiu bardzo smakowita sałatka. Z matiasami miałam podobnie, ale juz teraz wiem gdzie i jakie kupowac:)

  • Gość: [stare przepisy] *.elblag.vectranet.pl

    Jak robisz takie sliczne zdjęcia, ja mam lustrzankę a nie wychodza mi takie, zapraszam do mnie przepisy babci

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci