Menu

Gotuję, bo lubię

Panang z kurczaka - 20 minutowe danie na Sylwestra

kasiaaaa24

 

Tuż przed Sylwestrem przychodzę do Was z propozycją ekspresowego dania, które możecie zaserwować swoim gościom w oczekiwaniu na nadejście Nowego Roku. 

Jego przygotowanie zajmie Wam zaledwie 20 minut, a jestem pewna, że Wasi bliscy z przyjemnością zakończą stary rok miseczką gorącego, pikantnego i bardzo aromatycznego dania :)

I przy okazji tego właśnie przepisu, chciałabym wspomnieć Wam o produkcie, który wpadł mi w oko już kilka tygodni temu. Jest to koncentrat bulionu drobiowego marki Krakus. 

Stali bywalcy bloga z pewnością wiedzą, że w moich przepisach pojawiają się tylko naturalne składniki, a w mojej kuchni nie są mile widziane produkty, które sprawiają, że coś "smakuje jak..." lub, że coś "pachnie jak...", bo jaki jest cel w zastępowaniu sztucznymi aromatami tego, co w jedzeniu najlepsze? Na ile jest to też możliwe unikam produktów zawierających glutaminian lub sporą ilość konserwantów. Tak, zdecydowanie jestem świadomym konsumentem :)

Kiedy więc wpadła mi w ręce butelka koncentratu bulionu marki Krakus, w pierwszej kolejności przeanalizowałam skład. I zapewniam, że nie znajdziecie tam ani wspomnianego wcześniej glutaminianu, ani konserwantów, ani zagęstników. Punkt dla marki :)

Zastanawiałam się również nad zastosowaniem takiego produktu. Oczywiście użycie go do zup jest raczej oczywiste, ale myślę, że sprawdzi się też jako baza do sosów, dodatek do dań z ryżu, kaszy czy makaronu, a także jako dodatek do pieczeni czy pasztetów. A jeśli lubicie risotto, możecie przygotować je w każdej chwili, bez wcześniejszego, kilkugodzinnego gotowania wywaru. Tak więc drugi punkt za wszechstronność użycia i wygodę :)

Trzeci punkt to punkt za naprawdę naturalny smak, którego obawiałam się chyba najbardziej. 

Ja do przygotowania kurczaka panang użyłam koncentratu drobiowego, ale występuje on również w wersji warzywnej.

 

Składniki na 6 osób:

 

* 600 g filetu z kurczaka

* 1 opakowanie makaronu ryżowego (200 g)

* 1 opakowanie mieszanki warzyw chińskich

* 1 duży brokuł

* 1 duża cebula

* 3 ząbki czosnku

* 1 ostra papryczka

* 1 puszka mleczka kokosowego (400-450 ml)

* 200 ml koncentratu bulionu drobiowego Krakus

* 200 ml wody

* 2 łyżki czerwonej pasty curry

* 1/2 łyżeczki kurkumy

* 1/3 łyżeczki kuminu

* 1 pełna łyżka oleju kokosowego

 

W 2 garnkach zagotowujemy wodę. W jednym gotujemy makaron (zgodnie z czasem podanym na opakowaniu), a w drugim brokuł (w chwili odcedzania powinien być jeszcze lekko twardy).

Pastę z curry łączymy z kurkumą, kuminem i 50 ml wody.

Na rozgrzanym oleju podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę oraz posiekany czosnek. Kiedy cebula zmięknie dodajemy pokrojoną w plasterki papryczkę oraz przygotowaną wcześniej mieszankę przypraw i smażymy je przez chwilę, od czasu do czasu mieszając. Następnie dodajemy pokrojonego w kostkę kurczaka i całość smażymy przez około 5-6 minut, dość często mieszając.

Do obsmażonego mięsa dodajemy mieszankę warzyw, wlewamy resztę wody, bulion i mleczko kokosowe. Gotujemy przez około 7-8 minut, od czasu do czasu mieszając. 

 

 

Do mięsa z warzywami dodajemy makaron oraz podzielony na mniejsze kawałki brokuł i delikatnie mieszając całość podgrzewamy jeszcze przez minutę. 

 

 

Przed podaniem każdą porcję posypujemy świeżymi ziołami (natką pietruszki, kolendrą lub lubczykiem).  

Smacznego! 

 

 

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • Gość: [ania] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Pani Kasiu gdzie kupuje Pani pastę curry? Czym ją mozna zastąpić lub jak samemu przyrządzić? P.S. Uwielbiam Pani bloga!

  • kasiaaaa24

    Pastę z curry bez problemu można dostać chyba we wszystkich sieciach hipermarketów :) Również w sieci wybór jest ogromny, zarówno na allegro jak i w sklepach z żywnością orientalną. Nie mam swojej ulubionej pasty i kupuję różne, więc konkretnej raczej nie polecę, ale zwłaszcza te w sklepach orientalnych są już bardzo przyzwoite :)
    Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam :)

  • Gość: [Agnieszka] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    pyszne.... właśnie się zajadam :-)

  • Gość *.dynamic.chello.pl

    Kasiu, jak dodałam wszystkie składniki płynne, czyli 150 ml wody, 400 ml mleczka i 200 ml bulionu, to wszystko mi pływało. Czy tak ma być, bo widzę, że na zdjęciach Twoja potrawa wygląda zgoła odmiennie :) Czy wszystko w tych proporcjach jest ok?

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci