Menu

Gotuję, bo lubię

Ciasto Rafaello

kasiaaaa24

 

To kokosowo migdałowe ciasto przypominające swoim smakiem znane zapewne każdemu z Was pralinki to już ostatnia tego rodzaju propozycja na zbliżające się Święta. Oczywiście to nie koniec świątecznych przepisów, ale i my musimy zrobić sobie przerwę, by z przyjemnością delektować się wypiekami, które znajdą się na naszym świątecznym stole :)

A ciasto to polecam zwłaszcza osobom lubiącym dodatek kokosu i białej czekolady, której smak w tym cieście jest dość mocno wyczuwalny.  

 

Ciasto:

 

* 4 jajka

* 3/4 szklanki zmielonych migdałów

* 1 pełna szklanka wiórków kokosowych

* 1/2 szklanki cukru

* 1,5 łyżeczki cukru migdałowego

 

Masa kokosowa:

 

* 500 ml kremówki

* 250 g białej czekolady

* 1 puszka mleczka kokosowego

* 2 pełne łyżki żelatyny

* 75 ml wrzątku

 

Polewa:

 

* 150 g białej czekolady

* 7-8 łyżek kremówki

* 1 łyżka masła

 

Dodatkowo (do dekoracji):

 

* wiórki kokosowe

* pralinki kokosowe 

 

Jajka ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę (przez około 6-7 minut). Do masy jajecznej dodajemy wiórki kokosowe wymieszane z mąką migdałową i miksujemy jeszcze chwilę, do momentu połączenia się składników. 

Spód formy o wymiarach 24x28 cm wykładamy papierem do pieczenia i delikatnie go natłuszczamy, a następnie przelewamy do niej ciasto i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni. Pieczemy 25 minut.

Po wyjęciu z piekarnika obkrawamy boki ciasta od formy i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia, a następnie z ciasta zdejmujemy papier i ponownie umieszczamy je w formie.

Kremówkę podgrzewamy w rondelku z grubym dnem do chwili, aż zacznie parować (ale nie gotujemy jej) i zdejmujemy ją z palnika. Do śmietanki dodajemy połamaną czekoladę i energicznie mieszamy rózgą do chwili całkowitego rozpuszczenia. Śmietankę odstawiamy do wystygnięcia (mieszając ją energicznie od czasu do czasu) i kiedy osiągnie temperaturę pokojową  wstawiamy ją do lodówki na około 4 godziny. 

Mleczko kokosowe również umieszczamy w lodówce, aby się schłodziło.

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i dodajemy do niej 4 łyżki mleczka kokosowego. 

W misie miksera umieszczamy schłodzoną kremówkę i miksujemy do czasu, aż zgęstnieje (do konsystencji musu). Następnie dodajemy mleczko kokosowe oraz przestudzoną żelatynę i miksujemy tylko do chwili połączenia się składników.

Po kilku minutach masa zacznie tężeć i wówczas przelewamy ją na schłodzone ciasto i od razu wstawiamy do lodówki, na co najmniej 4 godziny (najlepiej na całą noc). 

Połamaną czekoladę, masło oraz kremówkę podgrzewamy w kąpieli wodnej do chwili, aż czekolada się rozpuści i powstanie jednolita polewa (którą w trakcie podgrzewania należy dość często mieszać).

Przestudzoną do temperatury pokojowej polewę rozsmarowujemy na wierzchu ciasta i posypujemy ją kokosem. Ciasto wstawiamy do lodówki, a kiedy polewa zastygnie, jest ono gotowe do spożycia.

Smacznego :)

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci