Menu

Gotuję, bo lubię

Królik w sosie kurkowym z plackami z białej kaszy gryczanej

kasiaaaa24

 

Chyba mogę zaryzykować stwierdzenie, że mięso królicze to ulubiony rodzaj mięsa Grzegorza i ilekroć podczas zakupów natkniemy się na świeżą porcję, od razu znajduje ona miejsce w naszym koszyku.

Dla mojego męża to po prostu smak dzieciństwa i wizyt u babci, która przygotowywała go w swoim sędziwym, masywnym prodiżu. Prodiżu, który oprócz najlepszych mięs przygotowywał też najlepsze pieczone ziemniaki i wilgotne serniki z prawdziwego, wiejskiego twarogu. Prodiżu, jak mawia Grzegorz, którego w dzisiejszych czasach już nie uświadczysz. 

Zazwyczaj, na życzenie głównego zainteresowanego, poporcjowanego królika po prostu piekę w towarzystwie cebul i majeranku, ale dziś postanowiłam wykorzystać go do przygotowania bardziej wyszukanego, jesiennego obiadu. A w towarzystwie kremowego sosu śmietanowego z dodatkiem kurek i fantastycznych placków z niepalonej kaszy gryczanej nabiera nowego, dość łagodnego, ale niezwykle zacnego charakteru.

 

Składniki:

 

* 1 królik o wadze ok. 1,2-1,4 kg

* 6 łyżek białego wina

* 2 ząbki czosnku

* 1 łyżeczka majeranku

* sól i pieprz

* olej do obsmażenia

 

Sos:

 

* 350 g kurek świeżych lub mrożonych

* 500 ml kremówki

* 1 duża cebula

* 1 spora łyżka masła

* 1 szczypta majeranku

* sól i pieprz

 

Placki (ok. 15 sztuk):

 

* 300 g białej kaszy gryczanej

* 1 duża marchewka

* 2 pełne łyżki tartego parmezanu

* 1 litr wody

* 2 małe jajka (lub 1 większe + 1 żółtko)

* 2 łyżki bułki tartej

* 3 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki

* sól i pieprz do smaku

* olej do smażenia

 

Królika dzielimy na mniejsze kawałki, umieszczamy w misce, oprószamy solą, pieprzem oraz majerankiem, nacieramy przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz skrapiamy winem. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na noc do lodówki.

Zamarynowane mięso obsmażamy na oleju do chwili, aż się zarumieni (po kilka minut z każdej strony), a następnie przekładamy je do naczynia żaroodpornego.

Drobno posiekaną cebulę podsmażamy na maśle do miękkości, dodajemy do niej posiekane kurki i dusimy do chwili, aż grzyby zmiękną, a nadmiar wody odparuje. Następnie grzyby zalewamy kremówką i doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z ognia, doprawiamy do smaku solą, pieprzem i dodajemy majeranek. Gorącym sosem zalewamy królika. 

Przykryte naczynie żaroodporne wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy ok. 45 minut.

W czasie kiedy piecze się mięso przygotowujemy masę na placki.

Na gotującą się, osoloną wodę wsypujemy kaszę i gotujemy ją przez 5 minut, a następnie przykrywamy  garnek i gotujemy na niewielkim ogniu przez 15 minut. Pod koniec gotowania kaszę należy zamieszać i sprawdzić, czy nie przywiera. Po ugotowaniu kaszę przekładamy na sito, bo pozbyć się ewentualnego nadmiaru wody.

Do przestudzonej kaszy dodajemy startą na tarce marchewkę, jajka, bułkę tartą, parmezan oraz posiekaną pietruszkę. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Z masy formujemy placki i smażymy na rozgrzanym oleju do zrumienienia.

Placki podajemy z porcją mięsa oraz kurek, polane sosem.

Smacznego :)

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • ciastoholiczka3

    witam, czy placki mogą być pieczone w piekarniku?

  • kasiaaaa24

    Myślę, że tak. Będą może troszkę bardziej suche, ale na pewno bardziej dietetyczne.

  • ciastoholiczka3

    o to własnie mi chodziło :)

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci