Menu

Gotuję, bo lubię

Pierogi z twarogiem, dynią i prażonymi jabłkami

kasiaaaa24

 

Dziś przychodzę do Was z jesienną wersją pierogów z twarogiem, dynią i prażonymi jabłkami.

Słodkie, lekko cynamonowe, z miękkim, delikatnym ciastem będą stanowiły idealny listopadowy obiad lub ciepłą kolację.

Dzięki dodatkowi kurkumy farsz ma piękny, żółty kolor i jeśli chcecie aby ciasto również miało bardziej intensywny kolor, możecie dodać odrobinę kurkumy do mąki, zanim połączycie ją z resztą składników.

Pierogi możecie podać ze słodką śmietanką, chociaż ja osobiście wolę je z lekko palonym masłem, oprószone cukrem pudrem.

 

Ciasto:

 

* 560 g mąki pszennej tortowej

* 250 g (tj. 250 ml) wody o temperaturze ok. 70 stopni

* 1 duże jajko

* 2 spore łyżki oleju

* 1/2 łyżeczki soli

 

Farsz:

 

* 500 g tłustego twarogu

* 4 kopiaste łyżki puree z dyni

* 2 niewielkie jabłka

* 2-3 łyżki drobnych rodzynek

* 1/3 łyżeczki cynamonu

* 2 szczypty kurkumy

* 1 łyżka cukru waniliowego

* 4 łyżeczki cukru pudru (ewentualnie więcej do smaku)

* 1 łyżeczka masła

 

Jabłka obieramy, ścieramy na średniej grubości oczkach tarki i podduszamy na maśle do chwili aż sok odparuje.

Rozdrobniony widelcem lub zmielony w maszynce do mięsa ser łączymy z przestudzonymi jabłkami, dynią, cukrem pudrem oraz cukrem waniliowym, cynamonem, kurkumą oraz rodzynkami i dokładnie mieszamy.

Mąkę łączymy z solą, a następnie dodajemy jajko, olej oraz wodę. Ciasto zagniatamy do chwili aż będzie gładkie, elastyczne i będzie odchodziło od dłoni. 

Kulkę ciasta dzielimy na 4 części i wałkujemy po jednej na lekko podsypanej mąką tortownicy na cienkie placki (cienkie ciasto to w przypadku pierogów połowa sukcesu) z których wycinamy koła o średnicy około 9 cm. Nakładamy farsz i zlepiamy.

W czasie kiedy zajmujemy się jedną kulką ciasta pozostałe zawijamy w lekko wilgotną ściereczkę aby nie wyschły.

Pierogi wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy około 3 minuty od chwili wypłynięcia na wierzch (jeśli ciasto wyszło Wam dość grube, przedłużamy ten czas o kolejną minutę).

Przed podaniem pierogi polewamy stopionym masłem (ja przetrzymuję je na ogniu do czasu aż nabierze bursztynowego odcienia) i oprószamy cukrem pudrem.

Smacznego :)

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • pawel3552

    Pierwszy raz jadłem. Bardzo dobre :)

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci