Menu

Gotuję, bo lubię

Chleb z Vermont z orzechami

kasiaaaa24

 

Chyba mogę już powiedzieć, że pieczenie chleba wciągnęło mnie na dobre. I nie chodzi już tylko o sam smak, ale o cały proces tworzenia i o to, jak będzie wyglądał bochenek po wyjęciu z piekarnika. Bo w tej kwestii, nigdy nie można mieć pewności. 

Tym razem wyjęłam ogromny, dosłownie ogromny bochen z rumianą skórką i pięknym wzorem. Napatrzeć się na niego nie mogłam i z pewnością jest to najpiękniejszy chleb jaki do tej pory upiekłam. Pewnie będziemy jeść go przez najbliższy tydzień, ale ja nie mam nic przeciwko :) Chleb wyszedł bardzo smaczny, a dodatek orzechów sprawia, że świetnie komponuje się zarówno z serami, konfiturami, powidłami, jak i z wędliną.

 

 

Levian:

 

* 140 g mąki pszennej chlebowej (typ 750)

* 170 g wody

* 40 g dojrzałego zakwasu (dokarmionego 10-12 godzin wcześniej)

 

Ciasto właściwe:

 

* 680 g mąki pszennej chlebowej (typ 750)

* 90 g mąki graham (typ 1850)

* 460 g letniej wody

* 1/4 łyżeczki suchych drożdży

* 20 g soli

* cały levian

* 120 g mieszanki orzechów (np. włoskie, laskowe i nerkowce)

 

W misce łączymy wodę z mąką i zakwasem, przykrywamy folią i odstawiamy w cieple miejsce na ok. 14-16 godzin.

Następnego dnia łączymy ze sobą wszystkie składniki oprócz orzechów i wyrabiamy ciasto przez około 3 minuty (przy wyrabianiu ciasta hakiem na pierwszej prędkości) po czym do ciasta dodajemy orzechy i wyrabiamy przez kolejne 2 minuty, aby orzechy równomiernie rozłożyły się w cieście. Ciasto przykrywamy i odstawiamy na 2,5 godziny, składając je w tym czasie trzy razy (TUTAJ możecie zobaczyć jak składa się wyrastające ciasto chlebowe).

Po tym czasie chleb wykładamy na lekko podsypany mąką blat, formujemy okrągły lub podłużny bochenek i odstawiamy go do wyrośnięcia (najlepiej do obficie podsypanego mąką koszyka rozrostowego) na około 2-3 godziny. Wyrośnięte ciasto przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę i wstawiamy do nagrzanego do 240 stopni piekarnika. Pieczemy 25 minut, po czym zmniejszamy temperaturę do 220 stopni i dopiekamy kolejne 20 minut. 

Chleb studzimy na kratce. 

Smacznego :)

 

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Asia] 150.254.212.*

    Ależ u Ciebie smacznie, uwielbiam takie gotowanie. Ale przede wszystkim - robisz takie zdjęcia, że aż ślinka cieknie! :)

  • jolantaszyndlarewicz

    Piękny bochen Kasiu, uwielbiam orzechy w chlebie:) ....

  • aga-aa

    wygląda super! szkoda ze nie mam zakwasu

  • kasiaaaa24

    Aga - podesłać link do zakwasu? :)

  • Gość: [Edyta] *.b-ras2.rtd.sligo.eircom.net

    Kasiu co to ten levian bo nigdzie nie mogę znaleść

  • kasiaaaa24

    Levian, to nazwa zaczynu z mąki, wody i zakwasu :) Przygotujesz go sama z tych 3 podanych w przepisie składników :)

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci