Menu

Gotuję, bo lubię

Mazurek kawowo malinowy. Idealny.

kasiaaaa24

 

W piątek zepsuła mi się zmywarka. Świetnie, pomyślałam, zostanę na Święta ze stertą naczyń. A kto kiedykolwiek zastał mnie w kuchni podczas gotowania wie, że potrafię nabrudzić. Oj potrafię.

W całej tej sytuacji czuwała nade mną chyba jakaś opatrzność, która postanowiła zadbać o moje małżeństwo (bo o ile ja uważam, że mycie naczyń to zdecydowanie zajęcie dla mężczyzny, tak już Grzegorz niekoniecznie podziela moje poglądy) i dzień później żywot swój zakończył piekarnik. Skoro nie masz w czym myć, to i piec nie będziesz. 

Ja rozumiem, że nieszczęścia chodzą parami. Ale dlaczego w takim właśnie duecie i dlaczego przed Świętami?

Ostatnią rzeczą jaką zdążyłam jeszcze upiec był jeden z dwóch przygotowanych dzień wcześniej spodów pod mazurki. Pierwszy z nich miał być mazurkiem pomarańczowo migdałowym, a drugi kawowo malinowym. Po chwili wahania postawiłam na ten drugi. I muszę przyznać, że lepiej wybrać nie mogłam. To najlepszy mazurek jaki do tej pory upiekłam i najlepszy, jaki kiedykolwiek jadłam. Idealnie kruche ciasto, warstwa malin i delikatny, idealnie komponujący się z nimi mus kawowy na bazie białej czekolady. Poezja. I smak nie do opisania.

Nie jestem miłośniczką tradycyjnych, lepkich i przesłodzonych mazurków i nie wiem, czy kiedykolwiek się do nich przekonam. Ale ten, z pewnością wpisze się na stałe w nasze wielkanocne menu bo dla mnie, jest po prostu idealny. 

 

Kruchy spód:

 

* 250 g mąki pszennej

* 150 g zimnego masła

* 50 g cukru pudru

* 1 żółtko

* 2 łyżki zimnej wody

 

Warstwa malinowa:

 

* 500 g gęstej, dobrej jakości konfitury malinowej

 

Mus kawowy:

 

* 150 ml śmietanki kremówki (najlepiej 36%)

* 200 g dobrej jakości białej czekolady

* 2 łyżki miałkiej kawy rozpuszczalnej (najlepiej typu "delikatna")

* 1 pełna łyżka masła (ok. 2 płaskie)

 

Masło ścieramy do mąki wymieszanej z cukrem na grubych oczkach tarki a następnie dodajemy żółtko oraz wodę i zagniatamy gładkie ciasto. (Osobiście do przygotowania ciasta kruchego używam malaksera, nie trzeba wówczas męczyć się z zagniataniem). 

Miękkie ciasto wałkujemy na podsypanej mąką stolnicy i wykładamy nim formę na tartę o średnicy 25 cm (również lekko podsypaną mąką). Nie przejmujcie się, jeśli ciasto podczas przekładania na formę rozerwie się. Jest ono bardzo plastyczne i bez problemu można nim wylepić foremkę. 

Formę z ciastem wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny (u mnie stało w lodówce całą noc) a następnie wstawiamy ją do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy około 20 minut. Ciasto powinno być rumiane, ale niezbyt mocno spieczone. Upieczone ciasto odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. 

Konfiturę przekładamy do małego rondelka i gotujemy cały czas mieszając przez około 7 minut. Po zdjęciu z ognia odstawiamy ją na około 10-15 minut (od czasu do czasu mieszając) i wciąż ciepłą, płynną konfiturę przelewamy na wystudzone ciasto i odstawiamy do całkowitego wystudzenia i zastygnięcia. 

Śmietankę oraz masło umieszczamy w rondelku i podgrzewamy do chwili aż masło się rozpuści a śmietanka będzie mocno podgrzana (ale nie powinna się zagotować). Do gorącej śmietanki wsypujemy kawę i energicznie mieszamy rózgą aby wszystkie grudki się rozpuściły a następnie dodajemy połamaną czekoladę i nadal mieszamy do czasu aż się rozpuści. Gładką, jednolitą masę wylewamy na zastygniętą konfiturę. 

Kiedy masa kawowa wystygnie, mazurka wkładamy do lodówki na 2-3 godziny, a następnie dekorujemy według własnego uznania. Mazurek ponownie umieszczamy w lodówce i chłodzimy cała noc.

Smacznego :) 

 

Komentarze (71)

Dodaj komentarz
  • mikimama

    Pięknie go udekorowałaś Kasiu!

  • Gość *.tvp.pl

    Mam pytanie, czy mazurek po całonocnym schłodzeniu w lodówce wytrzyma później bez lodówki? Na święta jedziemy do teściów, a lodówka u nich jest mikroskopijnych rozmiarów.

  • Gość *.tvp.pl

    I jeszcze jedno pytanie, czy zamiast marmolady można zrobić frużelinę malinową?

  • kasiaaaa24

    Tak, nawet taki w temperaturze pokojowej jest lepszy :)

    Jak chodzi o frużelinę, to zależy od jej konsystencji. Jeśli jest za rzadka, wypłynie po ukrojeniu. Chyba, że zagęścisz ją odrobiną żelatyny.

  • Gość *.tvp.pl

    Dziękuję za odpowiedź. Najprawdopodobniej wypróbuję przepis. Wesołych świąt życzę!

  • Gość: [Ewa Smaczniutkie.pl] *.adsl.inetia.pl

    Kasia to jest złośliwość rzeczy martwych :) Mi dwa lata temu padła w ciągu jednego tygodnia pralka i lodówka. Za to pociesz się, będziesz miała nowiutki, pachnący piekarnik (chyba, że da się jeszcze reaktywować stary).
    Bardzo zaintrygowała mnie masa kawowa w Twoim mazurku :)

  • wedelka

    W tym roku raczej już nie zdążę go przygotować na święta, bo zaplanowałam już inny mazurek i kupiłam składniki, ale za rok to będzie pozycja obowiązkowa. A może nawet po świętach zrobię go bez powodu :)) Wygląda obłędnie :)

  • Gość: [trisch] *.dip0.t-ipconnect.de

    Super Kasia, zreszta jak zwykle!!!!!

  • kasiaaaa24

    Ewo ale moja zmywarka ma 15 miesięcy, a piekarnik 10. To chyba troszkę za wcześnie? Na szczęście mam na strychu drugi piekarnik, mam tylko nadzieję, że przed świętami znajdę specjalistę, który mi go podłączy. Bo inaczej cienko to widzę :)

    Wedelko zdecydowanie polecam go nawet bez okazji :)

  • Gość: [Agnieszka] *.koba.pl

    Wygląda wprost cudownie! I bardzo smakowicie. Tradycyjny mazurek w mojej rodzinie też nie jest lubiany, co roku robimy więc inny i myślę że tym razem będzie to właśnie ten :)

  • Gość: [miłośniczkamazurków] *.comarch.com

    pycha, u mojej mamy na święt ajest podobny zestaw smakowy - tyle, że na spodzie jest domowa konfitura z malin i czerwonej pożeczki a śmietana z kawą po wystudzeniu jest podbita delikatnie. polecam ten zestaw smaków

  • Gość *.tktelekom.pl

    Pani Kasiu! Chciałabym zrobić mazurek, ale nie mogę się zdecydować- potrójnie śliwkowy czy kawowo malinowy...dodam, że moja rodzina nie przepada za zbyt słodkimi wypiekami...Proszę mi coś doradzić...! (Ewentualnie, gdzie można kupić dobrą marmoladę malinową/ jakiej firmy?). Pozdrawiam i życzę pysznych Świąt!

  • Gość: [Lena] 213.184.21.*

    Kawa, maliny idealne <3

  • kasiaaaa24

    Oj, potrójnie śliwkowy i dzisiejszy, to dwa najlepsze mazurki :) Nie umiałabym podjąć decyzji który wybrać i proponuję Pani zrobić oba :)

    Ja kupiłam marmoladę w Lidlu, firmy Schwartau. Generalnie trzeba patrzeć żeby była ciemno bordowa i miała sporo owoców.

  • Gość: [ewela] *.dynamic.chello.pl

    wygląda obłędnie:) Muszę zrobić na Święta:)

  • Gość: [Kamila] *.dynamic.chello.pl

    Zaraz zabieram sie za mazurka :) czy zamiast marmolady moze byc konfitura? Nie wiem czemu to ona utkwila mi w pamieci ;/

  • kasiaaaa24

    Tak, tak - to ma być konfitura :) Już poprawiłam w składnikach. Konfitura, nie marmolada :)

  • Gość: [Kamila] *.dynamic.chello.pl

    Ufff to cudownie, bo wszystkie składniki juz czekaja . Niestety zanim dojrzałam skąd sa te jajeczka na mazurku kupiłam draze bananowe, moze chociaz wyglądać bedzie podobnie ;)

  • Gość: [Lidia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Wygląda pysznie i kusząco:) mam pytanie; czytałam gdzieś, że masy, które wylewany na kruche ciasto powinno się nieco przestudzić, tak żeby ciasto nie namiękło. W Twoim przepisie Kasiu należy wylewać je jeszcze gorące i stygną już na cieście. Czy ciasto nie namięka zbytnio? I jeszcze, czy nakłuwać ciasto przed włożeniem do piekarnika? Dziękuję za odpowiedź.

  • kasiaaaa24

    Lidio - ja wylałam konfiturę na spód po około 10 minutach od zdjęcia z ognia bo już się zaczynał robić na niej kożuch chociaż wciąż była gorąca i spód w ogóle nie zmiękł. Poza tym, ona od razu zacznie zastygać - po to redukuje się ilość wody gotując ją :)

    Kamila - czekam na opinię i na zdjęcie, jeśli jest taka możliwość :)

  • Gość: [Kamila] *.dynamic.chello.pl

    Jeśli będzie wyglądał "wyjściowo" w moim wykonaniu to jak najbardziej będzie zdjęcie ;)

  • Gość: [Aga] 93.105.179.*

    Kasiu, czy zamiast cukru pudru można użyć miodu do ciasta? A do musu gorzkiej czekolady? :)

  • kasiaaaa24

    Przyznam szczerze, że nigdy nie robiłam ciasta kruchego z miodem, więc ciężko mi coś doradzać.
    A do musu proponuję można dodać zamiast czekolady białej zarówno gorzką jak i mleczną.

  • Gość: [Marta] *.play-internet.pl

    Jej jak to pysznie wygląda ! Świetnie że dodałaś tutaj przepis jak to zrobiłaś, ponieważ mam wielką ochotę na wykonanie tego samemu w domu. WIęc na pewno skorzystam z tego przepisu. Teraz Cię serdecznie pozdrawiam i czekam na cos nowego tutaj równie pysznie wyglądającego jak to. A no i jeszcze wesołych, rodzinnych świąt ;)

  • Gość: [maxi] *.dynamic.chello.pl

    Piękny i zapewne pyszny, a czy mogłabyś podać przepis na ten drugi pomarańczowo-migdałowy,bo mój syn nie lubi nic co kawowe to mu zrobię pomarańczowy a dla mnie będzie kawowy.

  • kasiaaaa24

    Maxi - spód przygotowujemy tak jak na mazurek kawowo malinowy.

    Około 1,2-1,4 kg pomarańczy (waga po obraniu) blendujemy, przekładamy do garnka, dodajemy ok. 2/3 - 3/4 szklanki cukru i gotujemy do chwili aż powstanie marmolada (ok. 40 minut). Zwłaszcza pod koniec gotowania marmoladę trzeba dość często mieszać. Do gotowej marmolady dodajemy 100 g płatków migdałowych i taką masę wykładamy na ciasto. Wierzch dekorujemy blanszowanymi migdałami i plasterkami pomarańczy. Chłodzimy w lodówce.

  • gin86

    O mniam, to mi się podoba :)
    Ja całe życie przetrwałam bez zmywarki... Da się :)

  • Gość: [julka] *.ibd.gtsenergis.pl

    Mam pytanie, ponieważ bardzo często korzystam z Pani przepisów, które są obłedne, czy jest możliwość utworzenia funkcji drukuj, ponieważ musze wszytsko kopiować i przeklejać, oczyscie jeżeli nie to przeprszam za kłopot

  • kasiaaaa24

    Wiem, że byłoby to ułatwienie, niestety nie ma takiej możliwości. Przykro mi.

  • Gość: [ww] *.polixel.pl

    Kasiu, jak myślisz, czy kajmak zamiast masy kawowej będzie ok? moja mama nie przepada za kawowymi ciastami, stąd taki pomysł

  • kasiaaaa24

    Możesz pominąć kawę i zrobić białą masę (z samej białej czekolady) lub zastąpić białą czekoladę czekoladą mleczną. Taka wersja będzie o wiele lepsza niż z kajmakiem :)

  • 4iwonka.m

    Kasiu gdzie kupiłaś te jajeczka do dekoracji?

  • kasiaaaa24

    To są czekoladowe jajeczka Milki, dostępne teraz chyba w większości dużych sklepów (jakiś czas temu były nawet w Rossmanie). One w opakowaniu są w 4 kolorach, ale ja z 2 paczek wybrałam same białe.

  • Gość *.tktelekom.pl

    Wypiek jak zwykle piękny i nienaganny! Piekła Pani mazurka w formie do tarty z wyjmowanym dnem czy zwykłej? Zastanawiam się, czy przy wykładaniu z formy ciasto nie popęka...Pozdrawiam!

  • kasiaaaa24

    Z wyjmowanym. Ale mazurek dobrze się kroi i da się wyjąc go w kawałkach z formy.

  • Gość: [nikajaz] *.maxnet.net.pl

    Kasiu
    jak myślisz czy w przypadku zastąpienia malin czarna porzeczka nadal będzie ok czy będzie zbyt kwaśno?

  • mamatwins

    Witam
    mam pytanie, czy ta masa kawowo czekoladowa powinna byc rzadka. Bo moja taka jest. Czy ona zgestnieje czy taka rzadką wylac na ciasto?
    Pozdrawiam

  • kasiaaaa24

    Tak, całkiem płynna. Ona zastygnie w lodówce po kilku/kilkunastu godzinach.

  • kasiaaaa24

    Myślę, że można zastąpić maliny porzeczkami, chociaż maliny fantastycznie pasują do kawy :)

  • Gość *.dynamic.mm.pl

    Ciasta wysxlo sporo za duzo, a wylozylam forme 30cm i jeszcze mi zostalo;(

  • Gość: [kasia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Mi też ciasta zostało odrobinę wykroiłam z tego 4 zajączki będą ozdobą mazurka ;)

  • Gość: [Daria] *.adsl.net.t-com.hr

    Kasienko, wyglada oblednie!!!! Wiem,ze pewnie nie wychodzisz z kuchni, ale moze zdazysz mi odpowiedziec na dwa pytanka: czy forme smarujemy tluszczem lub wykladamy papierem (mam ceramiczna) , i czy mozna uzyc spodu z herbatnikow? Jesli tak to czy trzeba podpiec go wczesniej? Pozdrawiam kochana i Wesolych Swiat:) Bede baaaardz wdzieczna za odpowiedz.

  • kasiaaaa24

    Ja nie smaruję niczym formy, tylko lekko podsypuję mąką.
    I uważam, że zdecydowanie lepszy jest tu kruchy spód, ale oczywiście ten z herbatników też się nada. Proszę go podpiec przez 10-15 minut.

  • Gość: [beata] *.dynamic.mm.pl

    całość super! w smaku fantastyczny, o ile lubicie tak jak my kawę:) pomysł na krem fajowy, ale mam pyt. czy konsystencja kremu duzo się zmieni jesli nie dałabym następnym razem dwóch calych tabliczek czekolady, ale jedną. wolę trochę mnie słodkie wypieki

  • kasiaaaa24

    Niestety obawiam się, że przy jednej tabliczce czekolady masa się nie zetnie i będzie wypływała przy krojeniu.
    A mazurki mają być słodkie ;)

  • Gość: [Grazkas] *.adsl.inetia.pl

    Mazurek super. Do kremu dodałam co prawda czekoladę mleczną ale smak super.

  • Gość: [Kawowa Lady] *.dynamic.chello.pl

    Mazurki to moje ulubione świąteczne ciasto :) Twój też wygląda pysznie!

  • Gość: [julka] *.ibd.gtsenergis.pl

    Faktycznie idealny, wszystkim smakował, a jeszcze lepszy, bo smak zrobił się bardziej kawowy, następnego dnia, pycha

  • Gość: [Ana] *.play-internet.pl

    Mega pyszne ciasto.

  • Gość: [Edyta] *.prosoft24.pl

    Ten mazurek robiłam na zeszłoroczne święta i wyszedł obłędny. Smaki idealnie do siebie pasowały, rozpływał się w ustach.

  • ilenia

    Co sądzisz o zamianie kawy zwykłej na kawę inkę?

  • kasiaaaa24

    Myślę, że można ją zamienić.

  • Gość: [Gosia] *.customers.d1-online.com

    Czy można zamiast niskiej czekolady dać gorzka ?

  • kasiaaaa24

    Chodzi o zamianę białej na gorzką?
    W zasadzie można, ale uważam że biała bardziej tu pasuje.

  • ilenia

    Bardzo smaczny! Następna próba z kawą zbożową :)

  • Gość: [Ann] *.toya.net.pl

    Czy konfiturę mogę zastąpić gęstym budyniem malinowym? Będzie pasowało smakowo i konsystencją? Nie znoszę pesteczek z malin.

  • kasiaaaa24

    Obawiam się, że zastąpienie malin budyniem nie jest dobrym rozwiązaniem.
    Proponuję przetrzeć maliny przez gęste sito i nie rezygnować z ich dodatku :)

  • Gość *.173.38.146.tesatnet.pl

    Kasiu, ten Twój mazurek jest taki śliczny, a mi coś brzegi się obkurczyły. Może źle formę wyłożyłam ciastem? Teraz malinki gęstnieją. Ale mazurek śliwkowy - pycha! Skubnęłam kawałek, nie mogłam sie doczekać. Pozdrawiam i życzę miłych Świąt! Paulina

  • kasiaaaa24

    Może ciasto było za mało schłodzone?
    Na przyszłość można też wyłożyć ciasto papierem i dociążyć fasolą lub grochem. Wówczas boki nie opadną.
    Wesołych Świąt :)

  • Gość *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    mazurek bardzo dobry, wyglada identycznie jak na zdjecu...

  • Gość: [Ola] *.wieszowanet.pl

    Witam, czy zamiast konfitury można by było mrożone maliny w galatetce?

  • kasiaaaa24

    Teoretycznie tak, ale zdecydowanie lepiej spisze się konfitura :)

  • wedelka

    Kasiu, dziękuję za przepis. Mazurek wyszedł przepyszny :)

  • Gość: [ania] 185.18.135.*

    a czy moze byc konfitura z czarnej porzeczki

  • Gość: [Aga] *.dynamic-ww-12.vectranet.pl

    Witam. Czy zamiast konfitury można użyć dżemu malinowego .Jeśli tak to czy trzeba go też podgrzewać i zagę
    szczać ? Pozdrawiam

  • kasiaaaa24

    Ania - owszem

    Aga - dżem jest dość rzadki i ma niewiele owoców, więc obawiam się, że średnio się nada. Ewentualnie po podgrzaniu trzeba by go było zagęścić żelatyną (rozpuszczoną wcześniej we wrzątku). Ja mogę dać gwarancję, że wyjdzie z konfiturą. Z dżemem można próbować na swoją odpowiedzialność.

  • Gość: [M] *.itsa.net.pl

    Pani Kasiu, jak długo można trzymać w lodówce taki mazurek?

  • Gość: [ogonka11] *.internetdsl.tpnet.pl

    Kasiu pomocy już od 2 lat piekę mazurek kawowo - malinowy i nie mam pojęcia jak wyjąć go z formy aby położyć na paterę inaczej by się prezentował na stole ( jak w metalowej formie).Dodam że mam blaszkę z karbowanymi boczkami

  • kasiaaaa24

    Widzę kilka opcji :)
    - Twoja blaszka jest już wysłużona i dlatego ciasto przykleja się do niej (dla mnie opcja najbardziej prawdopodobna)
    - blaszka nie ma powłoki nieprzywierającej (lub już się starła)
    - smarujesz boki formy masłem - wówczas przyklejenie ciasta gwarantowane

    Jeśli to żaden z powyższych punktów to wyjścia są dwa :)
    - oprószać obficie formę mąką i dodatkowo oprószyć ciasto, a dokładniej stronę, która się z nią styka
    -zakupić formę z wyjmowanym dnem (mam taką od kilku lat i sprawdza się naprawdę świetnie)

  • Gość: [ogonka11] *.internetdsl.tpnet.pl

    Piekę dwa i zobaczymy jeden w silikonowej a drugi w metalowej zawsze któryś wyjdzie .
    A dodam że są obłędnie pyszne więc jak oba wyjdą będę szczęśliwa.Dzięki tobie moje wypieki świąteczne są wychwalane i pierwsze znikają ze stołu. Dziwię się tylko dlaczego nie otworzysz cukierenki .Pomyśl nad tym zbijesz fortunę.Życzę powodzenia

  • kasiaaaa24

    Cieszę się, że smakuje :)
    Wszystkiego dobrego!

Dodaj komentarz

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci