Menu

Gotuję, bo lubię

Jogurtowiec z truskawkami

kasiaaaa24

 

Szaleję ostatnio z truskawkami i wykorzystuję na potęgę zarówno te mrożone, dojrzewające w sierpniowym słońcu, jak i te świeże, dostępne o tej porze roku, którym jednak tak daleko do tych naszych, sezonowych. Ale po prostu tęskni mi się za ich smakiem, a ciepłe, słoneczne dni tylko potęgują tę tęsknotę. 

Tym razem padło na jogurtowca. Puszystego, delikatnego, wykończonego galaretką. 

Jeśli też tęsknicie za latem i słodkim smakiem truskawek, to chyba nie wyobrażam sobie dla Was lepszego deseru :)

 

 

Składniki na tortownicę o średnicy 26 cm

Biszkopt:

 

* 3 jajka

* 100 g mąki pszennej tortowej

* 70 g cukru

* 2 łyżki ciepłej wody

 

Masa:

 

* 1 kg gęstego jogurtu naturalnego

* 250 ml kremówki

* 500 g mrożonych truskawek (w sezonie oczywiście lepiej użyć świeżych owoców)

* 6-8 łyżek cukru pudru (wg. własnego smaku)

* 4 łyżki żelatyny (ok. 40g)

* 100 ml wrzątku

 

Dodatkowo:

 

* 2 galaretki truskawkowe

* 700 ml wrzątku

 

Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia.

Jajka ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę (ok. 5-6 minut) a następnie dodajemy do nich wodę i jeszcze chwilę miksujemy. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę i miksujemy na najwolniejszych obrotach miksera, tylko co chwili połączenia się składników. Ciasto przelewamy do tortownicy i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 15-17 minut (do suchego patyczka). Upieczony biszkopt studzimy (jeśli mocno wyrósł, należy go odrobinę spłaszczyć kładąc na nim deskę lub delikatnie dociskając dłonią), zdejmujemy papier i ponownie umieszczamy w tortownicy. 

Rozmrożone truskawki miksujemy na gładki mus i przecieramy przez gęste sitko, by pozbyć się pestek. 

Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i studzimy do temperatury pokojowej. 

Jogurty łączymy z cukrem pudrem i miksujemy przez chwilę po czym dodajemy do nich ubitą na sztywno kremówkę i delikatnie mieszamy. Mus truskawkowy łączymy z żelatyną i wlewamy do masy jogurtowej cały czas miksując. Kiedy składniki się połączą, masę przelewamy na biszkopt, wyrównujemy wierzch i wstawiamy do lodówki na około godzinę, by masa zastygła. 

W czasie gdy zastyga warstwa jogurtowa, galaretkę dokładnie rozpuszczamy we wrzątku a następnie studzimy ją (powinna być całkowicie chłodna) i delikatnie wylewamy na ciasto, które ponownie wstawiamy do lodówki, tym razem na kilka godzin. 

Przed podaniem wierzch ciasta możemy udekorować świeżymi truskawkami, bitą śmietaną, bezami lub miętą. 

Smacznego :)

   

 

 

Komentarze (7)

Dodaj komentarz
  • Gość: [smak i uczucie] *.unknown.vectranet.pl

    Niesamowite zdjęcia, obłędne ciasto. Podziwiam :)

  • Gość: [Nemi] *.static.chello.pl

    Ta truskawka przypomina mi uszka królika:) I pewnie dlatego od razu pomyślałam o Wielkanocy:D Ciasto rewelacyjne!!

  • jolantaszyndlarewicz

    Mniam, mniam jakie to musi byc pyszne:)

  • Gość: [Agnieszka, Dom na obcasach] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ach te zdjęcia, ach ten jogurtowiec.
    Cudo! :)

  • Gość: [sweet cherimoya] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Twoje desery wyglądają idealnie! Równiutkie kawałki, idealne warstwy. Może otworzysz jakiś kurs?

  • kasiaaaa24

    Może, kiedyś... Myślę, że sprawiało by mi to wiele radości :)

  • gin86

    U Ciebie już lato na całego :)

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci