Menu

Gotuję, bo lubię

Ciasto szachownica - przepis

kasiaaaa24

 

Gdybyście jakiś czas temu powiedzieli mi, że podejmę się przygotowania tego ciasta, stanowczo zaprzeczyłabym i zapewniła, że nie ma takiej możliwości. Nigdy w życiu. Uważałam je za trudne, pracochłonne i wymagające ogromnej precyzji. Dlatego też wcale mnie nie zdziwi jeśli i Wy tak pomyślicie patrząc na jego zdjęcie. Ale... 

Przyszedł jednak taki dzień kiedy uznałam, że muszę przynajmniej spróbować je zrobić. Trochę się obawiałam, ponieważ do tej pory nie miałam doświadczenia nawet ze zwykłym metrowcem, a to przecież zupełnie inny poziom. Poziom "Master".

Upiekłam zatem dwa biszkopty, przygotowałam krem i zaopatrzona w ostry nóż oraz długą linijkę przystąpiłam do składania ciasta. Jakież było moje zaskoczenie kiedy okazało się, że samo złożenie ciasta zajęło mi raptem 15 minut. I że chociaż wygląda na skomplikowane, wcale takie nie jest. Natomiast jest przepyszne i od razu stało się jednym z moich faworytów na tegoroczne Święta. 

Moim zdaniem ciasto jest najsmaczniejsze na 3 dzień, więc przygotowanie go nie skumuluje się z przygotowaniem innych, świątecznych dań, które nie mogą być przygotowane z takim wyprzedzeniem. Pamiętajcie też, że ciasto najlepiej smakuje w temperaturze pokojowej, więc wyjmijcie je z lodówki 2-3 kwadranse przed podaniem.   

 

Biszkopt jasny:

 

* 3 duże jajka

* 2/3 szklanki cukru

* 16 g cukru wanilinowego

* 1 szklanka mąki pszennej tortowej (250 ml)

* 6 łyżek oleju   

* 6 łyżek ciepłej wody

* 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia

 

Biszkopt ciemny:

 

* składniki jak do jasnego + 2 łyżki kakao

 

Masa:

 

* 1 litr mleka

* 10 łyżek cukru

* 2 opakowania cukru wanilinowego (po 16g)

* 5 łyżek mąki pszennej (z lekką górką)

* 3 łyżki mąki ziemniaczanej (z lekką górką)

* 250 g miękkiego masła

 

Polewa:

 

* 3 łyżki masła

* 3 łyżki kwaśnej śmietany

* 5 łyżek cukru

* 3 łyżki kakao

 

Spód formy o wymiarach 25x30 cm wykładamy papierem do pieczenia. 

Jajka ubijamy z cukrem i cukrem wanilinowym na najwyższych obrotach miksera przez około 8 minut na jasną, puszystą masę a następnie dodajemy do niej olej i wodę. Miksujemy na wolnych obrotach do chwili połączenia się składników a następnie dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i miksujemy jeszcze chwilę, do czasu aż uzyskamy jednolite ciasto. 

Ciasto przelewamy na wcześniej przygotowaną blaszkę i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 25 minut (do suchego patyczka). 

W taki sam sposób przygotowujemy ciemny biszkopt, dodając do mąki z proszkiem kakao. (Biszkopt kakaowy urósł mi odrobinę wyższy, więc kiedy był już zimny delikatnie ścięłam wierzch.)

Biszkopty najlepiej przygotować dzień wcześniej, aby łatwiej się kroiły i nie kruszyły. 

Mąkę miksujemy ze szklanką mleka, a pozostałe mleko zagotowujemy z cukrem od czasu do czasu mieszając, by cukier się rozpuścił. Kiedy mleko zacznie się gotować wlewamy mączną mieszankę i gotujemy do chwili, aż uzyskamy gęsty budyń, który przekładamy do miseczki, przykrywamy folią i odstawiamy do wystygnięcia.

Miękkie masło miksujemy na jasną, puszystą masę i dodajemy do niego po łyżce zimnego budyniu, cały czas miksując do czasu, aż powstanie gładki krem. 

Każdy biszkopt kroimy na 6 równej szerokości pasów (najlepiej odmierzyć je linijką - u mnie każdy pas miał po około 3,3 - 3,5 cm). Krem dzielimy na 4 części, z czego jedną (najmniejszą) odkładamy do posmarowania wierzchu i boków ciasta.

Smarujemy kremem bok pierwszego paska i przykładamy do niego pasek o przeciwnym kolorze. Lekko dociskamy i smarujemy kremem wolną krawędź dołożonego paska. Po złączeniu 4 pasów smarujemy wierzch powstałego spodu i powtarzamy czynność układając na wierzchu pasy zachowując naprzemienność kolorów. Kiedy całe ciasto będzie już złożone, smarujemy je ze wszystkich stron pozostałym kremem i wstawiamy do lodówki na 2 godziny aby masa zastygła. 

Wszystkie składniki polewy umieszczamy w miseczce i podgrzewamy w kąpieli wodnej dość często mieszając do chwili utworzenia się gładkiej, błyszczącej polewy. Kiedy polewa odrobinę przestygnie (gorąca może rozpuścić masę na cieście) polewamy nią wierzch ciasta i ponownie wstawiamy do lodówki, tym razem na co najmniej całą noc. 

Ciasto najlepiej kroić długim, zanurzonym w gorącej wodzie nożu. 

Smacznego :)

   

 

Komentarze (23)

Dodaj komentarz
  • mikimama

    Mistrzowskie ciasto!

  • Gość: [Smakowe Kubki] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Przepiękne,kuszące i dobrze,że zapewniasz o stopniu trudności, a raczej łatwości wykonania. Kiedyś robiłam tort tym sposobem, ale nie wyszedł mi tak pieknie jak Tobie.Pozdrawiam

  • Gość: [Monika] 213.158.222.*

    Pięknie wygląda, mogę kawałeczek? ;)

  • Gość: [Szefowa kuchni] *.helpnet.pl

    Wygląda naprawdę imponująco :)

  • Gość: [Konczi i Szpileczka] *.static.ssm.silesia.pl

    Super, piekna ta szachownica wyszła, taka równiutka, dzieło sztuki!!

  • Gość: [kocie-smaki] *.bestgo.pl

    To taki metrowiec w wersji w kratkę :)

  • Gość: [magma] *.80-202-102.nextgentel.com

    wygląda rewelacyjnie:) pyszności:) idealne będzie na święta bardzo efektywny wypiek:)

  • jola8000

    Wygląda rewelacyjnie, nie mogę się napatrzeć :)

  • Gość: [Opalanka] *.toya.net.pl

    O, a ja właśnie myślałam, że to ciasto specjalnie dla Ciebie. Wymagające równiutkiego odmierzenia, poukładania i precyzji:)

  • gin86

    Wygląda obłędnie :)
    Ja jeszcze ciasta z linijką nie piekłam :)

  • jolantaszyndlarewicz

    Wygląda przepysznie:)

  • pelnytalerz

    Nie będę oryginalna. Wygląda obłędnie. :)

  • Gość: [Ania] *.jmdi.pl

    A więc odważyłam się i zrobiłam. Krem wyszedł mi zbyt płynny. Nie było łatwo posmarować boki, od razu spływał na dół. W końcu układałam biszkopty, a w przestrzenie między nimi wlewałam łyżeczką masę. Górna warstwa z tego powodu trochę się rozjeżdzała, więc w lodówce zrobiłam podporę. Ciasto wyszło lekko koślawe, ale szachownicę było widać :) Wyszło też niesamowicie miękkie. Pokroiłam pół godziny przed gości i miałam zamiar zostawić je na zewnątrz, ale bałam się, że całkowicie się rozwali, więc czekało pokrojone w lodówce. To tyle z niedoskonałości. Jeśli chodzi o smak - przepyszne. Nawet mój tata, który toleruje tylko ciasta z cukierni i rzadko chwali domową robotę był zachwycony. Kilka razy podkreślał, że jest pyszne i polecał innym gościom do spróbowania. Więc sukces. Ale chyba następnym razem dodam mniej masła, bo sama mieszanka mączna miała idealną, budyniową konsystencję (musiałam robić ją 2 razy, bo za pierwszym razem zapomniałam mąki ziemniaczanej - już wiem do czego służy:)). Dziękuję za przepis.

  • kasiaaaa24

    Aniu a na pewno dodałaś masło? Takie 82%?
    A może dawałaś zbyt płaskie łyżki mąki? :)
    Moja masa była zwarta i bardzo plastyczna.

    Ale najważniejsze, że ciasto smakowało :)

    Pozdrawiam

  • Gość: [Ania] *.jmdi.pl

    Kasiu, masło 82%. Łyżki niby też czubiaste. Sama nie wiem. Ale na pewno wrócę do metrowca :) Samo przygotowanie nie jest trudne, warto zrobić.

  • Gość: [Wirginia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Kasiu, trafiłam przypadkowo na twój blog szukając właśnie przepisu na szachownicę i muszę stwierdzić, że to chyba najlepszy blog kulinarny jaki czytałam (a czytam ich wiele)! Każdy, dosłownie KAŻDY przepis trafia w mój gust! I te zdjęcia! Jesteś fenomenalna! Fantastycznie, że dzielisz się takim talentem kulinarnym i to w taki niesamowity sposób. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów!

  • kasiaaaa24

    Dziękuję, bardzo mi miło :)

  • Gość: [sztefa] *.leon.com.pl

    robiłam tę szachownic , ale pozwoliłam sobie zmienić na krem maślany i wierzch obłożyłam marcepanen ,dziękuję za inspiracje .

  • Gość: [Mysia Pysia] *.adsl.inetia.pl

    Nareszcie znalazłam opis szachownicy po przeczytaniu którego wiem jak ją należy zrobić i na pewno ją zrobię.Dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Gość: [Dona] *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Dopiero mam zamiar zrobić ta szachownicę ale im dłużej się przyglądam i czytam ten przepis to myślę o tym żeby jednak zdezerterować :)

  • kasiaaaa24

    Ciasto jest odrobinę czasochłonne, ale nie trudne, więc zachęcam do przygotowania :)

  • Gość: [beata] *.dynamic.mm.pl

    czy biszkopty w tym przepisie wychodzą wysokie, bo moje chyba klapły;/

  • kasiaaaa24

    Biszkopty nie mogą wychodzić bardzo wysokie, ponieważ układa się ich kilka warstw, więc ciasto byłoby bardzo wysokie :) Myślę, że ok. 2 cm to właściwa wysokość.

Dodaj komentarz

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci