Menu

Gotuję, bo lubię

Tarta z panna cottą i truskawkami

kasiaaaa24

 

Kto z nas nie oczekiwał sezonu na truskawki? No, to wreszcie się doczekaliśmy :)

Truskawki dostępne są dosłownie wszędzie i w zasadzie gdzie się człowiek nie obejrzy, wida zabarwione na czerwono wieże kobiałek. W Krakowie dostępne są nawet na parkingach pod marketami budowlanymi, gdzie sprzedawane są z bagażników zaparkowanych przy wejściu samochodów. Możecie więc przy okazji zakupu cementu, pilarki czy wideł nabyć też piękne owoce w bardzo przyzwoitej cenie :)

A dzisiaj mam dla Was niezbyt słodką propozycję w postaci tarty z panna cottą, galaretką i truskawkami. Jest to bardzo fajna propozycja zwłaszcza na upalne dni.

Chciałabym też Was poinformować, że mój blog został wytypowany przez portal Nasze Miasto Kraków do plebiscytu na najsmakowitszy blog kulinarny małopolski i jeśli macie ochotę, możecie oddać na mnie swój głos. Głosowanie trwa do 30 czerwca i każdego dnia możecie oddać na niego 5 bezpłatnych głosów na TEJ stronie. Za każdy oddany głos ślicznie dziękuję. 

 

Ciasto:

 

* 250 g mąki

* 125 g masła

* 1 jajko

* 3 łyżki cukru pudru

* 1 szczypta soli

* 1 łyżka zimnej wody

 

Panna cotta:

 

* 350 ml kremówki 

* 2 łyżki cukru pudru (w razie potrzeby dosłodzić)

* 2 płaskie łyżeczki żelatyny

* 70 ml wrzątku

* 1 laska wanilii

 

Dodatkowo:

 

* 1 galaretka truskawkowa

* 350 ml wrzątku

* kilkanaście dużych truskawek

 

Mąkę łączymy z cukrem i solą. Dodajemy zimne, posiekane masło, jajko oraz wodę i zagniatamy w miarę szybko (by zbytnio nie ogrzać je dłońmi) ciasto. Ciasto wałkujemy na podsypanej mąką stolnicy i wykładamy nim formę na tartę o średnicy 28 cm. 

Formę z ciastem wstawiamy na godzinę do lodówki, a następnie oprószamy ją mąką, układamy na niej folię aluminiową i wysypujemy obciążenie w postaci grochu lub fasoli. 

Ciasto wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy 20 minut. Po tym czasie zdejmujemy folię z obciążeniem i dopiekamy ciasto do zarumienienia (ok. 10-12 minut).

Upieczone ciasto odstawiamy do wystygnięcia.

Kremówkę umieszczamy w rondelku, dodajemy cukier i ziarna z wanilii. Doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z ognia. Do śmietanki dodajemy rozpuszczoną we wrzątku żelatynę i odstawiamy do wsytygnięcia. 

Chłodną śmietankę wylewamy na ciasto i wstawiamy do lodówki. Chłodzimy do chwili aż panna cotta stężeje. 

Na zastygniętej warstwie panna cotty układamy truskawki (jak na zdjęciu). Im wyższe, tym lepiej (tarta będzie ładniej wyglądać). Truskawki zalewamy delikatnie tężejącą galaretką rozpuszczoną w 350 ml wrzątku. Dodatkowo przy pomocy silikonowego pędzelka smarujemy galaretką truskawki aby po zastygnięciu ładnie się błyszczały. 

Tartę chłodzimy do momentu, aż galaretka się zetnie.

Smacznego :)

 

Komentarze (23)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Andźka] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Smakowita tarta! A te truskawki stojące na baczność wręcz krzyczą, aby je zjeść! :)

  • Gość: [magma] *.80-202-102.nextgentel.com

    świetny pomysł na połączenie panna cotty z truskawkami:)

  • ilovebake.pl

    Warstwy jak pod linijkę :) Pozdrawiam gorąco :)

  • Gość: [Kuchnia u Krysi] *.adsl.inetia.pl

    Ależ perfekcyjnie wygląda Twoja tarta (jak zwykle zresztą). Piękna galaretka i wyszukane kształtne truskawki. Kasiu, oczy się cieszą, a ja chętnie zjadłabym kawałek.
    P.s. Głosy oddaję i trzymam kciuki :)

  • przysmakikarolki

    o matko jaka piękna tarta i pewnie pyszna

    pozdrawiam

  • kabamaiga

    Kasiu tarta marzenie. Moje marzenie.

  • gin86

    Cudna ta tarta :) Z truskawkami musiała smakować nieziemsko :)

  • Gość *.ii.uni.wroc.pl

    tarta bajka, jak na zamówienie. Rodzinka padnie
    (z przejedzenia :-))

  • smakowekubki

    to jest majstersztyk, aż szkoda ruszać, z przyjemnościa ogladam takie zdjęcia , a pomysł świetny

  • majanaboxing

    Przepiękna i jak idealnie ukrojona!
    Pozdrawiam :)

  • Gość: [Alicja] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Odkąd zobaczyłam tą tarę ciągle o niej myślałam. Dziś szybka decyzja - idę po składniki i robię! I.... jest pyszna!!! Wygląda bajecznie (moja trochę brzydsza), ale słodkość panna cotty niwelują lekko kwaśne truskawki.. Niebo w gębie! :)

  • Gość: [wulkan-smaku] *.olsztyn.mm.pl

    Te truskawki wyglądają tak dostojnie jak górskie szczyty ;) pycha

  • Gość: [Oliwka] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Upiekłam ją wczoraj, jest REWELACYJNA

  • Gość: [m] *.ip4.netico.pl

    Pyszota:) sprawdziłam wygląda i smakuje mega:)

  • Gość: [beata] *.nplay.net.pl

    chcialabym upiec tą tartę, ale mam pyt. odnosnie formy, zawsze kiedy piekę spód strasznie się mi on kurczy i boki są tragiczne, nierówne itp. w jakiej Ty formie pieczesz tarty? czy możesz mi jakąs dobrą formę polecić? czy to może zalezy od sposobu rozwałkowania ciasta ?

  • Gość: [beata] *.nplay.net.pl

    po pierwsze: ciasto idealne, na formę 28 cm idealna ilość, ale niestety moje jak zwykle zresztą skurczyło sie podczas pieczenia;/;/
    ilość kremowki zwiększyłam bo wydaje mi się, że na tę ilość tarty to za mało...

    mam nadzieję, że w smaku będzie super:) jutro degustacja:)

  • Gość: [beata] *.nplay.net.pl

    PYSZNA!;-)

  • kasiaaaa24

    Cieszę się, że smakuje :)

  • Gość: [Ewa] *.dynamic.chello.pl

    Mam pytanie. Czy jak zrobię ciasto na spód wieczorem, to spokojnie może przeleżeć noc, w celu dalszej dekoracji?

  • kasiaaaa24

    Tak, oczywiście.

  • Gość: [ana] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jak długo tężeje warstwa panna cotta?

  • kasiaaaa24

    To zależy od kilku czynników, ale myślę, że 1,5 godziny minimum.

  • Gość: [Dorada] *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Tarta wyszła przepyszna!! Długo szukałam takiego przepisu, żeby spełnił wszystkie moje oczekiwania. Rewelacja!

Dodaj komentarz

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci