Menu

Gotuję, bo lubię

Chłodnik z botwinki

kasiaaaa24

 

Witajcie po dwutygodniowej przerwie :) 

Dla osób nie śledzących profilu bloga na Facebooku wyjaśnię, że brak przepisów był spowodowany moim urlopem oraz mocno ograniczonym dostępem do internetu w miejscu, w którym przebywałam. Pomimo, iż miałam dla Was przygotowany spory zapas przepisów, nie byłam w stanie ich publikować. 

Ale już dziś wracam do Was z jednym z tych przepisów, których nie udało mi się wcześniej opublikować i zapraszam na przepyszny chłodnik z botwinki. To najlepszy tego rodzaju chłodnik jaki do tej pory jadłam i myślę, że i Wam przypadnie do gustu. 

 

Składniki:

 

* 2 pęczki botwinki

* 1 cebula

* 1 pęczek szczypiorku

* 1 pęczek rzodkiewki

* 1 długi ogórek

* 1 duży kubek mocno schłodzonego jogurtu

* 1 duży kubek mocno schłodzonego kefiru

* 1 łyżka masła klarowanego

* sól i pieprz do smaku

 

Buraczki obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki, liście i łodygi drobno siekamy. 

Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy ją na maśle. Do zeszklonej cebuli dodajemy botwinkę i dolewamy kilka łyżek wody. Dusimy ją na wolnym ogniu pod przykryciem ok. 15 minut. Miękką botwinkę odstawiamy do wystygnięcia.

Do przestudzonych buraczków dodajemy startego na tarce ogórka (ze skórką) oraz starte rzodkiewki, drobno posiekany szczypiorek, jogurt i kefir. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Serwujemy od razu.

Smacznego :)

 

 

* Przepis powstał we współpracy z Intermarche, na podstawie produktów dostępnych w sklepie.

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • mikimama

    Bardzo smakowite zdjęcia Kasiu!

  • Gość: [MlecznaKrowa] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    uwielbiam chłodniki, ale botwinkowy to absolutny hit :)

  • Gość: [marzena] *.dynamic.chello.pl

    Pysznie wygląda :-)

  • Gość: [Mika] *.38.rewolucja-net.pl

    Chlodnik pyszny i doskonały na dzisiejszy upał, dodatkowo pięknie się prezentuje :) Ja w bonusie dodalam do niego ugotowane jajko. Niebo w gębie :)

  • Gość: [Frushi] *.173.59.165.tesatnet.pl

    Już kiedy pierwszy raz w życiu jadłam taki chłodnik, za dzieciaka, stwierdziłam, że mogłabym się żywić tylko tym:P Nieziemski zapach, smak i kolor:)

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci