Menu

Gotuję, bo lubię

Sałatka z buraków na zimę - przepis

kasiaaaa24

 

Sałatkę tą poznałam podczas pierwszej wizyty u rodziców Grzegorza i od razu stała się moją ulubioną formą buraczków wypierając z pierwszego miejsca buraczki na ciepło mojej mamy :) Przez ostatnie lata zawsze udawało mi się wyciągnąć od teścia kilka słoików, jednak w tym roku postanowiłam przygotować ją sama i zrobić solidne zapasy.

Jeśli lubicie buraki, zachęcam Was do przygotowania tej sałatki. Jest przepyszna.                  

 

Składniki na 10 półlitrowych słoików:

 

* 6 kg średniej wielkości buraków

* 1,2 kg czerwonej papryki                

* 1,2 kg cebuli

* 1 1/2 szklanki cukru             

* 1 szklanka wody

* 1 szklanka oleju

* 1 szklanka octu

* 2 łyżki soli

* 4 liście laurowe

* 10 kulek ziela angielskiego

* 15 ziaren pieprzu

 

Buraki gotujemy w łupinach, ale nie rozgotowujemy ich. Powinny byc miękkie, ale jędrne. Wyjmujemy z wody i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Wystudzone buraki obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Na tych samych oczkach, do osobnej miski ścieramy paprykę i cebulę.

Paprykę i cebulę przekładamy do garnka, dodajemy wodę, olej, ocet i wszystkie przyprawy. Gotujemy przez około 20 minut, a następnie łączymy z burakami i gotujemy kolejne 5-7 minut. (Sałatki jest sporo, więc ja najpierw wymieszałam wszystkie składniki w bardzo dużej misce, a następnie gotowałam buraki z zalewą w dwóch partiach).

Gorącą sałatkę przekładamy do wyparzonych słoików i pasteryzujemy 15 minut od chwili zagotowania się wody.   

Smacznego :)          

Komentarze (17)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Justyna Joanna] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Robię prawie identyczną - rzeczywiście pyszna, ale buraczków na ciepło mojej Mamy nie przebiła

  • Gość: [KasiaD] *.skybroadband.com

    Uwielbiam przepisy na przetwory z naszych swojskich produktow. Szkoda, ze nie pokazalas z bliska jak wyglada ta salatka, ale po skladnikach, a dokladniej po papryce, chyba wiem jak smakuje. Jadlam kiedys podobna i bardzo mi smakowala. Dzieki za przepis. Pozdrawiam

  • gosik2.0

    "Produkuję" podobną sałatkę, ale buraczki taty na ciepło nadal są najlepsze (i tego się trzymam). Pozdrawiam.

  • Gość: [Ola B.] *.dip0.t-ipconnect.de

    Twoj maz to szczesciarz. Najpierw byl rozpieszczany kulinarnie przez swoich rodzicow, teraz trafil na utalentowana zone. Zazdraszczam, mimo ze jestem kobieta :)

  • janiolka

    sądząc po składnikach - to identyczna, jak sałatka mego taty, czyli bardzo dobra :)

  • jolantaszyndlarewicz

    Oj jest pyszna, potwierdzam:)

  • Gość: [kasiales19@gmail.com] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Ile słoików jest potrzebnych do tej sałatki?

  • kasiaaaa24

    Tak jak podaję w przepisie - 10 słoików półlitrowych.

  • Gość: [agusia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Przepis sprawdzony już w zeszłym roku. Tej jesieni znowu do niego wrócimy. Super dodatek do obiadu. POLECAM

  • Gość *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    przepysznaaaaa !

  • algaria

    Przyznaję, że mama mi zrobiła... sałatka rewelacyjna w smaku - ideał, proporcje trafione w punkt. Nie za słodka, nie za kwaśna, nie za słona, nie za pieprzna, ale jakby komuś coś, to zawsze możne do sałatki wyjętej ze słoika zetrzeć jabłko, czy dosiekać cebuli. Dla mnie taka jak jest, jest najlepsza.
    Mama szykuje mi kolejną porcję, bo ta z pewnością zimy nie doczeka :)

  • Gość: [Jola] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Czy próbowała Pani pasteryzować tę sałatkę w piekarniku? Ile minut i stopni ustawić dla półlitrowych sloików?



  • kasiaaaa24

    120 stopni, ok. 30 minut

  • Gość: [marcysia] *.115.optilan.pl

    a ja poproszę o przepis na buraczki tarte do słoików, takie które będzie można zjeść same oraz urozmaicić po otwarciu dodatkami typu: chrzan, cebula, śmietana..
    I jeszcze buraczki marynowane mi się marzą, wiem, że w internecie jest mnóstwo tych przepisów, ale mnie tak smakują przetwory z Twoich przepisów, że nie chcę od nikogo innego :)

  • Gość: [Katarzyna] 185.41.81.*

    Witam,
    Co daje olej w buraczkach,mozna pominąc ,czuc bardzo olej

  • kasiaaaa24

    Ewentualnie można zmniejszyć ilość oleju do 1/2 szklanki, ale nie można z niego całkowicie zrezygnować. Wówczas nie powinien być w zasadzie w ogóle wyczuwalny.

  • Gość: [katarzyna] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Zrobiłam identycznie jak w przepisie i są pyszne

Dodaj komentarz

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci