Menu

Gotuję, bo lubię

Pasztet z kaczki z żurawiną

kasiaaaa24

 

Jeśli pasztet, to tylko domowy. 

Tym razem z mięsa kaczego, z dodatkiem słodkiej żurawiny. 

 

 

 

Składniki:

 

* 2 kacze nogi 

* 2 kacze filety

* 200 g łopatki wieprzowej

* 250 g surowego boczku

* 250 g kurzych wątróbek

* 50 g słoniny

* 2 duże jajka

* 1 sucha kajzerka

* 1 duża cebula

* 2 ząbki czosnku

* 1 średnia marchewka

* 1 średnia pietruszka

* mały kawałek selera

* 2 ziarna ziela angielskiego

* 2 liście laurowe

* 3 łyżeczki majeranku

* 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej

* 1/3 łyżeczki imbiru

* 100 g suszonej żurawiny

* 1 łyżka masła

* 1 łyżka oleju

* sól i pieprz do smaku

 

Do garnka z wrzącą wodą wkładamy nogi i filety z kaczki, łopatkę, boczek i słoninę. Dodajemy obraną i pokrojoną w mniejsze kawałki marchewkę, pietruszkę i seler oraz liście laurowe, ziele angielskie i łyżeczkę soli. Gotujemy na wolnym ogniu do chwili aż mięso będzie miękkie (ok 1,5 godziny - mięso na pasztet musi być bardzo miękkie i rozchodzić się pod naciskiem widelca).

Ugotowane i obrane z kości mięso odstawiamy do wystudzenia. Wywar zachowujemy.

Na łyżce masła i oleju podsmażamy drobno posiekaną cebulę i czosnek. Kiedy cebula będzie miękka, dodajemy oczyszczone wątróbki i smażymy je około 10 minut. Odstawiamy do wystygnięcia.

Kiedy mięso ma temperaturę pokojową, mielimy je dwukrotnie razem z namoczoną i niezbyt mocno odciśniętą z wywaru bułką i ugotowanymi warzywami. Do mięsa dodajemy ok. 8-10 łyżek wywaru mięsnego, jajka, majeranek, imbir, gałkę oraz doprawiamy masę solą i pieprzem według własnego smaku. Na koniec dodajemy żurawinę i dokładnie mieszamy. 

Foremkę keksową o wymiarach 12x25 cm lekko natłuszczamy olejem i wykładamy papierem do pieczenia, który także lekko natłuszczamy, a następnie przekładamy do niej masę mięsną.

Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Na spód piekarnika wkładamy płaskie naczynie z gorącą wodą, a nad nie (na ruszczcie) ustawiamy foremkę. Pasztet pieczemy 30 minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy kolejne 45 minut.

Przed wyjęciem z foremki pasztet powinien całkowicie wystygnąć, a najlepiej spędzić całą noc w lodówce. 

Smacznego :)           

*Świeże, porcjowane mięso kacze możecie nabyć w halach Makro na terenie całego kraju. 

 

 

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • kabamaiga

    Kasiu pasztet super, ale ja się zachwycam Twoimi ziołami. Przepięknie Ci rosną. Ci Ty z nimi robisz, że takie równe?

  • alohaskarbie

    Wygląda smakowicie! I ta żurawinka.. mm :)

  • jolantaszyndlarewicz

    POwtarzam pytanie za Karolcią ...co Ty robisz, zę masz tak piekne zioła ...mi rosną srednio, o ile w ogóle wyrosną:) .... a pasztet - oj juz wiem co zrobiez kolejnego mięsa z kaczki lub gęsi, jeśli będe gotować z niej rosół:)

  • Gość: [mycatcooks] *.wroclaw.mm.pl

    ja robiłam pasztet z królika z żurawiną ale ten też musi być pyszny :) pozdrawiam

  • kasiaaaa24

    Jolu i Karolino - generalnie chodzi o źródło zakupu sadzonek. Mam na jednym z krakowskich placów Pana, którego rodzina zajmuje się uprawą ziół. I już od Niego kupuję takie dorodne krzaczki, które w domu tylko się rozrastają.
    Już dawno przekonałam się, że nie ma sensu kupować ziół w hipermarketach. One umierają mi w przeciągu kilku dni.

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci