Menu

Gotuję, bo lubię

Ciasto Kukułka i 5 urodziny bloga

kasiaaaa24

 

5 lat

Kiedy to minęło? 

Jak dziś pamiętam, kiedy w ferworze przedślubnych przygotowań założyłam tego bloga. Wymyślenie nazwy i wybranie pierwszego lepszego szablonu związanego z kulinariami zajęło mi nie więcej niż 10 minut. Nie podejrzewałam nawet, że to co stworzyłam tak od niechcenia stanie się moją pasją i moim życiem. 

Po tych kilku latach ciężko mi znaleźć odpowiednie słowa, by opisać czym jest dla mnie blog i ile radości sprawia mi prowadzenie go.

Dziękuję, że towarzyszycie mi w tej blogowej przygodzie i wspieracie ciepłymi słowami. Dla mnie, to bardzo ważne. 

Dziękuję.

 

 

A teraz zapraszam na ciasto :)

Nie jestem miłośniczką ciast na herbatnikach, ale tym razem jestem niesamowicie pozytywnie zaskoczona. To zdecydowanie najlepsze tego rodzaju ciasto jakie miałam okazję próbować. Przede wszystkim jest delikatne i lekkie. Przed schłodzeniem masa jest dość rzadka i swoją wilgoć przekazuje herbatnikom, więc już na drugi dzień są one bardzo miękkie i można by było pomyśleć, że ciasto jest przekładane biszkoptami a nie suchymi herbatnikami. 

Poza tym, czuć w nim procenty. I nie tylko dzięki charakterystycznemu smakowi kukułek, ale też dzięki dodawanej do masy nalewce. A jeśli jesteście posiadaczami domowej nalewki z owocami, to ich dodatek jest tu (dosłownie i w przenośni) jak wisienka na torcie :)

 

Składniki (na formę 20x22 cm):

 

* 1 litr mleka (użyłam 3,2%)

* 400 g kukułek 

* 4 budynie czekoladowe bez cukru

* 3 łyżki cukru

* 300 g miękkiego masła

* 2 łyżki kakao

* 100 ml wiśniówki (nalewki wiśniowej)

* 2 duże opakowania herbatników maślanych (ok 400g)

 

Opcjonalnie:


* wiśnie z nalewki (1 pełna łyżka na porcję)

 

Do garnka z grubym dnem przekładamy kukułki i zalewamy je 2 szklankami mleka. Gotujemy na małym ogniu do chwili całkowitego rozpuszczenia się cukierków. 

W reszcie mleka rozpuszczamy budynie i cukier, które wlewamy do mleka z rozpuszczonymi kukułkami. Gotujemy jak zwykły budyń (do zgęstnienia). Ugotowany budyń przekładamy do miski którą szczelnie przykrywamy folią spożywczą, aby na budyniu nie zrobił się kożuch. Odstawiamy do całkowitego wystygnięcia (budyń powinien mieć temperaturę pokojową).

Masło ubijamy na puszystą masę. Dodajemy do niego kakao i jeszcze chwilę miksujemy. Do masy maślanej dodajemy po 1 łyżce budyniu i miksujemy do chwili połączenia się składników (w masie nie powinno być grudek). Do jednolitej masy budyniowej wlewamy stopniowo wiśniówkę (po dodaniu alkoholu struktura masy się wyrówna i stanie sie ona dość plastyczna, ale tak ma być).

Formę wykładamy folią aluminiową lub papierem do pieczenia. Masę dzielimy na 3 części - 2 większe i 1 mniejszą. W formie układamy warstwami herbatniki i masę (kolejność jak na zdjęciach). Najmniejszą ilość masy wykładamy na wierzch ciasta.

Ciasto wstawiamy do lodówki aby zastygło (co najmniej na 10-12 godzin). 

Smacznego :)

 

 

Inspiracja

Komentarze (69)

Dodaj komentarz
  • droczilka

    Kasiu,
    1. Wszystkiego naj-lepszego z okazji jubileuszu!:-) 5lat jak na blog kulinarny to szmat czasu.
    2. Nie mogłaś wybrać lepszego ciacha. Jestem wielką fanką kukułek;-)

  • Gość: [whipped cream] 93.159.165.*

    pięknie to wygląda!

  • Gość: [kredka olowkowa] *.prosoft24.pl

    piękne zdjęcia.
    pozdrawiam

  • dyrdymalki

    Wszystkiego najlepszego ! i kolejnych stu lat blogowania :)

  • mikimama

    Gratuluję Kasiu i życzę wielu pysznych inspiracji. Ciastem chętnie się częstuję, bo wygląda kusząco!

  • wiosenka27

    Kasiu, wszystkiego najlepszego na kolejne lata blogowania:)
    Ciasto jak zwykle wspaniałe, chętnie wypróbuję przepis:)
    Pozdrawiam:)

  • majazteca

    Wszystkiego najlepszego Kasiu :) Sto lat blogowania i wielu pysznych inspiracji!

    Pozdrowienia.

    P.S. U mnie dzis mijaja 4 lata bloga ale nie wyrobilam sie z wpisem :(

  • Gość: [Mienta] *.flash-net.pl

    Wow 5 lat! Super, gratuluję i życzę jeszcze wielu więcej :) Dużo inspiracji i radości z dalszego jego prowadzenia:) Pozdrawiam

  • kasiaaaa24

    Ślicznie Wam dziękuję :)

  • Gość: [mojetworyprzetwory] *.limes.com.pl

    Kasiu - przede wszystkim Dziękuję, że tyle lat dzielisz się wspaniałą pasją, przepysznymi potrawami, słodkościami i pięknymi zdjęciami! Masz bardzo wyjątkowego bloga i choć sama trafiłam na niego z 1,5 roku temu, to wiem, że zostanę już tu na stałe! Choć nie wszystko komentuję to jestem, czytam, podglądam i podziwiam!

    Życzę Tobie kolejnych pięknych lat blogowania i dziś wyjątkowo spędzonego dnia!!!

  • ogrodybabilonu

    Najlepsze życzenia dla Ciebie i bloga! Smacznie tu zawsze!

  • kasiaaaa24

    Dziękuję :)

  • bernadettap

    Kasiu, życzę Ci jeszcze co najmniej 100 lat tak pysznego blogowania :D Ciasto prezentuje się wspaniale i jak tylko uda mi się od Brata uzyskać domową nalewkę (i wiśnie z niej :D), to ciacho na pewno popełnię, bo kukułki to ulubiony smak mojego dzieciństwa.

  • chochlikikuchenne

    Gratulacje z okazji blogowego swieta! :D
    Przez tyle lat zgromadzilas tutaj cala mase niesamowitych pysznosci za co bardzo Ci dziekuje :)

    Co do ciasta.. wyglada bajecznie! Kukulki kojarza mi sie z dziecinstwem (nalewka wisniowa juz mniej haha) i bardzo chetnie wykorzystam ten przepis.
    Pozdrawiam ;)

  • kasiaaaa24

    Dziękuję Wam ślicznie za miłe słowa :)

    Kukułki to faktycznie smak dzieciństwa ( mnie w domu były trzymane w barku, w kryształowym koszyczku :) ).

    Ale teraz już chyba nie ma takich kukułek jak wtedy. I pewnie dlatego teraz wiele osób albo o nich zapomniało, albo wybiera inne słodycze.

  • Gość: [Maćka] *.protonet.pl

    Gratuluję jubileuszu ! I dziękuję za te 5 lat, wspólnego gotowania :D

  • aniolekidiabelwjednym

    Kasiu wszystkiego najlepszego dla 5 latki :) Cudownych przepisów i apetycznych zdjęć :)
    Ciasto wygląda apetycznie :)

  • Gość: [Paulina Podgórska] 62.69.212.*

    Aż ślinka cieknie na ten widok :)

  • Gość: [annam1972] *.ssp.dialog.net.pl

    Witam serdecznie i gratuluję jubileuszu. Na pani blog trafiłam jakiś czas temu i muszę przyznać że jestem nim zachwycona, wspaniałe przepisy i cudne zdjęcia. Wiele przepisów już wypróbowałam, zarówno mi jak i moim najbliższym przypadły one do gustu. Zawsze z niecierpliwością czekam na wszystkie nowości. Bardzo za wszystko dziękuje i pozdrawiam serdecznie. Ania

  • kasiaaaa24

    Bardzo mi miło :) Ślicznie dziękuję :)

  • Gość: [smoniqe] *.dynamic.chello.pl

    NAJLEPSZEGO BO URODZINOWEGO:) & JESZCZE WIELU FASCYNUJĄCYCH SMAKOWO INSPIRACJI!!!! Pozdrawiam ciepło ;)

  • kasiaaaa24

    Dziękuję :)

  • zauberi

    wszystkiego najlepszego z okazji 5-tej rocznicy! :) kolejnych lat blogowania z pasją

  • Gość: [Renia] *.globalconnect.pl

    Raz jeszcze gratuluję i życzę wielu następnych pięciolatek!!
    Oj, moja wyobraźnia podpowiada mi, że Kukułka będzie często gościć na moim stole. Jednak będę musiała robić w 2 wersjach...z nalewką i bez.

  • Gość: [dosismakolyki] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Kasiu, sto lat, kiedy ja zakładałam bloga (a było to 5 miesiecy temu) też nie spodziewałam się, że tyle mi to będzie sprawiać radości, a co dopiero Tobie po 5 latach. jeszcze raz sto lat i świętuj bo to wazny dzień ;) pozdrawiam

  • kasiaaaa24

    Dziękuję Wam Kochane :)

  • judik1119

    Kasiu wspaniałe ciasto! Wszystkiego dobrego Ci życzę i obyś dalej prowadziła swojego cudownego bloga, z którego bardzo często korzystam:-)

  • majanaboxing

    Kasiu, wszystkiego najlepszego dla Twojego bloga i dla Ciebie. :)
    Ciasto wygląda znakomicie pysznie. Pozdrawiam.

  • nashelly

    Kasiu... Wszystkiego naj, najlepszego! 5 lat... Naprawdę z Ciebie weteranka... ;). A Twój blog uwielbiam, bo prowadzisz go z pasją, szczerością i bezpretensjonalnością, której brakuje wielu "popularnym" bloggerkom ;). Nie zmieniaj się! :) I kolejnych owocnych pięciu lat życzę ;)!

    A ciasto wygląda pysznie ;)

  • Gość: [asikm77] *.dynamic.mm.pl

    Wszystkiego dobrego i życzę Ci Kasiu jeszcze wielu lat blogowania. To jeden z moich ulubionych kulinarnych blogów, dziękuję.

  • kasiaaaa24

    Pięknie Wam dziękuję za te słowa :*

  • kabamaiga

    Kasiu najlepszego. Wiesz, takie spontaniczne decyzje są zawsze najlepsze.

  • Gość: [Ania] *.dynamic.chello.pl

    Witam!

    czym mogę zastąpić nalewkę. Potrzebuję zamiennik bezalkoholowy:) pozdrawiam

  • kasiaaaa24

    Alkohol nadaje tu charakterystycznego smaku, ale jeśli nie może zostac on dodany, to proszę wiśniówkę zastąpić sokiem wiśniowy. Takim z kartona ( Hortex i Fortuna mają w asortymencie sok wiśniowy).

  • Gość: [BernadkaeL] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Kasiu samych słodkości i smakowitości życzę w 5 rocznicę. Dziękuję że jesteś. Pozdrawiam serdecznie i następnych 5 lat życzę.

  • kasiaaaa24

    Dziękuję :)

  • dorotamirowska

    uwielbiam kukułki.... wszystkiego "apetycznego" na 5lecie.

  • gosik2.0

    Najlepsze życzenia. Sto lat! A Kukułkę zapisałam już, jakiś czas temu, do ulubionych przepisów. Będzie świetnym urodzinowym torcikiem (ale zrobię Twoją wersję z wiśniówką). Pozdrawiam serdecznie.

  • zawsze.oliwek

    piękny kawał pracy włożyłaś w ten blog :) życzę Ci wspaniałych, kolejnych lat czarowania w kuchni :)

  • kasiaaaa24

    Dziękuję :)

  • jolantaszyndlarewicz

    Kukułkę znam, ale w zupełnie innym wydaniu:) Twoja jest równie piękna .... a że wiśniówki domowej mam az w nadmiarze to zapisuję to ciasto do wypróbowania:) ....a Tobie Kasiu i życzę, abyś przez wiele kolejnych lat raczyła nas takimi cudownościami:)

  • anahitka9

    Gratuluję 5 lat, wspaniałych przepisów i pięknych zdjęć!:) Życzę wieeeeeeelu kolejnych, jeszcze lepszych!!

    ps. Piękna kukułka, cieszę się, że smakowała:)

  • kasiaaaa24

    Ślicznie dziękuję i za życzenia i za inspirację :)

  • Gość: [Kasia-życzenia] *.play-internet.pl

    Zdjęcie jest tak wspaniałe, że pewno niejedną osobę zainspirowało do wypróbowania przepisu... A mnie na pewno! I wszystko się udało i niedzielna kawa z tym smakołykiem była przecudna! Dzięki:)

  • gosik2.0

    Wyszedł mi świetny tort. Dzięki za przepis.

  • Gość *.siec.idealan.pl

    Ciasto zrobiłam według przepisu. Jednak masa wyszła dosyć rzadka i nie zastygła jak należy, niestety. I nie wiem dlaczego - czy to budyń, czy coś innego zawiodło... A szkoda, bo miałam wielkie nadzieje.

  • kasiaaaa24

    A powiedz mi, na pewno użyłaś na 4 budynie tylko 1 litr mleka?

    I czy użyłaś masła, nie margaryny?

    I jak długo chłodziłaś ciasto zanim je pokroiłaś?

    Masa po schłodzeniu jest bardzo zwarta, więc jeśli wszystko było zrobione wg. zaleceń, nie mogło się nie udać.

  • Gość *.siec.idealan.pl

    Wszystko wg przepisu - i budynie, i ilość mleka, i masło (nawet na wadze zważone, jak nigdy), i chłodzone 12 h. Może to dlatego, że dałam różne budynie - 2 jednej firmy, dwa innej (ale w sumie nie wiem co to ma do rzeczy). Nie mam pojęcia, bo i do ciast taka ostatnia nie jestem.
    Ale kukułka w smaku jest bardzo dobra, tylko niestety jest rzadsza, a nie taka jak na Twoim zdjęciu.
    Ale muszę przyznać, że blog śliczny, zdjęcia też. Pozdrawiam.

  • kasiaaaa24

    Marto a powiedz mi jeszcze, jakiej firmy dałaś te budynie? Bo to, że różnych firm nie ma znaczenia, ale czasem budynie marek własnych hipermarketów są beznadziejne, np. ja mam uczulenie na budyń Carrefoura. I czy przy krojeniu masa wycieka? No ciężko mi uwierzyć, że przy tych proporcjach masa nie wyszła, tym bardziej, że osoby które wcześniej robiły to ciasto nie miały z nim problemów.

  • Gość *.siec.idealan.pl

    Dawałam jakieś firmowe, na pewno nie sieciowe (bo takich nigdy nie kupuję), ale już nie pamiętam dokładnie jakie. Przy krojeniu masa nie tyle wycieka, co jest konsystencji rzadkiego kremu. Też nie wiem o co tu chodzi, bo czytałam wcześniejsze komentarze nt. ciasta. Ale to nic - nie poddam się i jeszcze kiedyś spróbuję je zrobić ponownie.
    Za to na obiadek zrobiłam kolejny raz dietetyczne spaghetti z klopsikami w sosie pomidorowo-paprykowym - PYCHA!!!

  • Gość: [elan06] *.lightspeed.wlfrct.sbcglobal.net

    Kasiu co moge oderwac sie od Twoich przepisow,sa naprawde rewelacyjne,codzinnie jestem gosciem Twojej stronki.Choc mieszkam daleko(USA)staram sie gotowac z Toba.Wczoraj u nas bylo swieto Dziekczynienia.Skorzystalam z twoich przepisow oczywiscie na dwa ciasta miedzy innym Kupulka.Nie wszystkie skladniki moglam dostac,Budynie byly ale z cukrem wiec nie dodalam exstra cukru i zamiast jednego budyniu dodalam dwie lyzki kakao pozniej jak w przpiscie nastepne dwie ciasto wyszlo palce lizac.Bardzo cieplo pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow!!!

  • kasiaaaa24

    Bardzo mi miło i dziękuję za te ciepłe słowa :)

    Cieszę się, że ciasto smakowało :)

  • Gość: [Karolina] *.cable.smsnet.pl

    witam pani Kasiu :-) zaraz będę robić Pani lepki piernik z powidłami, ale już szukam czegoś nowego ! Moja wiśniówka jest mocna - ma gdzieś 40 % - czy taką dać czy rozcieńczyć ?

  • kasiaaaa24

    Ja bym nie rozcieńczała :)

  • Gość: [Jola K.] *.internetdsl.tpnet.pl

    Cześć, Kasiu. W poszukiwaniu ciast na moje wesele otrzymałam od koleżanki wręcz nakaz zajrzenia na Twojego bloga. I wyszło na to że w podziękowaniu muszę chyba z flaszką się do niej zgłosić :)
    Jest tu dożo fantastycznych pomysłów z których na pewno skorzystam i gdyby doba miała 48h pewnie wszystkie zrobiłabym własnoręcznie (a tak przekażę kilka przepisów moim pomocnikom).
    Mam ogromną chętkę na kukułkę wyżej opisaną i teraz na święta ją ogarnę, ale przy okazji mam pytanie czy konieczny jest likier (oprócz walorów smakowych). Mam wrażenie że ciacho ogólnie powinno być trzymane z dala od nieletnich łasuchów i chcących w tym samym dniu wsiąść za kierownicę - choć mam nadzieje że wyprowadzisz mnie z błędu :)
    Pozdrawiam i życzę Tobie (i innym) kolejnych kuchennych inspiracji.

  • kasiaaaa24

    Jolu - nie, nalewka nie jest koniecznam chociaż oczywiście znacząco wpływa na smak ciasta :)

    Mam nadzieję, że ciasto przypadnie do gustu Twoim Gościom :)

  • Gość: [Asaia] *.ds.po.opole.pl

    Witam, chciałabym zrobić to ciasto ale czy można zamienić masło na mascarpone?
    Pozdrawiam,
    Asia

  • kasiaaaa24

    Niestety obawiam się, że w masa na mascarpone nie zastygnie i będzie za rzadka. Ale może pół na pół masło i mascarpone?

  • Gość: [ania87] 62.72.109.*

    Mam pytanie czy dodając nalewkę do masy składniki łączymy mkserem na najmniejszych obrotach czy ręcznie?

  • kasiaaaa24

    Mikserem.

  • Gość: [Ewelina] 109.197.61.*

    Witam, mam małe pytanie, ile to ciasto można przechowywać? Czy jeżeli zrobię je w niedzielę to wytrzyma do Wigilii i 1 dnia świąt?

  • kasiaaaa24

    Myślę, że bezpieczniej byłoby zrobić je w poniedziałek popołudniu/wieczorem. Będzie po prostu lepsze.

  • Gość: [Ewelina] 109.197.61.*

    bardzo dziękuję za tak szybką odpowiedź :) i tu i w przepisie o filet z indyka :) Mój świąteczny stół będzie w większości zastawiony potrawami z Twojego bloga :) Wczoraj upiekłam pierniczki :) Są REWELACYJNE! Byłam troche sceptycznie nastawiona do nich na samym początu, ale jak wyjęłam ciasto z lodówki i poczułam jego zapach to po prostu uśmiech sam się malował na twarzy :) a konsystencja ciasta, wałkowanie go i wycinanie to sama przyjemność :) bardzo dobrze pracowało mi się na tym cieście. Składniki wziełam x4 :D ilość pierniczków jest przeeeeeogromna! Mam jeszcze jedno pytanie i zależy mi bardzo na pani odpowiedzi, już wiem że kukułkę zrobie w poniedziałek, ale będę robić jeszcze seromakowiec z wiśniami, warstwowy seromakowiec, domowe raffaello oraz delikatne trufle piernikowo pomarańczowe i lepki piernik z powidłami i czekoladą. Najchętniej zrobiłabym to wszystko we wtorek żeby było jak najświeższe, ale chyba nie jest to wykonalne, bo dochodzą mi jeszcze inne potrawy. Pani Kasiu, co mogę zrobić jak wcześniej, np. dzisiaj, albo w poniedziałek a co koniecznie musze zostawić na wtorek?
    Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)

  • kasiaaaa24

    Składniki na pierniczki x4? Dostawałam już informację, że ktoś podwajał składniki, a nawet, że potroił. Ale z poczwórnej porcji? To musi być pierniczkowa góra :)

    Na pewno na ostatni dzień proszę zostawić trufle. Je można by było zrobić nawet we środę rano.

    W poniedziałek można upiec oba serniki, we wtorek lepki piernik.

  • Gość: [kasia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Kasiu chciałam robić to ciasto i mam pytanie jeśli chodzi o krem ponieważ mam 2 puszki masy krówkowej o smaku kukułki, myślisz że mogę ją wykorzystać do kremu (myślałam żeby ją zmiksować z masłem/margaryną, ewentualnie dodać troszkę % i takim kremem przełożyć ciasto). Co o tym myślisz?

  • kasiaaaa24

    Myślę, że możesz tak zrobić :)

  • Gość: [kasia] 188.191.202.*

    tak zrobiłam ciacho wyszło pyszne i w smaku podobne do cukierków kukułek, następnym razem zrobię według Twojego przepisu z wiśniówką

  • Gość: [Dorota] *.net.hawetelekom.pl

    Przepis super, korzystałam już z niego wielokrotnie, wszystkim zawsze smakuje:) . Mam jednak pytanie, bo dzisiaj zrobiłam je znowu, tylko gotowa masa wyszła mi tak gęsta, że cieżko było mi ją rozsmarować na herbatnikach. Użyłam cztery budynie z cukrem, bo nie miałam w domu takich bez, nie dodawałam już oczywiście cukru. Kiedyś nie raz zastępowałam tak budynie, ale zawsze masa wychodziła o dobrej konsystencji. Nie pamiętam tylko czy dawałam 4 czy może jednak 3 budynie. Czy mogłaby mi Pani podpowiedzieć, czy jeśli użyje się budynie z cukrem to wtedy dać trzy zamiast czterech?

  • kasiaaaa24

    Cukier nie ma wpływu na konsystencję masy. Ale może to były te większe budynie, na 3/4 szklanki mleka? Bo widuję takie już od jakiegoś czasu.

Dodaj komentarz

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci