Menu

Gotuję, bo lubię

Cytrynowo miodowe bułeczki z makiem

kasiaaaa24

Od dłuższego czasu mam ogromną ochotę na wielowarstwowe ciasto biszkoptowe przekładane masami, z polewą i drobną kostką galaretki. Staromodne, w stylu "u cioci na imieninach". Niestety czas nie jest dla mnie ostatnio łaskawy i na takie szaleństwo w tej chwili nie mogę sobie pozwolić.

Od kilku tygodni niedzielny poranek zaczynam od zagniecenia ciasta drożdżowego. Tak jak pisałam kilka dni temu, odkrywam je na nowo i chyba już przyzwyczaiłam się do tego niedzielnego rytuału.             

Te bułeczki wpadły mi w oko od pierwszej chwili. Nigdy wcześniej nie miałam okazji poczynić takiego wypieku, tym bardziej byłam ciekawa jak będą smakować. I nie zawiodłam się.

Okazało się, że nie tylko są przepyszne i pięknie pachną cytryną, ale też sprawiły, że na chwilę odeszła mi ochota na ciasto. Były bardzo, bardzo miłym zaskoczeniem. 

Bułeczek można nie lukrować i podać do nich dżem lub twaróg, ale dla mnie lukier świetnie do nich pasuje i ja takiej wersji się trzymałam.            

 

Składniki:

 

* 500 g mąki pszennej

* 20 g świeżych drożdży

* 40 g suchego maku

* 280 ml ciepłego mleka

* 1 jajko

* 5 łyżek płynnego miodu

* 2 łyżki cukru

* 2 łyżki mleka w proszku

* 2 łyżki masła (stopionego i przestudzonego)

* sok i skórka z 1 dużej cytryny

* 1 szczypta soli

 

Lukier:

 

* 1 szklanka cukru pudru

* 2-3 łyżki gorącej wody (do uzyskania odpowiedniej konsystencji)

 

Dodatkowo:

 

* 2 łyzki oleju

 

Drożdże kruszymy, zasypujemy łyżką cukru, 4 łyżkami mąki i zalewamy 100 ml ciepłego mleka. Energicznie mieszamy do chwili aż masa będzie jednolita i odstawiamy zaczyn w ciepłe miejsce na około 20 minut. 

Pozostałą mąkę łączymy w dużej misce z drugą łyżką cukru, makiem, solą i mlekiem w proszku. W kubku łączymy sok i skórkę cytrynową z miodem, jajkiem i masłem, a następnie wlewamy je do suchych składników i dodajemy wyrośnięty zaczyn. Zagniatamy elastyczne, gładkie ciasto przez około 10 minut. Następnie oprószamy je mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na mniejsze kulki (u mnie wyszło 17 kulek po 55 g ciasta) i zanurzonymi w oleju palcami formujemy bułeczki podwijając boki pod spód.

Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i delikatnie oprószamy mąką. Układamy na niej kulki ciasta, pozostawiając spore odstępy między nimi (ja układałam 3 rzędy po 3 kulki, czyli 9 bułeczek na jedno pieczenie). Odstawiamy je na 15 minut by wyrosły a następnie blachę wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy 15 - 20 minut (do lekkiego zrumienienia). Tak samo postępujemy z drugą partią bułek.

Upieczone bułeczki studzimy na kratce a następnie lukrujemy.

Smacznego :) 

 

 

 

 

Inspiracja

Komentarze (22)

Dodaj komentarz
  • Gość: [mojetworyprzetwory] *.limes.com.pl

    Cudowne! Fajnie, że odkrywasz na nowo ciasto drożdżowe, cudownie się je układa, modeluje, a potem patrzy ja rośnie;)

    Zdjęcia - przepiękne, ale Ty to wiesz Kasiu;)

    Pozdrawiam i udanego tygodnia życzę i czasu na tą Twoją przekladaną zachciewajkę!

  • Gość: [Inspirowane Smakiem] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Smakowicie wyglądają.. ;)

  • margoja

    Kasiu, takie staromodne ciasto, które opisałaś kojarzy mi się z "ambasadorem" czyli własnie biszkoptem z jasna masą, i ciemna z kosteczkami galaretek, moja sąsiadka je robila, uwielbiam je, tylko nikt juz mi go nie robi:(
    Jakbys dała jakąs inspirację, byłoby miło:)))
    czekam i pozdrawiema serdecznie w zimowy poranek:)

  • Gość *.dynamic.chello.pl

    śliczne zdjęcia :)

  • kabamaiga

    Kasiu a one są bardziej słodkie (jak drożdżówki), czy takie mniej, do dżemu, a nie wędliny?

  • Gość: [kinia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Kasiu jakie cudne zdjecia! A bułeczki jak malowane :) I czekam na przepis na ciasto, bo samym opisem zrobilaś mi na nie ogromną ochotę :)

  • Gość: [dorota] *.42.netiko.pl

    Po prostu muszę je zrobić! Wyglądają fantastycznie i na pewno są pyszne!

  • kasiaaaa24

    Karolka jeśli ich nie polukrujesz to spokojnie nadadzą się do białego sera, do dżemu, a nawet do żółtego sera.
    W oryginalnym przepisie była tylko 1 łyżeczka cukru, ale ja chciałam żeby były słodsze, więc dałam 2 łyżki. Pomimo tego nie były wcale bardzo słodkie. Tak więc jeśli chcesz, możesz zmniejszyć ilość cukru i dodać tylko 1 łyżeczkę do zaczynu.

  • Gość: [bistro mama] *.dynamic.chello.pl

    Ależ dziś trafiłaś w moje smaki i w moje wieczorne zachcianki... :)

  • Gość: [asialc] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ależ one smakowicie wyglądają! :-)

  • kasiaaaa24

    Dziękuję za miłe komentarze :)

  • Gość: [ola] *.adsl.inetia.pl

    Kasiu bajeczne bułeczki. A zdjęcia jak z najlepszej książki kucharskiej. Cudne.

  • jolantaszyndlarewicz

    Ja po ciązowej przerwie znó wróciłam do ciast drożdżówych i niezmiernie się z tego powodu cieszę, bo są cudowne:). Fajnie wygladają te makowe bułasie:) buziolek Kasiu:)
    PS. Cudowna patera:)

  • Gość: [JustinDorothy] *.tktelekom.pl

    Cudowne są :). Prześliczna patera, od dawna takiej szukam :P gdzie można taką dostać? :P

  • kasiaaaa24

    Ja ją kupiłam w TK maxx :)

  • Gość: [ada] *.warszawa.vectranet.pl

    Śliczne bułeczki, mam pytanie, ponieważ rano nie mam zbyt wiele czasu, żeby czekać na wyrośnięcie ciasta, czy może w ramach wyrastania posiedzieć przez noc w lodówce, czy się zepsuje?

  • kasiaaaa24

    Tak, można.

  • Gość: [aniolek1611@wp.pl] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Czy mozna czymś zastąpić mleko w proszku??

  • kasiaaaa24

    Mleko w proszku można pominąć, bo nie da się go niczym zastąpić.

  • Gość: [dorota] *.xdsl.centertel.pl

    wyglądają wspaniale :) i zapewne tak samo smakują :)

  • Gość: [kasia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    czy są to bułeczki podobne do tych Twoich mlecznych bułeczek? bo tamte są wspaniałe

  • kasiaaaa24

    Są trochę inne, ale również warte wypróbowania :)

Dodaj komentarz

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci