|
Szablon tego bloga poczyniła Emilia Szablony by Noa polecam się na przyszłość
|
Blog > Komentarze do wpisu
Cytrynowo miodowe bułeczki z makiem
Od dłuższego czasu mam ogromną ochotę na wielowarstwowe ciasto biszkoptowe przekładane masami, z polewą i drobną kostką galaretki. Staromodne, w stylu "u cioci na imieninach". Niestety czas nie jest dla mnie ostatnio łaskawy i na takie szaleństwo w tej chwili nie mogę sobie pozwolić. Od kilku tygodni niedzielny poranek zaczynam od zagniecenia ciasta drożdżowego. Tak jak pisałam kilka dni temu, odkrywam je na nowo i chyba już przyzwyczaiłam się do tego niedzielnego rytuału. Te bułeczki wpadły mi w oko od pierwszej chwili. Nigdy wcześniej nie miałam okazji poczynić takiego wypieku, tym bardziej byłam ciekawa jak będą smakować. I nie zawiodłam się. Okazało się, że nie tylko są przepyszne i pięknie pachną cytryną, ale też sprawiły, że na chwilę odeszła mi ochota na ciasto. Były bardzo, bardzo miłym zaskoczeniem. Bułeczek można nie lukrować i podać do nich dżem lub twaróg, ale dla mnie lukier świetnie do nich pasuje i ja takiej wersji się trzymałam.
Składniki:
* 500 g mąki * 20 g świeżych drożdży * 40 g suchego maku * 280 ml ciepłego mleka * 1 jajko * 5 łyżek płynnego miodu * 2 łyżki cukru * 2 łyżki mleka w proszku * 2 łyżki masła (stopionego i przestudzonego) * sok i skórka z 1 dużej cytryny * 1 szczypta soli
Lukier:
* 1 szklanka cukru pudru * 2-3 łyżki gorącej wody (do uzyskania odpowiedniej konsystencji)
Dodatkowo:
* 2 łyzki oleju
Drożdże kruszymy, zasypujemy łyżką cukru, 4 łyżkami mąki i zalewamy 100 ml ciepłego mleka. Energicznie mieszamy do chwili aż masa będzie jednolita i odstawiamy zaczyn w ciepłe miejsce na około 20 minut. Pozostałą mąkę łączymy w dużej misce z drugą łyżką cukru, makiem, solą i mlekiem w proszku. W kubku łączymy sok i skórkę cytrynową z miodem, jajkiem i masłem, a następnie wlewamy je do suchych składników i dodajemy wyrośnięty zaczyn. Zagniatamy elastyczne, gładkie ciasto przez około 10 minut. Następnie oprószamy je mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę. Wyrośnięte ciasto dzielimy na mniejsze kulki (u mnie wyszło 17 kulek po 55 g ciasta) i zanurzonymi w oleju palcami formujemy bułeczki podwijając boki pod spód. Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i delikatnie oprószamy mąką. Układamy na niej kulki ciasta, pozostawiając spore odstępy między nimi (ja układałam 3 rzędy po 3 kulki, czyli 9 bułeczek na jedno pieczenie). Odstawiamy je na 15 minut by wyrosły a następnie blachę wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy 15 - 20 minut (do lekkiego zrumienienia). Tak samo postępujemy z drugą partią bułek. Upieczone bułeczki studzimy na kratce a następnie lukrujemy. Smacznego :)
poniedziałek, 11 marca 2013, kasiaaaa24
Komentarze
2013/03/11 06:52:49
Smakowicie wyglądają.. ;)
2013/03/11 07:53:51
Kasiu, takie staromodne ciasto, które opisałaś kojarzy mi się z "ambasadorem" czyli własnie biszkoptem z jasna masą, i ciemna z kosteczkami galaretek, moja sąsiadka je robila, uwielbiam je, tylko nikt juz mi go nie robi:(
Jakbys dała jakąs inspirację, byłoby miło:))) czekam i pozdrawiema serdecznie w zimowy poranek:) 2013/03/11 09:08:41
Kasiu a one są bardziej słodkie (jak drożdżówki), czy takie mniej, do dżemu, a nie wędliny?
Gość: kinia, bvx104.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/03/11 12:45:28
Kasiu jakie cudne zdjecia! A bułeczki jak malowane :) I czekam na przepis na ciasto, bo samym opisem zrobilaś mi na nie ogromną ochotę :)
2013/03/11 13:17:45
Po prostu muszę je zrobić! Wyglądają fantastycznie i na pewno są pyszne!
2013/03/11 20:48:22
Karolka jeśli ich nie polukrujesz to spokojnie nadadzą się do białego sera, do dżemu, a nawet do żółtego sera.
W oryginalnym przepisie była tylko 1 łyżeczka cukru, ale ja chciałam żeby były słodsze, więc dałam 2 łyżki. Pomimo tego nie były wcale bardzo słodkie. Tak więc jeśli chcesz, możesz zmniejszyć ilość cukru i dodać tylko 1 łyżeczkę do zaczynu. 2013/03/11 21:07:02
Ależ dziś trafiłaś w moje smaki i w moje wieczorne zachcianki... :)
Gość: ola, 178-37-119-212.adsl.inetia.pl
2013/03/12 17:04:25
Kasiu bajeczne bułeczki. A zdjęcia jak z najlepszej książki kucharskiej. Cudne.
2013/03/12 17:29:24
Ja po ciązowej przerwie znó wróciłam do ciast drożdżówych i niezmiernie się z tego powodu cieszę, bo są cudowne:). Fajnie wygladają te makowe bułasie:) buziolek Kasiu:)
PS. Cudowna patera:) 2013/03/14 09:34:21
Cudowne są :). Prześliczna patera, od dawna takiej szukam :P gdzie można taką dostać? :P
Gość: ada, 088156182197.warszawa.vectranet.pl
2013/03/14 16:10:44
Śliczne bułeczki, mam pytanie, ponieważ rano nie mam zbyt wiele czasu, żeby czekać na wyrośnięcie ciasta, czy może w ramach wyrastania posiedzieć przez noc w lodówce, czy się zepsuje?
Gość: aniolek1611@wp.pl, adkq121.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/03/15 09:15:35
Czy mozna czymś zastąpić mleko w proszku??
2013/03/15 15:36:32
wyglądają wspaniale :) i zapewne tak samo smakują :)
|
Zdjęcia - przepiękne, ale Ty to wiesz Kasiu;)
Pozdrawiam i udanego tygodnia życzę i czasu na tą Twoją przekladaną zachciewajkę!