Menu

Gotuję, bo lubię

Pieczony bażant z brunatnymi pieczarkami

kasiaaaa24

 

Mieliście kiedyś okazję próbować bażanta? 

Pamiętam, że jako dziecko zdarzało mi się jeść go dość często. Babcia przygotowywała go w jakiś magiczny sposób (którego niestety nie było dane mi poznać), ale po kilkunastu latach od ostatniej konsumpcji postanowiłam sama zmierzyć się z tym ptakiem. 

Bażant ma delikatne mięso przypominające smakiem kurczaka lub kurę (chociaż jest troszkę bardziej zwarte i twardsze niż kurczak). Nie radzę przesadzać z przyprawami i odradzam gotowe mieszanki. Bażant ma "swój" smak który raczej trzeba podkreślić.  

 

Składniki:

 

* 1 bażant

* 250 g brunatnych pieczarek

* 2 średnie cebule

* 5 ząbków czosnku

 

Marynata:

 

* 2 łyżki oleju

* 1/2 łyżeczki majeranku

* 1 szczypta tymianku

* 1 szczypta rozmarynu

* 1 szczypta kolendry 

* 1/3 łyżeczki soli

* 2 spore szczypty pieprzu

 

Wszystkie składniki marynaty mieszamy ze sobą i nacieramy nią bażanta. Zamarynowanego ptaka odstawiamy do lodówki na około 24 godziny.

Po tym czasie wkładamy go w naczyniu żaroodpornym, a dookoła układamy pieczarki, pokrojoną cebulę i czosnek. Delikatnie skrapiamy olejem.

Naczynie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy 40 minut pod przykryciem, a następnie zmniejszamy temperaturę do 180 i pieczemy jeszcze 20 minut - bez przykrycia. 

 

Smacznego :)

 

* Bażanta (podobnie jak inne dzikie ptactwo) znajdziecie w halach Makro

 

 

 

 

 

Przepis własny

Komentarze (26)

Dodaj komentarz
  • majazteca

    Nigdy jeszcze nie jadlam bazanta :)) Wyglada pysznie wiec koniecznie musze sprobowac :))

    Pozdrowienia.

  • Gość: [mojetworyprzetwory] *.limes.com.pl

    Nigdy nie jadłam, ale chętnie bym się poczęstowała Twoim Kasiu, cudnie wygląda!

  • zawsze.oliwek

    nie jadłam bażanta. jak będę miała okazję kupić- wypróbuję Twój przepis :)

  • marianka66

    Całość prezentuje się bardzo dostojnie :) Piękne zdjęcia.

  • agnieszka_w_krakowie

    No i co? Dało się zjeść? nie było suche jak wiór? No bo z tego co mi wiadomo, zarówno z teorii, jak i z praktyki bażant musi[/] by c albo naszpikowany albo w całości owinięty słoninką.

  • Gość: [justyna] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    zaintrygowałaś mnie tym bażantem! a ile on waży? objętościowo podobny jest do kaczki?
    zapraszam tez do mnie, tam też niebawem pojawią się kulinaria ;)
    pozdrawiam serdecznie!

  • Gość: [Full of Taste] *.adsl.inetia.pl

    noo bażańcik pierwsza klasa:)

  • karmel-itka

    Kasiu, wygląda wspaniale!
    prezencja mistrzowska.

    nigdy nie jadłam bażanta. czy w smaku przypomina kurczaka czy bardziej kaczkę?
    a jak z mięsem? i czy długo trzeba piec?
    zaintrygowałaś mnie.

  • mikimama

    Bardzo wykwintne i oryginalne danie!

  • kasiaaaa24

    Po pierwsze mięso w ogóle nie było suche. Poza tym jak ktoś lubuje się w słoninie, to można.
    Co co smaku - no my z mężem ewidentnie porównaliśmy go do kury. Zdecydowanie nie kaczka.
    Ja w sumie piekłam go godzinę (wagowo nie przekraczał 700 g) ale ja lubię bardzo miękkie mięso.

  • agnieszka_w_krakowie

    Mogę jeszcze coś dodać? Na bażancie jest ze dwa razy więcej mięsa niż na kurczaku tej samej wielkości, serio. A jaki doobry!

  • Gość: [wulkan-smaku.pl] *.ip.jarsat.pl

    A jak te pieczarki ?? czy różnią się w smaku od tych zwykłych, ja jeszcze nie próbowałam ??

  • kasiaaaa24

    Jak chodzi o smak, to dla mnie są odrobinę intensywniejsze, ale ja również używam ich czasem z racji nietypowego koloru jako dodatku do posiłku. Wielu naszych Gości widzi je po raz pierwszy :)

  • jolantaszyndlarewicz

    Kasiu bażanta jeszcze w zyciu nie jadłam, ale pewnie by mi zasmakował:) ...a co do pieczarek to brunatnych jeszcze nie spotkałam w sklepach ....ale poszukam przy najbliższej bytnosci we Wrocku kochanym:) buźka:)

  • Gość: [matyld] *.home.aster.pl

    pyszne. szkoda, że mam daleko do Makro. bażant to pyszne mięso. dziękuję za przepis.

  • Gość: [wulkan-smaku.pl] *.ip.jarsat.pl

    To muszę spróbować, na bażanta może też za jakiś czas się odważę ;)

  • kulinarnespotkania

    z apetytem bym zjadla takie miesko:)

  • kasiaaaa24

    Polecam - bażant jest super :)

  • Gość: [SmacznyKasek] *.ghnet.pl

    U la la! Ale zaszalałaś! Dołączam do grona osób, które jeszcze nie miały okazji skosztować bażantowego mięcha... Ale przepis niewątpliwie zachęca do poznania nowych smaków! :)

  • Gość: [senninha] *.adsl.inetia.pl

    Jako mała dziewczynka z kuzynem polowaliśmy na bażanta. Że też nie wiedzieliśmy wtedy o Makro... ;)
    A jedzenie, jak zwykle... boskie! No co tu się powtarzać? :)

  • kasiaaaa24

    Hahahah niemożliwa jesteś :)
    A co do komplementów - jak nie będziesz powtarzać - zamknę bloga :)

  • Gość: [senninha] *.adsl.inetia.pl

    Bo to wcale nie było takie śmieszne :) Dziadek nas szukał całe popołudnie, a później był szlaban na wszystko :) a gdybyśmy wiedzieli o Makro to cyk... do kasy i po sprawie ;)
    a bloga się nie waż zamykać, bo Cię znajdę ;> ;> lepiej niż tego bażanta :)

  • kasiaaaa24

    hahahahah czuję presję ;)

  • Gość: [senninha] *.adsl.inetia.pl

    oddech na karku... ;)

  • kasiaaaa24

    To ja go lepiej zostawię w świętym spokoju :)

  • Gość: [Libraia] *.grs-k0.g1.pl

    Jeśli ktoś ma wsród znajomych myśliwych lub sam przypadkiem poluje, to koniecznie trzeba spróbować takiego bażanta, który nie widział hodowli - prawdziwie dzikie ptactwo, i w ogóle prawdziwie "dzika" dziczyzna, ma o wiele szlachetniejszy smak niż "dziczyzna" hodowlana (bo hodowane wyklucza dzikie).
    Do przygotowywania dziczyzny polecam także "dzikie" dodatki, które najskuteczniej podkreślą jej smak, a więc nie pieczarki, a grzyby leśne i wszystko to, czym bór darzy.

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci