Szablon tego bloga poczyniła Emilia Szablony by Noa polecam się na przyszłość
|
Blog > Komentarze do wpisu
Mus czekoladowy z granatem
Po torcie czekoladowo malinowym i truskawkowej tarcie sernikowej z czekoladą, pora na ostatni deser Walentynkowy z połączeniem czekolady i czerwonych owoców. Przygotowywany podobnie do panna cotty, jednak o bardzo delikatnej, kremowej strukturze, z bardzo intensywnym smakiem czekolady i z lekkim posmakiem likieru wiśniowego Bardzo prosty, efektowny a smak i struktura musu oraz granatu świetnie kontrastują ze sobą. Do tego przepisu radzę użyc dobrej jakości czekolady (jej smak jednak jest w tym deserze dominujący) - w zależności jaką preferujecie w smaku - mleczną lub gorzką.
Składniki na 2 duże, lub 4 mniejsze porcje:
* 350 ml śmietanki 36% * 150 ml mleka * 100 g czekolady * 1 pełna łyżeczka żelatyny * 100 ml wrzątku * 2 łyżki likieru wiśniowego * 1 dojrzały owoc granatu
Żelatynę zalewamy wrzątkiem i energicznie mieszamy aby nie pozostały grudki. Mleko, śmietankę i połamaną czekoladę podgrzewamy na małym ogniu do chwili, aż czekolada całkowicie się rozpuści a masa będzie gładka. Po zdjęciu z ognia dodajemy żelatynę i likier. Mieszamy i odstawiamy do przestygnięcia, a następnie rozlewamy do szklanek - do około 2-3 wysokości. Wstawiamy do lodówki i chłodzimy kilka godzin, a najlepiej całą noc. Zastygnięty deser dekorujemy grubą warstwą ziaren granatu.
Smacznego :)
Przepis własny piątek, 10 lutego 2012, kasiaaaa24
Komentarze
Gość: Maggie, dsl-217-155-36-199.zen.co.uk
2012/02/10 09:08:04
Wyglada bardzo apetycznie!
2012/02/10 10:23:50
I to jest mój typ na tegoroczne Walentynki :D
2012/02/10 11:01:31
chciałabym aby dzisiaj każda szklaneczka w moim domu tak wyglądała!ja ostatnio też bawie się w musy:)
2012/02/10 11:42:47
Własnie dziś jadę po granaty do Biedronki ....tam mają najlepsze:) ...ale pewnie do takiego musu nie dotrwają:) ...a moze się uda:)
2012/02/10 14:19:00
Pychotka. Palce lizać :). Moje smaki! Czekolada, bita śmietanka i granat - czego chcieć więcej :).
2012/02/13 08:44:58
Bardzo fajny przepis. Ni wygląda mi on na jakiś specjalnie trudny, więc mam nadzieje że sobie sam z nim poradzę. Zobaczymy dziś wieczorem ;)
|