Szablon tego bloga poczyniła Emilia Szablony by Noa polecam się na przyszłość
|
Blog > Komentarze do wpisu
Makaron zapiekany z wędzonym łososiem, parmezanem i pomidorami
Dziś propozycja na przepyszny posiłek, którego przygotowanie zajmie Wam około pół godziny. Cudownie soczysty i aromatyczny wędzony łosoś, makaron szpinakowy delikatnie zroszony śmietanką z odrobiną czosnku, parmezan i podpieczone pomidorki. Wszystkie smaki świetnie się komponują i tworzą w pełni zgrane danie, którego smak będziecie długo wspominac. Gorąco polecam.
Składniki na 2 porcje:
* 2 kawałki wędzonego łososia * * 200 g makaronu szpinakowego * 2 pełne łyżki tartego parmezanu (możecie też użyc sera pleśniowego, np gorgonzoli) * 6 łyżek kremówki (36%) * 2 gałązki pomidorków koktajlowych * 1 ząbek czosnku * grubo mielony pieprz
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Przygotowujemy w naczynia żaroodporne i delikatnie natłuszczamy je oliwą. Makaron gotujemy w osolonej wodzie i odcedzamy. Dzielimy na pół i przekładamy do naczyń żaroodpornych. Każdą porcję makaronu polewamy śmietanką wymieszaną z rozgniecionym czosnkiem i posypujemy obficie pieprzem oraz tartym parmezanem. Na makaronie układamy łososia i pomidorki. Zapiekamy około 20 minut. Proste, prawda?
Smacznego :)
* Szeroki wybór wszelakich wędzonych ryb znajdziecie w Makro. Ja do tego przepisu (po bardzo ciekawym i pomocnym wykładzie Pana z działu rybnego o różnych sposobach wędzenia ryb) użyłam łososia wędzonego na gorąco.
Przepis własny poniedziałek, 20 lutego 2012, kasiaaaa24
Komentarze
Gość: Paulina, 89-69-139-122.dynamic.chello.pl
2012/02/20 07:45:40
Wygląda strasznie fajnie :) Ja uwielbiam łososia, szkoda, że nikt w domu nie podziela tego uwielbienia, więc musiałabym zrobić tylko dla siebie :(
Gość: , r2.limes.com.pl
2012/02/20 11:02:39
Elegancie i piękne danie - tylko wina mi brak;) przynajmniej na zdjęciu;)
Gość: Katia, 90-156-82-7.internetia.net.pl
2012/02/20 11:28:56
Kasiu możesz dodać do działu Obiad w 30 min!!!:) wspaniałe i zdrowe danie:) pozdrawiam!
2012/02/20 14:32:20
Wyglada wspaniale - az trudno uwierzyc, ze tak niewiele przy tym daniu pracy!
Gość: ola, 89-69-151-241.dynamic.chello.pl
2012/02/20 14:53:41
a czy łososia posypujemy/polewamy czymś jeszcze czy po prostu wkładamy do piekarnika i już?
2012/02/20 14:57:09
Ja troszkę posypałam go pieprzem i parmezanem, ale tym drugim to tak minimalnie.
Razem z mężem lubimy pikantne jedzenie, więc świeżo mielonym pieprzem posypujemy praktycznie wszystko :) Miło mi, że Wam się podoba i zachęcam do zrobienia - to tylko 30 minut :) Kasiu dodam do obiadów w 30 min na pewno :) 2012/02/20 15:39:51
BARDZO SMACZNE ZESTAWIENIE. pOZOSTAJE MI TYLKO ZATUPAĆ ZE ZŁOŚCIĄ, ZE NIE JEM MAKARONÓW Z BIAŁEJ MĄKI, A TYLKO TAKIE MAJĄ DODATKIW POSTACI NP. SZPINAKU, GRZYBÓW, SEPII... aLE NIC TO WIEM JAK TEMU ZARADZIĆ. a ŁOSOŚ WĘDZONY NA CIEPŁO - TU MNIE ZASKOCZYŁAŚ - OMIJAM GO SZEROKIM ŁUKIEM, KIEDYS PRÓBOWAŁAM I WYDAWAŁ MI SIĘ WYJĄTKOWO NIEDOBRY. pOWWSTAJE PYTANIE, JAK ZACHOWUJE SIĘPO OBRÓBCE TERMICZNEJ, KTÓREJ PRZEZIEZ JUŻ RAZ ZAZNAŁ? cZY TO WYDOBYWA JEGO JAKIŚ DODATKOWY AROMAT, SMAK, CZY PO PROSTU DZIĘKI TEMU MOŻNA ZASERWOWAC NA CIEPŁO?
2012/02/20 15:59:30
Kingo
Myślę, że masz na myśli łososia wędzonego w takich cienkich plastrach? Taki hmmm.... surowawy ? Łosoś wędzony na gorąco jest w smaku jak pieczony, ale ma posmak wędzenia. Po podgrzaniu uwalnia sie jeszcze więcej zapachu a środek robi się wilgotny i soczysty. Dla mnie zapiekanie takiego łososia było eksperymentem, ale okazało się, że powstaje dzięki temu niesamowity smak. 2012/02/20 16:53:39
Tak na prawdę, to to jest naczynie gliniane do podawania potraw, ale ja tez w nim zapiekam :) Ja zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia :)
Gość: wiola majewska, 182.245.9.46.customer.cdi.no
2012/02/20 21:18:31
Wow!! Jutro jem to na obiad!! Przywilej mi pozwala zajadać się rybkami, bo mieszkam w kraju łososia więc przepis rewelacja dla mnie!!
2012/02/20 22:43:59
Ehh szkoda, że prawie nie lubię łososia (prawie, bo jestem w stanie zjeść surowego-wędzonego na kanapce) ;( a tak to pięknie wygląda!
2012/02/21 23:32:11
Kasia, chodziło mi o wędzonego na gorąco - właśnie taki kupiony kilka lat temu nad Bałtykiem mnie zniechęcił na dobre. On jest w grubych plastrach - taki jak na Twoim zdjęciu. Wędzony na zimno - uwielbiam i często używam na zimno i do zapiekania. Po tym jak opisałaś jego smak, dam mu jeszcze raz szanse. Dzięki za odp. Pozdr.
2012/02/24 15:57:56
łosoś to tłusta rybka ale ponoć bardzo zdrowa, dziękuje za dobry przepis :)
|