Gotuję, bo lubię

Wpisy

  • poniedziałek, 18 czerwca 2018
    • Serowo kawowa pianka z malinami

       

      Jeśli systematycznie śledzicie bloga, to z pewnością wiecie, że jestem ogromną fanką połączenia kawy oraz malin. I pierwsze ciasto z malinami, które przygotowałam w tym sezonie, również bazuje na tych dwóch smakach. 

      Kawowy biszkopt, poncz z dodatkiem nalewki malinowej, delikatna, serowa pianka z malinami i galaretka. Lekko, niezbyt słodko i typowo letnio.  

       

       

      Składniki na formę o wymiarach 25x25 cm:

      Biszkopt:

       

      * 1 duże jajko

      * 1 żółtko

      * 1/3 szklanki mąki pszennej tortowej

      * 1/3 szklanki cukru

      * 2 łyżki wrzątku

      * 1 pełna łyżeczka delikatnej kawy rozpuszczalnej 

       

      Poncz:

       

      * 50 ml słodkiej kawy

      * 50 ml nalewki malinowej (może być wódka smakowa)

       

      Pianka:

       

      * 400 g rzadkiego twarogu sernikowego

      * 300 ml + 75 ml kremówki kremówki 

      * 3 pełne łyżeczki delikatnej kawy rozpuszczalnej + 3 łyżki wrzątku

      * 3 łyżeczki żelatyny (z lekką górką) + 50 ml wrzątku

      * 3 pełne łyżki cukru pudru

      * 2 pełne szklanki malin

       

      Dodatkowo:

       

      * 1,5 galaretki malinowej

      * 500 ml wrzątku

       

      Kawę rozpuszczamy we wrzątku i odstawiamy do wystygnięcia. 

      Jajko, żółtko oraz cukier miksujemy do chwili powstania jasnej, puszystej masy, do której dodajemy kawę oraz przesianą mąkę. 

      Spód formy wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy do niej ciasto. Wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i pieczemy około 17 minut, do suchego patyczka. 

      Upieczony biszkopt odstawiamy do całkowitego wystygnięcia, a następnie zdejmujemy z niego papier i ponownie umieszczamy go w formie. Ponczujemy kawą połączoną z nalewką. 

      Do rozpuszczonej we wrzątku żelatyny dodajemy 75 ml kremówki oraz rozpuszczoną we wrzątku kawę. Studzimy do temperatury pokojowej. 

      Pozostałą kremówkę łączymy z cukrem pudrem i ubijamy. Następnie dodajemy twaróg i kiedy składniki się połączą, cały czas miksując, wlewamy kawę z żelatyną. 

      Do masy dodajemy maliny i delikatnie mieszamy łyżką. Przekładamy na biszkopt dokładnie doprowadzając masę do boków formy. Wstawiamy do lodówki na około 3 godziny. (Jeśli masa nie będzie ściśle przylegać do boków, to istnieje spore prawdopodobieństwo, że płynna galaretka "ucieknie" na spód ciasta.)

      W czasie kiedy masa tężeje rozpuszczamy we wrzątku galaretkę i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Proces stygnięcia można przyspieszyć rozpuszczając galaretkę w 200 ml wrzątki i następnie dodając 300 ml mocno schłodzonej wody.

      Schłodzoną galaretkę przelewamy delikatnie na ciasto i ponownie umieszczamy w lodówce, tym razem na całą noc.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Serowo kawowa pianka z malinami”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      kasiaaaa24
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 czerwca 2018 08:45
  • sobota, 16 czerwca 2018
    • Pierogi z czereśniami i sosem z białej czekolady

       

      Witajcie po urlopowej przerwie!

      Przyjemnie jest dać się karmić, ale jeszcze przyjemniej wrócić do swojej kuchni i korzystać z letnich darów ogrodu :)

      I dzisiaj mam dla Was propozycję takiego typowo letniego obiadu. 

      Pierogi z czereśniami i sosem z białej czekolady. 

      Bardzo, bardzo udane połączenie. Sos świetnie komponuje się zarówno z owocami jak i z ciastem i sprawia, że pierogi nabierają zupełnie nowego charakteru. Więc jeśli tylko nie straszne Wam lepienie, to gorąco polecam:)

       

       

      Składniki:

       

      * 1 kg wydrylowanych czereśni

       

      Ciasto:

       

      * 560 g mąki pszennej tortowej

      * 250 ml gorącej wody (ok. 70-80 stopni)

      * 1 duże jajko

      * 2 łyżki oleju

      * 1/2 łyżeczki soli

       

      Sos:

       

      * 175 ml słodkiej śmietanki (30 lub 36%)

      * 100 g białej czekolady

       

      Śmietankę podgrzewamy w małym rondelku do chwili aż zacznie się gotować, a następnie zdejmujemy ją z palnika, dodajemy drobno posiekaną czekoladę i mieszamy do chwili całkowitego rozpuszczenia. Tak przygotowany sos, mieszając od czasu do czasu, odstawiamy do wystygnięcia. 

      Składniki ciasta łączymy ze sobą i zagniatamy do chwili powstania gładkiego, jednolitego, odchodzącego od dłoni ciasta.

      Ciasto dzielimy na dwie części i każdą z nich wałkujemy na cienki placek. Przy pomocy kubka wycinamy koła, nakładamy na nie po 2-3 czereśnie i formujemy pierogi.

      Pierogi wrzucamy w 2-3 partiach na lekko osolony wrzątek i gotujemy na wolnym ogniu przez około 3 minuty od chwili wypłynięcia.

       

      *  *  *  *  * 

      Przepis ten powstał na bazie produktów dostępnych w supermarketach sieci Mila.

      Zachęcam też do zapoznawania się z cotygodniowymi gazetkami reklamowymi sieci, w których znajdziecie więcej moich przepisów :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Pierogi z czereśniami i sosem z białej czekolady ”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      kasiaaaa24
      Czas publikacji:
      sobota, 16 czerwca 2018 08:19
  • piątek, 25 maja 2018
    • Dżem z truskawek i rabarbaru z chia

       

      Być może uznacie, że to stanowczo za wcześnie na przetwory, ale mimo wszystko mam nadzieję, że uda mi się namówić Was do przygotowania tej niewielkiej w zasadzie porcji naprawdę pysznego dżemu. 

      Przygotowanie go zajmie Wam 30 minut, a jako dodatek do gofrów, naleśników czy rolady biszkoptowej sprawdzi się naprawdę doskonale. 

      Pamiętajcie jednak, że kluczowy wpływ na smak dżemu ma stopień dojrzałości zarówno truskawek jak i rabarbaru, więc wybierajcie tylko te mocno dojrzałe. 

       

       

      Składniki na 2 słoiczki:

       

      * 400 g truskawek

      * 400 g rabarbaru (tylko czerwone części)

      * 1/2 szklanki cukru (lub więcej, według uznania)

      * 3 pełne łyżka nasion chia

       

      Pokrojone na ćwiartki truskawki oraz pokrojony w plastry rabarbar przekładamy do garnka z grubym dnem i zasypujemy je cukrem.

      Gotujemy przez około 8-10 minut, a następnie owoce rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków i gotujemy kolejne 10 minut. 

      Po tym czasie dodajemy chia i dość często mieszając gotujemy przez około 15 minut. Dżem nie musi być bardzo gęsty, ponieważ zgęstnieje po wystygnięciu. 

      Niepasteryzowany dżem przechowujemy w lodówce nie dłużej niż 2 tygodnie.

      Smacznego!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Dżem z truskawek i rabarbaru z chia”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kasiaaaa24
      Czas publikacji:
      piątek, 25 maja 2018 08:36
  • czwartek, 24 maja 2018
    • Szakszuka

       

      Jeśli mieliście kiedykolwiek okazję odwiedzić Izrael lub Tunezję, to z pewnością nie raz spotkaliście się daniem o nazwie szakszuka. Jeśli nie, to nic straconego. Po lekturze dzisiejszego wpisu będziecie mogli przygotować ją samodzielnie we własnej kuchni :)

      Szakszuka to bardzo proste danie serwowane zazwyczaj na śniadanie. Jest to rodzaj sosu na bazie pomidorów w którym gotowane są jajka. 

      Ponieważ szakszuka to nic innego jak "bałagan" czy "mieszanina", to to, co się w niej znajdzie - oprócz wspomnianych wcześniej pomidorów - zależy tylko od Was. 

      Jeśli macie ochotę możecie dodać gotowaną cieciorkę, soczewicę, pora, szpinak w liściach czy też ostrą papryczkę, dla bardziej wyrazistego smaku. 

      Oczywiście możecie też dodać podsmażoną kiełbasę lub po prostu eksperymentować w poszukiwaniu swojego ulubionego smaku szakszuki. Bo na jednej, jestem przekonana, się nie skończy :)

       

       

      Składniki na 2 porcje:

       

      * 4-6 jajek

      * 1 duża, czerwona papryka

      * 3 mocno dojrzałe pomidory

      * 6 pieczarek

      * 1 niewielkie, dojrzałe awokado

      * 1 cebula

      * 2 ząbki czosnku

      * 2 łyżki oliwy

      * 1/3 łyżeczki słodkiej papryki

      * sól, pieprz i cukier do smaku

      * ok. 100 g fety

      * rukola 

       

      Paprykę wkładamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy na termoobiegu do czasu, aż skórka zacznie zmieniać kolor na prawie czarną (ok. 20-25 minut). Po wyjęciu przekładamy ją do miseczki i szczelnie owijamy folią. Po 15 minutach zdejmujemy z niej skórkę i kroimy w niewielką kostkę. 

      Pokrojoną w kostkę cebulę oraz drobno posiekany czosnek podsmażamy na oliwie, a następnie na patelnię dodajemy obrane i pokrojone w półplasterki pieczarki. Smażymy jeszcze kilka minut. 

      Do pieczarek dodajemy paprykę, oraz sparzone, obrane ze skórki i pokrojone w kostkę pomidory. Całość dusimy przez kilka minut, a następnie dodajemy paprykę w proszku, sól, pieprz i odrobinę cukru do smaku. 

      Na koniec do warzyw dodajemy pokrojone w kostkę awokado i wszystko dokładnie  mieszamy. 

      W warzywach robimy zagłębienia i wbijamy w nie jajka. Dusimy pod przykryciem do czasu, aż białka się zetną (ale żółtka pozostaną płynne). 

      Przed podaniem szakszukę posypujemy pokrojoną w kostkę fetą i rukolą. 

      Smacznego :)

      * * *

      Przepis ten powstał na bazie produktów dostępnych w supermarketach sieci Mila.

      Zachęcam też do zapoznawania się z cotygodniowymi gazetkami reklamowymi sieci, gdzie znajdziecie więcej moich przepisów.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      kasiaaaa24
      Czas publikacji:
      czwartek, 24 maja 2018 07:12
  • sobota, 12 maja 2018
    • Kawowa panna cotta z musem z rabarbaru

       

      Całkiem niedawno zorientowałam się, że jest już rabarbar. 

      Uwierzycie? Ale tak to już jest. Jak człowiek zapracowany, to umykają mu tak istotne fakty :) 

      Na szczęście kilka dni temu, w drodze do domu, dosłownie wyłonił się przede mną wypełniony intensywnie czerwonymi łodygami stragan. 

      No i nie umiałam się oprzeć. Zresztą po co? Kupiłam dużo. Stanowczo za dużo. Ale ugotowałam już pierwszy w tym roku kompot, przygotowałam puree na roladę i szykuję się na coroczny klasyk, czyli drożdżówki z rabarbarem i kruszonką.

      Ale również, jako że od długiego czasu chodziła już za mną panna cotta, to zdecydowałam się na taką oto kawową wariację na rabarbarowym musie. 

      I wyszła przepyszna. Lekka, kremowa i aksamitna. Słodko kwaśna, z intensywną nutą kawy i karmelu. 

      Jeśli nie dodacie do niej wspomnianej w przepisie Inki, podwójcie ilość kawy i zwiększcie odrobinę ilość cukru. 

       

       

      Składniki na 3 porcje:

       

      * 250 ml kremówki (30%)

      * 125 ml mleka 3,2%

      * 1 małe espresso (ok. 40 ml)

      * 2 łyżeczki Inki (użyłam karmelowej)

      * 1-1,5 łyżki cukru pudru (w zależności od preferencji słodkości)

      * 2 łyżeczki żelatyny

      * 50 ml wrzątku

       

      Mus rabarbarowy:

       

      * 4-5 łodyg mocno dojrzałego rabarbaru

      * 2-3 łyżki cukru

      * 1 płaska łyżeczka żelatyny

      * 50 ml wrzątku

       

      Do dekoracji:

       

      * 3 bezy

      * 3 truskawki

       

      Rabarbar kroimy w plasterki, umieszczamy w garnku, zasypujemy cukrem i odstawiamy na około 15 minut. Kiedy zacznie puszczać sok wstawiamy go na palnik i gotujemy do czasu aż się rozpadnie i zgęstnieje. 

      Odmierzamy 6 pełnych łyżek musu. W razie potrzeby dosładzamy  go i dodajemy rozpuszczoną we wrzątku żelatynę. Dokładnie mieszamy, a następnie mus przekładamy do pucharków (po 2 łyżki na pucharek). Wstawiamy do lodówki do czasu aż mus zastygnie. 

      Kremówkę łączymy z mlekiem, dodajemy espresso, Inkę oraz cukier. Podgrzewamy na niewielkim ogniu do chwili pojawienia się pierwszych oznak wrzenia i od razu zdejmujemy z palnika. 

      Do śmietanki dodajemy rozpuszczoną we wrzątku żelatynę i odstawiamy do wystygnięcia. 

      Na zastygnięty mus rabarbarowy wlewamy delikatnie mocno schłodzoną śmietankę i odstawiamy do lodówki na całą noc. 

      Przed podaniem dekorujemy pokruszonymi bezami i truskawką.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Kawowa panna cotta z musem z rabarbaru”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      kasiaaaa24
      Czas publikacji:
      sobota, 12 maja 2018 00:02

Archiwum

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

o autorze o blogu współpraca napisz do mnie Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Smaczneblogi.pl
zBLOGowani.pl

WYSZUKIWARKA PRZEPISÓW

Wpis poszukiwane danie lub składnik w poniższą ramkę.