Menu

Gotuję, bo lubię

Chrust / Faworki

kasiaaaa24

 

Karnawał podobnie jak i sam Tłusty Czwartek nie może obejść się bez chrustu. Odkąd pamiętam, babcia smażyła go w ogromnych ilościach, które znikały jeszcze tego samego dnia. Nie toleruję kupnego, grubego i gumiastego chrustu. Z tego przepisu chrust wychodzi kruchy, chrupiący i delitatny. Co prawda trzeba zarezerwować sobie troszkę czasu na przygotowanie tego karnawałowego przysmaku, ale z pewnością ten przepis przypadnie Wam do gustu. Bo czy może być lepsza rekomendacja, niż fakt, że przepis pochodzi od babci i jest w naszej rodzinie od kilkudziesięciu lat? :)

 

 Składniki:

 

* 500 g mąki

* 6 żółtek

* 5 - 7 łyżek kwaśnej, gęstej śmietany (w zależności od mąki)

* 1 szczypta soli

* 1 łyżka octu

* 4 kostki smalcu lub Planty do smażenia

* cukier puder do posypania

 

Mąkę, żółtka, śmietanę, sól i ocet łączymy na stolnicy i zagniatamy ciasto. Zaczynamy od 5 łyżek śmietany i ewentualnie dodajemy więcej w razie potrzeby, gdyby ciasto nie chciało się połączyć. Kiedy ciasto utworzy kulę, wyjmujemy wałek i ...... okładamy je ile sił w rękach :) Idealnym rozwiązaniem byłoby "bić" je przez 10-15 minut, ale uwierzcie mi, po 2 nie ma się już siły. Ale nie poddajemy się, a przy okazji spalimy trochę kalorii przed faworkową ucztą ;)

Ciasto bardzo cienko wakujemy (bicie ciasta i cienkie rozwałkowanie są gwarantami, że podczas smażenia zrobią się nam piękne bąble na chruście) i najpierw tniemy na pasy (ok 3-5 cm szerokie) a następnie pasy na prostokąty o długości ok 10 cm długości i w środku robimy nacięcie o długości ok 4 cm, przez które przeplatamy jeden koniec ciasta. Chrust wrzucamy na mocno rozgrzany tłuszcz i smażymy dosłownie chwilkę, tylko do zrumienienia. Wyjmujemy na ręcznik papierowy, a następnie posypujemy cukrem pudrem.

 

Smacznego :)

 

* A już niebawem propozycja dla najmłodszych karnawałowiczów - pączki bananowe :)

 

 

 

 

 

Komentarze (30)

Dodaj komentarz
  • Gość: [mmarti] 93.159.161.*

    oj, wygląda pysznie :)
    właśnie szukałam przepisu na mój pierwszy w życiu chrust.. tylko to bicie ciasta mnie trochę przeraża :)

  • espresso9

    Idealny duet z tą kawą :)

  • aprespe

    A tam kalorie. Karnawał jest po to, aby chrust i pączki jeść. Robisz wspaniałe zdjęcia. Podobają mi się bardzo.

  • kasiaaaa24

    Mmarti nie ma sie czego bac :) A i ulżyc sobie można... ;)
    Espresso kawa jest dobra do wszystkiego, czyż nie? ;)
    Aprespe dziękuję :)

  • myniolinka

    a ja właśnie piję kawkę i nie mam czym zagryźć... może podrzucisz parę? :)

  • margot11

    bardzo piękne i smakowite te faworki
    ja tez ostatnio robiłam faworki -mniam mniam

  • jolantaszyndlarewicz

    Kasiek ileż u Ciebie pyszności, na które patrzę zazdrosnym okiem:). Te bicie wałkiem musi być świetną zabawą:), a jak się przy tym rozładować można:) pozdrawiam ciepło

  • zauberi

    wyglądają na super chrupiące :)

  • wiosenka27

    I faworki i kawka wspaniała:)

  • iis111

    piekne! Zjadlabym kilka do porannej kawy:)

  • kabamaiga

    Jak od babci to musi być wspaniały

  • kulinarnespotkania

    jakie piekne sa te faworki:) juz siegam po... kilka chruscikow:)

  • dorota20w

    Pięknie się prezentują !

  • Gość: [retrose] *.toya.net.pl

    Też sobie myslę, że kaloriami to się nie będę przejmowała. Następnego dnia można pokutować. A na bananowe pączki już czekam, widziałam kiedyś taki przepis na blogu zagranicznym, zapisałam, ale nie zrobiłam nigdy. Ciekawa jestem twojego.

  • zaytoona

    Przepięknie bąbelkowe te Twoje chrusty! Pyszności! :)

  • emma001

    uwielbiam faworki i takie kruchutkie i takie pączkowe ;)

  • cuda.wianki

    piekne bable Ci Kasiu wyszly!

  • Gość: [Aborygenka] *.adsl.inetia.pl

    Kaśka!! Litości!! Wczoraj myślałam jakie pączki zrobię na weekend a tu chruścik.. babciny!!
    999 podejście do diety szlag trafił. W maju jadę pierwszy raz do Grecji (zachęcona Twoimi zachwytami) i jak wywalę na plaży moje pączkowe obfitości to Greenpeace zaalarmują :D
    Pączki-chrusty-chrusty-pączki......ja się będę musiała poddać jakiejś terapii normalnie..oo!! już mi oko lata ;)

  • kasiaaaa24

    Dziękuję Wam pięknie za miłe słowa :)

    Aborygenko toś mi zapewniła obaw od samego rana :D Myślałam, że tylko ja mam tiki nerwowe (ale w moim przypadku na widok i zapach mięsa ;) ). Mam pomysł... Usmaż wszystko na raz, zjedz ile pączków i chrustu będziesz w stanie i złóż postanowienie, że dietę zaczniesz od następnego poniedziałku :)

  • Gość: [Ivon] 195.117.67.*

    Faworki mają w sobie coś magicznego. I mogę ich zjeść mega ilość. Twoje prezentują się tak pysznie !!!

  • justmydelicious

    z kawką już mam ochotę na takie chruściki :)

  • kasandraa6

    jak ja lubię faworki :-)

  • Gość: [krystynajedraszczyk@op.pl] *.adsl.inetia.pl

    a ja mam przepis bez bicia.400 g maki, 6 zÓŁTEK, 2 łyżki cukru,2 łyżki octu,2 łyzeczki plakie pr.do pieczenia,6 łyżek śmietany, Wyrobi na stolnicy na gładką masę.Podzielić na 4 części.Rozwakować na cienki placek,wykrawać prostokaty,nacinać,przewijać i piec z gorącym oleju na żloty kolor.posypac pudem z c.wanilinowym.smacznego.

  • kasiaaaa24

    Dziękuję za sugestię, kolejnym razem spróbuję w ten sposób :) Ja od dziecka byłam uczona, że ciasto na chrust się bije :)
    Pozdrawiam :)

  • Gość: [pati] *.bb.sky.com

    Robiłam wczoraj faworki z wykorzystaniem Twojego przepisu wyszły pyszne i kruchutkie ale ja bym dodała trochę cukru były by nieco bardziej słodkie :)

  • Gość *.interkar.pl

    Przetestowałam ten przepis rewelacja.

  • Gość: [athenka512] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Kasiu?
    Czy faworki można smażyć na oleju rzepakowym?

    Pozdrawiam
    Asia

  • kasiaaaa24

    Oczywiście, można.
    Ja jestem zwolenniczką smażenia pączków i faworków na smalcu, ale z olei najlepszy jest własnie rzepakowy.

  • Gość: [Kasia] 2.24.47.*

    Moze byc rice vinegar? Wgl sie nie znam na octach ;)

  • Gość: [Ewelina] *.routit.net

    Pycha! Jakie miałam śliczne bąbelki na swoich faworkach :-) przepis rewelacja! A 15 minutowe bicie ciasta wyszło mi tylko na zdrowie ;-) nie miałam octu zwykłego i dałam ocet jabłkowy i było ok.
    Polecam jak najbardziej ten przepis :-)

Dodaj komentarz

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci