|
Szablon tego bloga poczyniła Emilia Szablony by Noa polecam się na przyszłość
|
Blog > Komentarze do wpisu
Bezmączne ciasto czekoladowe z bezą
O tym, że czekolada uzależnia, wie pewnie większość z Was :) Czy można się jej oprzeć? No cóż, łatwo nie jest... A czy wiecie, że czekolada zawiera przeciwutleniacze chroniące nasze komórki przed starzeniem? A że podczas jedzenia czekolady wydzielają się endorfiny, czyli hormony szczęścia? No i że czekolada jest doskonałym źródłem potasu, żelaza, fosforu, cynku i miedzi? Ale o kolejnym fakcie z pewnością nie wiedzieliście :) Bo czy ktoś wcześniej powiedział Wam, że zawarte w czekoladzie kakao hamuje rozwój bakterii wytwarzających kwasy, które trawią nasze zęby? Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o wyjątkowej czekoladzie. Czemu wyjątkowej? Bo produkowanej z ogromnym wkładem miłości. Prawdziwa, wyrabiana ręcznie, a co najważniejsze, całkowicie naturalna i bez żadnych środków chemicznych. Taką czekoladę produkują Tomek i Krzysztof. Dwóch młodych mężczyzn, którzy porzucili pracę za biurkiem na rzecz poświęcenia się swojej pasji jaką jest tworzenie czekolady. Od kiedy zobaczyłam program o ich fabryce jestem pod ogromnym wrażeniem. Każda, dosłownie każda tabliczka czekolady wyrabiana jest ręcznie! Droga od ziaren kakaowca do tabliczki czekolady jest w ich fabryce bardzo krótka, dlatego jej smak jest tak cudownie prawdziwy. Ja osobiście jestem fanką produkowanej przez nich czekolady z kwiatem soli. Doznania... nieziemskie. Ponieważ już wiecie, że kilka dni temu obchodziliśmy z Mężem drugą rocznicę ślubu, postanowiłam na ten wyjątkowy dzień zaserwować wyjątkowy wypiek. Postawiłam na bardzo intensywne ciasto czekoladowe. Do ciasta użyłam miazgi kakaowej która wyszła spod rąk Tomka i Krzyśka. I wiecie co? Nawet nie wiem co mam o nim napisać. Nie wiem jakie słowa dobrać i nie wiem, jak oddać nimi to, czego doznaliśmy. Mocny, intensywny smak czekolady i zapach, który wypełnił cały dom. Powiem szczerze, że wysłałam wiadomość do Manufaktury Czekolady i opisałam swoje doznania. Nikt nie prosił mnie o ten wpis. Ja po prostu chciałam zwrócić Waszą uwagę na produkty, których nie spotyka się już w czasach masowej produkcji. I nie jest to wpis reklamowy. To wpis oczarowanej smakiem czekoholiczki, która chce zwrócić Waszą uwagę na tą perełkę, jaką jest Manufaktura Czekolady. Po prostu.
Składniki:
* 350 g wysokiej jakości czekolady (co najmniej 70% kakao) ja użyłam TEJ * 150g miękkiego masła * 180 g cukru * 6 dużych jajek (osobno żółtka i białka) * 1 łyżka esencji waniliowej * nasiona z jednej, dużej laski wanilii * szczypta soli
Beza:
* 4 białka * 100 g gorzkiej czekolady * 100 g cukru pudru * 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
Czekoladę topimy w kąpieli wodnej i odstawiamy do wystygnięcia. W między czasie spód tortownicy o średnicy 24 cm wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 175 stopni. Białka ubijamy z solą na pianę. Masło miksujemy z cukrem, wanilią i żółtkami, a następnie stopniowo dodajemy przestudzoną czekoladę. Kiedy składniki się połączą dodajemy 1/3 piany i miksujemy, aby masa się odrobinę rozluźniła. Następnie odstawiamy mikser i dodajemy resztę piany delikatnie mieszając dużą łyżką do chwili uzyskania jednolitej masy. Ciasto przelewamy do tortownicy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy 30 minut. W tym czasie ubijamy białka przeznaczone na bezę, a kiedy będą już sztywne dodajemy cukier i jeszcze chwilę miksujemy. Czekoladę kroimy (kostkę dzielimy na 4 mniejsze kwadraciki) i łączymy z mąką. Dodajemy do białek i delikatnie mieszamy łyżką. Po 30 minutach pieczenia, ciasto delikatnie wysuwamy z piekarnika (ale nie wyjmujemy go na zewnątrz) i szybciutko na wierzchu umieszczamy pianę z czekoladą i pieczemy kolejne 20 minut. Ciasto studzimy w tortownicy. Kiedy jest już zimne (po kilku godzinach) możemy je odrobinę posypać kakao. Ciasta nie należy trzymać w lodówce! Trzymane w temperaturze pokojowej zachowuje idealną konsystencję, a włożone do lodówki stwardnieje i nie będzie smaczne. Smacznego :)
PS. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z historią i asortymentem Manufaktury.
poniedziałek, 11 października 2010, kasiaaaa24
Komentarze
szarlotek
2010/10/11 08:03:36
Też jestem pod wrażeniem smaku ziarna i śruty kakaowej :) Mogłabym je jeśc łyżeczką ;D Podoba mi się pasja obu panów i stworzone przez nich bardzo głębokie w smaku czekolady :) A przepis na ciasto...zapisany ;D
2010/10/11 08:11:04
pewnie ogladalysmy ten sam program:) i ta czekolada mnie zachwycila, ale nie probowalam jeszcze... a uwielbiam czarna gorzka, wiec chyba sie skusze i sobie zamowie:)
a Twoje ciasto jest rewelacyjne!!! az mi dech zaparlo jak zobaczylam to czekoladowe cudo:) Przepis spisany i na pewno wyprobuje. Pozdrawiam:) a ze nie pamietam czy gratulowalam Ci z okazji rocznicy slubu, to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA WAS NA KOLEJNE LATKA:) 2010/10/11 08:38:58
Piękne to ciasto, a czekolada aż z niego kapie, tak nią nasączone. O Manufakturze już gdzieś słyszałam, pewnie że trzeba zwracać uwagę na fajne marki czy takie małe biznesy z pasją. Powinno się je chronić i na nie dmuchać w dobie masowej produkcji.
A jeszcze co do ciasta, po takim cieście to ja mogę zostać Twoją żoną, albo mężem, albo czym tam chcesz! Pozdrawiam! 2010/10/11 08:44:02
Znam Manufakturę Czekolady od dawna. Myślę, ze znana jest fanom czekoladowych pyszności.
Ciasto niesamowite! kuchennymidrzwiami.blogspot.com/ 2010/10/11 09:00:02
obłędnie wygląda i do tego bezmączne ( to dal mnie bardzo ważne), super!
przyznam, że wiedziałam o wszystkim, co pisałaś o czekoladzie, nawet o działaniu przeciw próchniczym, bo przygotowywałam reklamę zachęcającą do jedzenia czekolady, oczywiście w zdrowych ilościach :) 2010/10/11 10:31:51
Zdjęcia jak zwykle - bomba! A ciacho na pewno wypróbuję bo kusi, oj kusi...
2010/10/11 11:09:49
już robię listę zakupów, ciasto wygląda bosko i pewnie bosko smakuje. W sumie jak wszystkie czekoladowe (:
pozdrawiam (: 2010/10/11 11:14:53
do czekolady nie potrzebna mi zachęta :), cieszę się jednak, że podzieliłaś się wrażeniami czekoladowymi, chętnie wypróbuję czekolady które przedstawiłaś :)
a co do ciasta prezentuje się wyśmienicie, bardzo, bardzo czekoladowo 2010/10/11 11:38:57
jest taki program na TVN Style, który obala wiele mitów kulinarnych, odżywczych, żywieniowych, gdzie prowadząca po prostu obala reklamowe slogany; do wszelkich rewelacji na temat właściwości produktów podchodzę sceptycznie, niemniej jednak czekolada może nie mieć jak dla mnie żadnych specjalnych właściwości, żeby ją jeść
lubię, nawet nie "na surowo", ale w deserach ;) 2010/10/11 12:09:18
Hi Hi to ja życzę wszystkim łasuchom - Smacznego! sama podjadam ogórki marynowane w occie z musztardą... Pycha. Sorki, ale nie lubię czekolady i słodyczy. Raz na kilka lat połykam jedną w całości z orzechami i rodzynkami - ale wtedy, gdy organizm krzyczy: Daj mi czekoladę!
Ciasto wygląda pięknie w tym białym "ubranku" wokół niego. 2010/10/11 13:42:09
aż ślinka cieknie.. Pycha :) A taką naturalną czekoladę na pewno sobie zakupię.. chociażby z ciekawości :)
2010/10/11 15:51:36
Ciasto wygląda pięknie, a o Manufakturze jeszcze nie słyszałam, ale chętnie tam zaglądnę bo jestem łasuchem czekolady ;)
2010/10/11 17:09:03
O nie, o nie. Ja jestem czekoholiczka numer 1. Ciacho więc dla mnie i już.
Gość: krokodyl, dom165.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/11 17:46:41
Ciekawe. Świetnie, że napisałaś, nie spotkałam sie z nimi wcześniej. Wczesniej kupowałam pyszne czekoladki robione ręcznie i to naprawdę recznie, łącznie z ręcznym temperowaniem czekolady (widziałam maszyny do tego w cukierniach, a tu jak w filmie "Czekolada") z pysznym nadzieniem, też wytwarzanym własnoręcznie, wg własnych pomysłów. Są do kupienia w Tortowni. Podobna pasja. Podobna historia. Również mała manufaktura. I tak, uważam, że warto reklamować takie miejsca, takie male firmy, bo to wcale niełatwa działalnosć, a unikalna i wartościowa. Czekolady kupię. Ciekawa jestem ich smaku. :-) A proponowany przez Ciebie przepis też świetny. :-) Pozdrawiam :-))
2010/10/11 21:43:12
Cieszę się, że ciasto Wam się podoba :) Dziękuję za miłe słowa. Chętnie bym się nim z Wami podzieliła :)
2010/10/11 23:56:39
Aż brak mi słów, by opisać, jak cudowne jest to ciasto. Po prostu istna rewelacja!
Gość: a.misztal, 153.19.169.22*
2010/10/12 10:00:19
Twój przepis wywołał wspomnienie z dzieciństwa. Czekolada zawiera też magnez. Więc z bratem wołaliśmy do mamy, że potrzebujemy magnezu. A mama ze śmiechem zawsze znalazła czekoladę ;) Pozdrawiam wszystkich czeko-uzależnionych ;))
2010/10/12 23:38:31
Cudne to ciacho, przepis zapisany, teraz będzie czekał na realizację :)
2010/10/14 15:04:14
Zaśliniłam monitor :D Kocham czekoladę w każdej postaci, a im bardziej gorzka tym lepsza :) Na bank zrobię niebawem to ciasto. I jeszcze bez mąki, w sam raz do mojej diety :) Chyba idę zakupić duuuzo czekolady :)
Gość: Pysia, 89-74-160-80.dynamic.chello.pl
2011/01/05 18:28:53
Wyszło piękne niemal takie jak na zdjęciu.
Jednak mimo że jestesmy fanami czekolady i czekoladowych ciast dla mnie toszkę za mdłe w smaku chodzi dokąłdnie o ciasto ;/ Mąz zawsze powtarza że moge już nie próbowac nowych przepisów bo on KOCHA poduszeczki. i to się nie zmieni :) Pozdrawiam serdecznie 2011/01/05 21:54:35
Pysiu dziękuję za komentarz :) A co do poduszeczek, to jest to o niebo lżejsze ciasto od tego, ale są gusta i guściki :) Ja lubię takie ciężkie ciasta czekoladowe, chociaż poduszeczki też podbiły moje serce :)
Pozdrawiam ciepło :)
Gość: kajotde, 89-74-138-120.dynamic.chello.pl
2012/03/26 17:35:49
Czy mąka musi być koniecznie ziemniaczana?
Gość: kajotde, 89-74-138-120.dynamic.chello.pl
2012/03/27 19:27:16
W takim razie ostatnie pytanie przed wielką próbą. Tortownica może być wysmarowana tłuszczem i posypana wriórkami, bądz bułka tartą czy trzeba piec w papierze? Nigdy nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, a nie lubię piec w papierze;)
2012/03/27 21:57:15
Ja zawsze robię tak: wykładam spód papierem (oczywiście boki nie), i dodatkowo i papier i boki tortownicy smaruję olejem. Mam pewność, że na pewno nic mi się nie przyklei :)
Nie musisz dawać papieru jeśli masz dobrej jakości tortownicę. Wtedy tylko natłuść, ale nie obsypuj niczym, bo moim zdaniem to działa niekorzystnie na smak ciasta. Każdego :) Czekam na recenzję z pieczenia i smakowania :) |