Menu

Gotuję, bo lubię

Bezmączne ciasto czekoladowe z bezą

kasiaaaa24

O tym, że czekolada uzależnia, wie pewnie większość z Was :) Czy można się jej oprzeć? No cóż, łatwo nie jest...

A czy wiecie, że czekolada zawiera przeciwutleniacze chroniące nasze komórki przed starzeniem?

A że podczas jedzenia czekolady wydzielają się endorfiny, czyli hormony szczęścia?

No i że czekolada jest doskonałym źródłem potasu, żelaza, fosforu, cynku i miedzi?

Ale o kolejnym fakcie z pewnością nie wiedzieliście :) Bo czy ktoś wcześniej powiedział Wam, że zawarte w czekoladzie kakao hamuje rozwój bakterii wytwarzających kwasy, które trawią nasze zęby?

 

Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o wyjątkowej czekoladzie. Czemu wyjątkowej? Bo produkowanej z ogromnym wkładem miłości. Prawdziwa, wyrabiana ręcznie, a co najważniejsze, całkowicie naturalna i bez żadnych środków chemicznych.

Taką czekoladę produkują Tomek i Krzysztof. Dwóch młodych mężczyzn, którzy porzucili pracę za biurkiem na rzecz poświęcenia się swojej pasji jaką jest tworzenie czekolady. Od kiedy zobaczyłam program o ich fabryce jestem pod ogromnym wrażeniem. Każda, dosłownie każda tabliczka czekolady wyrabiana jest ręcznie! Droga od ziaren kakaowca do tabliczki czekolady jest w ich fabryce bardzo krótka, dlatego jej smak jest tak cudownie prawdziwy. Ja osobiście jestem fanką produkowanej przez nich czekolady z kwiatem soli. Doznania... nieziemskie.

Ponieważ już wiecie, że kilka dni temu obchodziliśmy z Mężem drugą rocznicę ślubu, postanowiłam na ten wyjątkowy dzień zaserwować wyjątkowy wypiek. Postawiłam na bardzo intensywne ciasto czekoladowe. Do ciasta użyłam miazgi kakaowej która wyszła spod rąk Tomka i Krzyśka. I wiecie co? Nawet nie wiem co mam o nim napisać. Nie wiem jakie słowa dobrać i nie wiem, jak oddać nimi to, czego doznaliśmy. Mocny, intensywny smak czekolady i zapach, który wypełnił cały dom.

Powiem szczerze, że wysłałam wiadomość do Manufaktury Czekolady i opisałam swoje doznania. Nikt nie prosił mnie o ten wpis. Ja po prostu chciałam zwrócić Waszą uwagę na produkty, których nie spotyka się już w czasach masowej produkcji. I nie jest to wpis reklamowy. To wpis oczarowanej smakiem czekoholiczki, która chce zwrócić Waszą uwagę na tą perełkę, jaką jest Manufaktura Czekolady. Po prostu.

 

 

Składniki:

 

* 350 g wysokiej jakości czekolady (co najmniej 70% kakao) ja użyłam TEJ

* 150g miękkiego masła

* 180 g cukru

* 6 dużych jajek (osobno żółtka i białka)

* 1 łyżka esencji waniliowej

* nasiona z jednej, dużej laski wanilii

* szczypta soli

 

Beza:

 

* 4 białka

* 100 g gorzkiej czekolady

* 100 g cukru pudru

* 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej

 

Czekoladę topimy w kąpieli wodnej i odstawiamy do wystygnięcia. W między czasie spód tortownicy o średnicy 24 cm wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 175 stopni.

Białka ubijamy z solą na pianę. Masło miksujemy z cukrem, wanilią i żółtkami, a następnie stopniowo dodajemy przestudzoną czekoladę. Kiedy składniki się połączą dodajemy 1/3 piany i miksujemy, aby masa się odrobinę rozluźniła. Następnie odstawiamy mikser i dodajemy resztę piany delikatnie mieszając dużą łyżką do chwili uzyskania jednolitej masy. Ciasto przelewamy do tortownicy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy 30 minut.

W tym czasie ubijamy białka przeznaczone na bezę, a kiedy będą już sztywne dodajemy cukier i jeszcze chwilę miksujemy. Czekoladę kroimy (kostkę dzielimy na 4 mniejsze kwadraciki) i łączymy z mąką. Dodajemy do białek i delikatnie mieszamy łyżką.

Po 30 minutach pieczenia, ciasto delikatnie wysuwamy z piekarnika (ale nie wyjmujemy go na zewnątrz) i szybciutko na wierzchu umieszczamy pianę z czekoladą i pieczemy kolejne 20 minut.

Ciasto studzimy w tortownicy. Kiedy jest już zimne (po kilku godzinach) możemy je odrobinę posypać kakao.

Ciasta nie należy trzymać w lodówce! Trzymane w temperaturze pokojowej zachowuje idealną konsystencję, a włożone do lodówki stwardnieje i nie będzie smaczne.

Smacznego :)

 

PS. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z historią i asortymentem Manufaktury.

www.manufakturaczekolady.pl

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze (31)

Dodaj komentarz
  • szarlotek

    Też jestem pod wrażeniem smaku ziarna i śruty kakaowej :) Mogłabym je jeśc łyżeczką ;D Podoba mi się pasja obu panów i stworzone przez nich bardzo głębokie w smaku czekolady :) A przepis na ciasto...zapisany ;D

  • kulinarnespotkania

    pewnie ogladalysmy ten sam program:) i ta czekolada mnie zachwycila, ale nie probowalam jeszcze... a uwielbiam czarna gorzka, wiec chyba sie skusze i sobie zamowie:)

    a Twoje ciasto jest rewelacyjne!!! az mi dech zaparlo jak zobaczylam to czekoladowe cudo:) Przepis spisany i na pewno wyprobuje. Pozdrawiam:)

    a ze nie pamietam czy gratulowalam Ci z okazji rocznicy slubu, to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA WAS NA KOLEJNE LATKA:)

  • Gość: [Retrose] *.toya.net.pl

    Piękne to ciasto, a czekolada aż z niego kapie, tak nią nasączone. O Manufakturze już gdzieś słyszałam, pewnie że trzeba zwracać uwagę na fajne marki czy takie małe biznesy z pasją. Powinno się je chronić i na nie dmuchać w dobie masowej produkcji.
    A jeszcze co do ciasta, po takim cieście to ja mogę zostać Twoją żoną, albo mężem, albo czym tam chcesz!
    Pozdrawiam!

  • anna.kaminska.pl

    Znam Manufakturę Czekolady od dawna. Myślę, ze znana jest fanom czekoladowych pyszności.
    Ciasto niesamowite!


    kuchennymidrzwiami.blogspot.com/

  • kaspiecze

    obłędnie wygląda i do tego bezmączne ( to dal mnie bardzo ważne), super!
    przyznam, że wiedziałam o wszystkim, co pisałaś o czekoladzie, nawet o działaniu przeciw próchniczym, bo przygotowywałam reklamę zachęcającą do jedzenia czekolady, oczywiście w zdrowych ilościach :)

  • kucharnia

    O jej, z samego rana takie kuszenie! Cudowne!

  • marinia

    Zdjęcia jak zwykle - bomba! A ciacho na pewno wypróbuję bo kusi, oj kusi...

  • darki85

    już robię listę zakupów, ciasto wygląda bosko i pewnie bosko smakuje. W sumie jak wszystkie czekoladowe (:
    pozdrawiam (:

  • fantazjemagdyk

    do czekolady nie potrzebna mi zachęta :), cieszę się jednak, że podzieliłaś się wrażeniami czekoladowymi, chętnie wypróbuję czekolady które przedstawiłaś :)

    a co do ciasta prezentuje się wyśmienicie, bardzo, bardzo czekoladowo

  • n_ina

    jest taki program na TVN Style, który obala wiele mitów kulinarnych, odżywczych, żywieniowych, gdzie prowadząca po prostu obala reklamowe slogany; do wszelkich rewelacji na temat właściwości produktów podchodzę sceptycznie, niemniej jednak czekolada może nie mieć jak dla mnie żadnych specjalnych właściwości, żeby ją jeść

    lubię, nawet nie "na surowo", ale w deserach ;)

  • elau66wr

    Hi Hi to ja życzę wszystkim łasuchom - Smacznego! sama podjadam ogórki marynowane w occie z musztardą... Pycha. Sorki, ale nie lubię czekolady i słodyczy. Raz na kilka lat połykam jedną w całości z orzechami i rodzynkami - ale wtedy, gdy organizm krzyczy: Daj mi czekoladę!
    Ciasto wygląda pięknie w tym białym "ubranku" wokół niego.

  • milk_chocolate84

    aż ślinka cieknie.. Pycha :) A taką naturalną czekoladę na pewno sobie zakupię.. chociażby z ciekawości :)

  • fiolka-fiolunka

    Ciasto wygląda pięknie, a o Manufakturze jeszcze nie słyszałam, ale chętnie tam zaglądnę bo jestem łasuchem czekolady ;)

  • ugotujmy

    cudna jest ta czekoladowośc..

  • kabamaiga

    O nie, o nie. Ja jestem czekoholiczka numer 1. Ciacho więc dla mnie i już.

  • Gość: [krokodyl] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ciekawe. Świetnie, że napisałaś, nie spotkałam sie z nimi wcześniej. Wczesniej kupowałam pyszne czekoladki robione ręcznie i to naprawdę recznie, łącznie z ręcznym temperowaniem czekolady (widziałam maszyny do tego w cukierniach, a tu jak w filmie "Czekolada") z pysznym nadzieniem, też wytwarzanym własnoręcznie, wg własnych pomysłów. Są do kupienia w Tortowni. Podobna pasja. Podobna historia. Również mała manufaktura. I tak, uważam, że warto reklamować takie miejsca, takie male firmy, bo to wcale niełatwa działalnosć, a unikalna i wartościowa. Czekolady kupię. Ciekawa jestem ich smaku. :-) A proponowany przez Ciebie przepis też świetny. :-) Pozdrawiam :-))

  • karmel-itka

    niezwykle wygląda... coh!
    jest wspaniałe.

  • justmydelicious

    mnóstwo czekolady! mniam!

  • kasiaaaa24

    Cieszę się, że ciasto Wam się podoba :) Dziękuję za miłe słowa. Chętnie bym się nim z Wami podzieliła :)

  • zaytoona

    Aż brak mi słów, by opisać, jak cudowne jest to ciasto. Po prostu istna rewelacja!

  • Gość: [a.misztal] 153.19.169.*

    Twój przepis wywołał wspomnienie z dzieciństwa. Czekolada zawiera też magnez. Więc z bratem wołaliśmy do mamy, że potrzebujemy magnezu. A mama ze śmiechem zawsze znalazła czekoladę ;) Pozdrawiam wszystkich czeko-uzależnionych ;))

  • Gość: [Kasia] *.9-3.cable.virginmedia.com

    Cudne to ciacho, przepis zapisany, teraz będzie czekał na realizację :)

  • cezonia_wino_i_oliwki

    Bezmączne...wygląda nieziemsko smacznie!

  • madziaq

    Zaśliniłam monitor :D Kocham czekoladę w każdej postaci, a im bardziej gorzka tym lepsza :) Na bank zrobię niebawem to ciasto. I jeszcze bez mąki, w sam raz do mojej diety :) Chyba idę zakupić duuuzo czekolady :)

  • piegusek1976

    cudowne ciasto :)

  • Gość: [Pysia] *.dynamic.chello.pl

    Wyszło piękne niemal takie jak na zdjęciu.
    Jednak mimo że jestesmy fanami czekolady i czekoladowych ciast dla mnie toszkę za mdłe w smaku chodzi dokąłdnie o ciasto ;/
    Mąz zawsze powtarza że moge już nie próbowac nowych przepisów bo on KOCHA poduszeczki. i to się nie zmieni :)

    Pozdrawiam serdecznie

  • kasiaaaa24

    Pysiu dziękuję za komentarz :) A co do poduszeczek, to jest to o niebo lżejsze ciasto od tego, ale są gusta i guściki :) Ja lubię takie ciężkie ciasta czekoladowe, chociaż poduszeczki też podbiły moje serce :)

    Pozdrawiam ciepło :)

  • Gość: [kajotde] *.dynamic.chello.pl

    Czy mąka musi być koniecznie ziemniaczana?

  • kasiaaaa24

    Tak, musi być ziemniaczana.

  • Gość: [kajotde] *.dynamic.chello.pl

    W takim razie ostatnie pytanie przed wielką próbą. Tortownica może być wysmarowana tłuszczem i posypana wriórkami, bądz bułka tartą czy trzeba piec w papierze? Nigdy nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, a nie lubię piec w papierze;)

  • kasiaaaa24

    Ja zawsze robię tak: wykładam spód papierem (oczywiście boki nie), i dodatkowo i papier i boki tortownicy smaruję olejem. Mam pewność, że na pewno nic mi się nie przyklei :)
    Nie musisz dawać papieru jeśli masz dobrej jakości tortownicę. Wtedy tylko natłuść, ale nie obsypuj niczym, bo moim zdaniem to działa niekorzystnie na smak ciasta. Każdego :)

    Czekam na recenzję z pieczenia i smakowania :)

Dodaj komentarz

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci