Menu

Gotuję, bo lubię

Pasztet z cukinii

kasiaaaa24

Wczoraj spaliłam trzeci w tym roku mikser. Jak pomyślę, że ten rok ma jeszcze 4 miesiące... :( Tym razem samozapłon.

Chyba powinnam dać jakieś ogłoszenie, że przyjmę każdą ilość mikserów od anonimowych darczyńców :( Albo ogłosić wśród rodziny i znajomych, że na urodziny proszę o miksery. Tak, tak - w liczbie mnogiej.

W tej sytuacji posiłkować się będziemy póki co przepisami, do których nie potrzebny będzie mikser :)

Jakiś czas temu dostałam od jednej z Czytelniczek meila, w którym podała mi swój sprawdzony przepis na pasztet z cukinii. Z przyjemnością korzystam z przepisów które mi wysyłacie, więc i ten doczekał się swojej realizacji :)

Pasztet poniekąd robiłam z myślą o Przyjaciółce - która jest wegetarianką - ale myślę że i osobom nie stroniącym od mięsa będzie smakował - to sprawdziłam na absolutnie nie wegetariańskim Mężu :)

Podawać można go i na zimno i na ciepło, choć większości bardziej smakował podgrzewamy lub odsmażany na maśle.

 

Składniki na 2 keksówki 10x20 cm (lub jedną dłuższą):

 

* 3 młode cukinie (ok 600 - 700 g)

* 250 g pieczarek

* 2 marchewki

* 1 duża cebula

* 200 g sera żółtego

* 4 jajka

* 1 pełna szklanka kaszy manny

* sól, pieprz (ewentualnie swoje ulubione przyprawy)

* olej do natłuszczenia

 

Cukinię ucieramy razem ze skórką na najgrubszych oczkach tarki i odciskamy z soku na sicie. Na tych samych oczkach ucieramy pieczarki, marchewki, ser i cebulę. Łączymy je ze sobą, solimy i pieprzymy do smaku, dodajemy jajka i kaszę. Całą masę dokładnie mieszamy.

Keksówki wykładamy folią aluminiową na spodzie i po bokach (nadmiar folii zakładamy na brzegach foremek). Folię smarujemy olejem, żeby pasztet bez problemu odklejał się od niej. Masę przekładamy do foremek. Pasztet nie urośnie, więc nie musimy się obawiać, że jeśli damy go za dużo, to wycieknie.

Pieczemy w 180 stopniach przez godzinę.

 

Smacznego :)

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze (54)

Dodaj komentarz
  • viridianka

    Kasiu a palisz takie ręczne czy stojące? (; ja mam ręczny od 10 lat to minimum i dalej działa oki, a taki stojący (robot to właściwie) to ledwo zipie mimo że 3 lat nie ma. Ale ja zawsze używam ręcznych bo takie wolę (:
    acha! zostaje jeszcze trzepaczka Kasiorku ;P więc w dłoń i wyrabiamy mięśnie xD

  • moniazo

    ponieważ jest z cukinii - na pewno wypróbuję, chociaż nie dziś, bo jakiś dziwnym zbiegiem okoliczności nie mam aktualnie cukinii w spiżarce, co mi się tego lata jeszcze nie zdarzyło :)

  • kasiaaaa24

    Viri palę ręczne :) Ostatni kupiłam miesiąc temu. A co do trzepaczki, to dziękuję bardzo :)))

  • marinia

    Taki pasztet to coś absolutnie dla mnie! Jestem niepoprawnym cukiniożercą.
    P.s. Jak zwykle piękne zdjęcia. Czasem tylko dla nich tu zaglądam :)

  • artnow

    Przepis leci na listę ToDo.
    Może w weekend?
    Ale na pewno wypróbuję.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    A już niedługo - www.artnow.com.pl

  • Gość: [Retrose] *.toya.net.pl

    Bardzo fajny przepis! Niedawno robiłam ciasto z cukinii z orzechami, dam może następnym razem, tez dla towarzystwa mieszanego, mięsni i bezmięsni, ale nie było tam pieczarek czy marchwi. A takie dania świetnie zabiera się w pudełku do pracy, bo właśnie na zimno sa tak samo dobre.

  • Gość: [ozzie] *.internetdsl.tpnet.pl

    A rany, ale mi dogodziłaś bo ostatnio chodzą mi po głowie tego rodzaju pasztety. Strzał w dyche. Napalona jestem na twój cukiniowy specjał. Dzięki!

  • zaytoona

    Dziewczyno, cóż Ty z tymi mikserami czynisz, że taki krótki żywot mają przy Tobie? ;) Ja używam jednego, jeszcze mojej Mamy, który ma jakieś 15 lat i sprawuje się doskonale, no ale... Zdarza się. :)

    A pasztet prezentuje się znakomicie. Taki odsmażany na masełku to musi być totalny odlot...
    Pozdrawiam!

  • manna_poranna

    a czy można zastąpić czymś (najlepiej warzywnym) te pieczarki ???

  • kasiaaaa24

    Manna_poranna możesz albo pominąc je i dac jedną cukinię więcej, albo np kabaczek lub paprykę, ale ją też trzeba będzie odcisnąc z soku po utarciu. Myślę, że świetnie spisał by się też tu por.

  • justmydelicious

    wygląda znakomicie, jest taki duży i z pewnością pyszny!

  • cukrowawrozka

    A my mamy jeden mikser od chyba 12 lat.. Stary dobry zelmer. :)
    A przeżył niejedno. Raz go zepsułam, mając jakieś 12 lat, to rozkręcałam i naprawiałam. Czyściiłam, skrobałam, rozłączałam, podłączałam jakieś ustrojstwa i naprawiłam. :)

    A pasztet z cukinii w tym roku robiłam. Mniam. W sumie to moja 1 potrawa z cukinią była. :)

  • Gość: [Fela] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    U mnie też niestety miksery padają jak muchy, mój obecny trochę się już przegrzewa i przy dłuższym miksowaniu zaczyna wydawać dziwne zapachy, więc chyba czas szukać pieniędzy na nowy... A przepis na pewno wypróbuję, już od dłuższego czasu czaję się na jakiś wegetariański pasztet :) Choć wegańskiego już się na przykład boję, bo przy moim szczęściu bez jajka się rozpadnie ;)

  • darki85

    ja mam od roku swój własny ręczny mikser (dostałam w prezencie (: ) i na razie nic się z nim nie dzieje. Może tym razem zdecyduj się na stojący (:
    A co do pasztetu zastanawiam się jak smakuje, pewnie jest bardzo dobry (:

  • vespertinee

    Ale masz przerób, Kasiu! :)

    A pasztet brzmi fajowo, lubię takie wege-cuda :)

  • Gość: [Kuchenne Figle] 193.24.14.*

    A cóz to za piekny pasztet. Ślinka cieknie na sam widok, mniam, mniam :))) GŁODNA JESTEM!

  • katarzyna_sar

    Piękny pasztet, z cukinii nigdy nie jadłam, warto spróbować, pięknie wygląda:-)

  • elau66wr

    Piękna inspiracja i smakowita. Na pewno się skuszę, bo uwielbiam wszelkie warzywa. Ale to też inspiracja do robienia lepszych zdjęć na moją stronę (chomikuj.pl/elau66wr) - chociaż Tobie Mistrzyni i tak nie dorównam. ;-)

  • kasiaaaa24

    Elu link chyba jest źle podany :)
    Dziękuję, ale mi do Mistrza jeszcze wiele brakuje :)

  • elau66wr

    chomikuj.pl/elau66wr

    OJ

  • Gość: [kornik] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Kolorowo i warzywnie. Pysznie.
    Z pewnością by mi zasmakował!

  • Gość: [agatex] 94.75.124.*

    Niezła historia z tymi mikserami, mi jeszcze nie zdarzyło się spalić żadnego na szczęście - rodzinnie używamy miksery braun i dają radę ze wszystkim ;)
    Super ekstra jest ten pasztet! ja mam ostatnio fazę na pasztety a w dodatku ostały mi się 2 wielkie cukinie z którymi nie wiedziałam co zrobić więc chyba je "spasztetuję" wg. Twojego przepisu :)

  • karmel-itka

    biedne miksery. rzeczywiście, niezły psuj z Ciebie ;p
    rewelacyjny, wspaniały! zapisuję, obowiązkowo! u mnie ostatnio był klops. teraz będzie taki kolorowy i fenomenalny pasztet. tzn... będę się starac, by taki wyszedł. bo Twojego z pewnośią nie pobije ;]

  • kasiaaaa24

    Moi Drodzy - Na usprawiedliwienie (mnie - nie mikserów) powiem tylko, że nigdy nie użytkuję ich inaczej, niż przewiduje instrukcja obsługi :) I tylko w przypadku jednego poczuwam się do winy :)
    A testowałam juz miksery z każdej półki cenowej: Philips, Zelmer, Alaska...

  • kabamaiga

    Kasiu z drugiej strony to teraz rodzinka nie będzie miała rzeczywiście kłopotu z prezentami. Trzymam jednak kciuki, żebyś nie musiała zbyt często ich kupować. A pasztet? Dla mnie super.

  • ola7

    to zdecydowanie przepis dla mnie:)

  • myniolinka

    pyszna odmiana! te kolory wyglądają cudownie! ja wczoraj zużyłam całą cukinię do leczo i dzisiaj mam oprócz sporej ilości wspomnianej potrawy - odciski od siekania warzyw...:)

  • majanaboxing

    Bardzo pysznie wygląda ten pasztecik i to z mojej cukinii ulubionej:)
    Pozdrawiam Kasiu:)

  • gosiaa99

    Kasiu, pasztet pierwsza klasa;)
    Kusi kolorem :)

  • Gość: [Usagi] *.chello.pl

    Nieźle, trzy w ciągu roku :)
    Ja mam taki za 26 zł, dostałam od rodziców na nowe mieszkanie ze słowami: "Jak się zepsuje, to nie zawracaj sobie głowy gwarancją, kupimy Ci nowy". 4 lata ma ten chłam i nadal nic, działa jak złoto.

    Pasztet piękny, taki kolorowy. Szkoda, że u mnie nikt nie lubi pasztetów :(

  • Gość: [monikucha] 147.62.42.*

    Ja miksera nie ma i jaoks sobie radze, ale mam juz upatrzony i moze na gwiazdke sobie sprawie. Kasiu, lepiej napisz, jakiej marki mialas miksery, aby inny nie popelnili tego samego bledu i kupili lepszy :)

  • dorota20w

    mniam
    chetnie bym zjadła !

  • mania179

    Z cukinii? Wow! Cudo!

  • negresca

    Oooo, to coś dla mnie, uwielbiam wszelkie pasztety i terriny! już sobie zapisałam przepis:)

  • kasiaaaa24

    Więc z zepsutych w tym roku były:

    - Philips (spalił się silnik, wcześniej dziwnie śmierdział )
    - jakiś zwykły za 20 zł (oberwał się silnik)
    - Alaska (to moja wina, bo mam kontakt koło kuchenki i jak mieszałam, to kabel mi się podpalił i zorientowałam się jak juz był spory ogień i śmierdziało)

    Jeszcze w tamtym roku padł mi zelmer, oderwało się jeden drucik z mieszadełka i oplątał drugie mieszadło, nie dało się ich uratowac (więc tu tylko kwestia dokupienia mieszadeł :) )

  • Gość: [solnica] *.internetdsl.tpnet.pl

    Podobno nie ma glupich pytań ale przymierzam się do tego pasztetu , a nie robiłam jeszcze nic z cukinią i mam wątpliwości: czy przed starciem na tarce należy obrac te cukinie?

  • kasiaaaa24

    To nie jest głupie pytanie :) Nie, nie obieramy cukinii, skórka będzie mięciutka i nie będzie jej czuc po upieczeniu :)

  • Gość *.ssp.dialog.net.pl

    a ser to tylko na wierzch czy do masy??

  • kasiaaaa24

    Do masy :) Wmieszac w całośc :)

  • Gość: [Alina] *.ip81.fastwebnet.it

    Kasiu, wlasnie wyprobowalismy Twoj przepis (z malymi modyfikacjami i umiescilismy go na naszym blogu myszkincucina.blogspot.com) i jest przepyszny!Dziekujemy :)

  • Gość: [lolka : ] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    fajny przepis :P ja dostalam kiedys od kolezanki inna wersje tego pasztetu gdzie trzeba bylo dodac szklanke oleju :/ blee Ten jest o wiele lepszy

  • adrijah

    Ja właśnie niedawno piekłam pasztet z cukinii, ale trochę inny (link w loginie ;) Mojej Mamie przypominał jajecznicę z cebulą (ale trzeba jej wybaczyć, bo daawno jej nie jadła :P), a mój absolutnie mięsożerny G porównał go do... mielonych i zjadł całą keksówkę sam :D Teraz chętnie wypróbuję Twój przepis :)

  • kasiaaaa24

    Mam nadzieję, że Ci posmakuje a ja chętnie wypróbowałabym Twój przepis :)

  • Gość *.ambit24.net

    mmm

  • Gość: [czarna] *.ambit24.net

    Jestem okropnym paszteto-maniakiem i jak najbardziej mięsożercą.
    Według troche innego przepisu ale również świetny

  • Gość: [Milunia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A ja mam pytanko z innej beczki. Czy do tego przepisu nada się też taka trochę przerośnięta cukinia "jesienna"? Oczywiście po usunięciu grubej skóry i gąbkowatego tworu z nasionami ze środka. Mamusia mi z działki wcisnęła takich kilka i w się teraz zastanawiam co by z nich zrobić a ten przepis wygląda naprawdę obiecująco.

  • kasiaaaa24

    Myślę, że nada sie :)

  • Gość: [Hania] *.adsl.inetia.pl

    Kasiu, zrobilam to cudo. Wyszlo calkiem ladnie, skorka przypieczona, w zwartym bloku. Natomiast odnosze wrazenie, ze po ostygieciu wciaz jest za wilgotny :( help

  • kasiaaaa24

    Haniu nie mam pojęcia dlaczego. Mój nie był za mokry.
    Ale jest zwarty?
    Może po prostu miałaś młodszą i bardziej wilgotną cukinię niż ja...

    A jak w smaku?

  • Gość: [Hania] 212.160.183.*

    po wyjeciu z formy, ciagle jest w zwartym bloku. W smaku w porzadku, natomiast co myslisz o dopieczeniu go bez wkladania do formy? :)

  • kasiaaaa24

    Obawiam się, że może wyschnąć. Ale możesz spróbować, jeśli uważasz, że jest za mokry :)

  • gosik2.0

    Zrobiłam pasztet (a nawet dwa). Nieco zmodyfikowałam przepis. Na ciepło jest rewelacyjny, zimny pyszny. U mnie wyszedł dość zwarty. Dzięki za przepis. Pozdrawiam.

  • Gość: [beatawg] *.nplay.net.pl

    zrobilam ten pasztet kilka dni temu, wyszedł mi zupelnie niezwarty;((( dodatkowo, z mojej winy, za mało słony;( no cóż, bedę próbowała za rok...

  • Gość: [dee] *.dynamic.chello.pl

    Świetny pasztecik, wychodzi bez zarzutu, dodaję jednak 1,5 szklanki kaszki manny :) robiłam już 3 razy i zawsze się udaje :) smakuje super i pęknie się kroi! Rewelacja, pozdrawiam

Dodaj komentarz

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci