Menu

Gotuję, bo lubię

Wołowina w sosie chrzanowym

kasiaaaa24

Sos ten nauczyła mnie robić moja babcia. Również nadaje się do jajek na twardo.

Składniki:

  • ½ kg łopatki wołowej
  • słoiczek tartego chrzanu
  • szklanka mleka
  • 3 łyżki śmietany
  • 3 łyżki mąki
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka soku z cytryny
  • sól
  • pieprz
  • Mięso gotujemy razem w włoszczyzną do miękkości. W osobnym garnku gotujemy szklankę mleka z półtorej szklanki wody i dodajemy chrzan. Gotujemy kilka minut, po czym zabielamy śmietaną z mąką, dodajemy przyprawy, cytrynę i cukier. Sosem polewamy mięso i serwujemy np. z młodymi ziemniaczkami.

Komentarze (9)

Dodaj komentarz
  • negresca

    O, jaka to pyszna, a obecnie nieco zapomniana potrawa! Kiedyś niedzielny obiad to był obowiązkowo rosół, a na drugie właśnie wołowina z rosołu z sosem.
    Piękne zdjęcie!

  • kasiaaaa24

    Dokładnie, smak dzieciństwa :) Kiedyś to się gotowało rosól na wołowinie, a potem zjadało się ją na niedzielny obiad :) A nie tak jak teraz zreszta sama gotuję na kurczaczku i co najwyżej skrzydełko można sobie obgryźć ;) Pozdrawiam

  • iis111

    Ja chrzan bardzo lubie, ale ukochanego nie przekonam. W Grecji chyba nie jada sie chrzanu, przynajmniej nie u niego w domu. Jak raz sprobowal w Polsce, to do dzisiaj sie trzesie jak mu sie tylko o chrzanie wspomni;)

  • kasiaaaa24

    Ja też uwielbiam chrzanik :) No cóż, nie każdy lubi utarte korzenie, w obecności któych się płacze :)

  • Gość: [halyna] *.osiedle.net.pl

    pyszny sos. lepszego nie jadlam. robie czesto ten przepis tylko z wieprzowiny. wszyscy sie zajadaja. dzieki za przepis

  • kasiaaaa24

    Bardzo się cieszę, ze smakuje :) Pozdrawiam

  • Gość: [lkps] *.adsl.alicedsl.de

    tez uwielbiam - odrobine inaczej gotuje. mieso wkladam do wrzacej wody , sos odrobine inaczej; zamiast wody dac wywar z gotowania czyli rosol i poza tartym chrzanem do sosu dodaje utarte jablko (jablka) i bez cukru
    ten sos pasuje jak piszecie super do jajek na twardo i fasolka straczkowa do tego tez tym sosem polana. dietetyczne i malokaloryczne i pychota, jak mawia moj kolega.

  • Gość: [asieksza] *.gorzow.mm.pl

    Uwielbiam. Smak z dzieciństwa, tak gotowała moja babcia. Narobiłam sobie smaka i już mięsko się gotuje.

  • Gość: [bunny] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    dzisiaj wyjeżdżam na kaszuby, w niedzielę dołączą rodzice i znajomi, zamierzam przywitać ich rosołkiem a wołowinę z rosołu właśnie tak przyrządzić, jako surówka kapusta włoska z tartą bułką :)
    pogoda sprzyja właśnie takiemu obiadkowi.

© Gotuję, bo lubię
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci