Food, photography and lifestyle by Kasia G.
nazwa alternatywna
nazwa alternatywna

Szablon tego bloga poczyniła Emilia Szablony by Noa polecam się na przyszłość

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
Blog > Komentarze do wpisu

Dżem, dżem i jeszcze raz dżem :)

Ruszyła masowa produkcja. Dziś, na razie z truskawek, czereśni i brzoskwiń. Z niecierpliwością oczekuję malin, porzeczek i renklod. Składniki raczej oczywiste: owoce, na każdy 1 kg owoców – 300 gram cukru i sok z połówki cytryny. Owoce wrzucamy do garnka, zasypujemy cukrem, wlewamy sok i gotujemy. Czas zależy od ilości owoców (np. 7 kg truskawek gotowałam w wielkim garze ok. 3 – 4 godzin). Czereśnie gotowałam ok. 4 godzin – 3 kg,. i uzyskałam bardziej konfiturę, niż dżem, patrząc z perspektywy gęstości. Aby sprawdzić gęstość, wystarczy nałożyć łyżeczkę owoców na talerzyk i włożyć na 5 minut do lodówki. Jeśli konsystencja odpowiada, zdejmujemy z ognia i przekładamy do wyparzonych słoików. Ja zawsze pasteryzuję przetwory (chociaż dżem robię w tym roku po raz pierwszy :)) ok. 15 minut. I jeszcze jedno – brzoskwinie przecierałam przez sito, ponieważ gotowałam ze skórka.

 

 

piątek, 13 czerwca 2008, kasiaaaa24

Komentarze
2008/06/13 16:34:53
Śliczne te dżemiki..I na pewno bardzo smaczne :) Pozdrawiam ciepło:)
-
2008/06/13 17:58:50
Kasiu - czereśniowy wygląda szczególnie apetycznie :) Pozostałe również - świeża bułeczka lub chałka + dżem własnej roboty - to jest to !
-
2008/06/13 20:23:21
Oj smaczne, smacznie. Ale tak mnie pochłonęła produkcja, że nawet nie miałam czasu wyjść po bułki czy bagietkę :) No dziewczęta, to jutro po owoce i do dzieła ;)
-
2008/06/14 00:15:22
Tylko łyżeczkę wziąć i brać się do dzieła, eee znaczy do konsumpcji ;)

pozdr
-
2008/06/14 09:27:48
Ten na pierwszym zdjęciu z przodu, to chyba czereśniowy? Wygląda jakby wychodził ze zdjęcia :) Aż chciałoby się go nozem z ekranu zeskrobać i bułkę posmarować ;)
Dziękuję za przepis, kiedyś robiłam dżemy z żelfiksem, nie wiedziałam jak się bez niego obejść. Pewnie w tym roku zrobię jakiś dżemik, tylko jeszcze nie wiem z jakich owoców.
-
2008/06/14 10:00:27
Ja nabyłam kilka opakowań cukru żelującego, ale opinie na forum zniechęciły mnie do używania go i postanowiłam spróbować z samym cukrem. I udało się :) Na pewno lepszy, ale jak już wcześniej pisałam bardzo czasochłonny :)
-
2008/06/14 11:45:06
A ja jeszcze nigdy nie robiłam dżemu :( Ale mam wielką ochotę, więc może w tym roku sie uda. I może będzie taki, jak ten Twój czereśniowy, który zachwycił mnie najbardziej :)
-
2008/06/14 13:01:17
Kasiu, pięknie sie prezentują Twoje dżemy! Mniam, ja bym tak wyjadła prosto z tej miseczki, wszystkie po kolei ;)
-
2008/06/14 15:36:44
Kasiu, jakie śliczne! A ja musze zabrać się za dżem. Debiutowy :)
-
2008/06/14 18:18:29
Baaardzo apetyczne dzemy!!! :)
Pozdrawiam serdecznie!
-
2008/06/14 18:45:49
Dziękuję dziewczęta za wszystkie miłe słowa :) Z chęcia podzieliłabym sie nimi z każdą z Was :)
-
2008/06/23 19:35:35
kasiu, ja chce w tym roku robic przetwory pierwszy raz. Czy moglabys mi pomoc w paru kwestiach?:)
po pierwsze nie wime co znaczy pasteryzowac. To znaczy ogolnie wiem, ale dokladnie juz nie: to znaczy gotowac sloiki jeszcze po napelnieniu?
po drugie:mam przepisy, gdzie na 1 kg owocow daje sie 1 kg cukru, a u ciebie widze 300 g (zwyklego czy zelujacego?). dlugo szukalam przepisu na dzem niskoslodzony, a czy ten twoj taki wlasnie jest? Bo teraz juz nie wime co mam z tymi dzemami robic i ile cukru dodawac :)
-
2008/06/23 20:14:46
Już biegnę z pomocą :) Po pierwsze słoiki i nakrętki musisz wyparzyć. Ja wkładam je do zimnej wody (woda musi być w słoikach i przykrywać je, gotuję po kilka słoików w dużym garze, nakrętki wrzucam między słoiki) i gotuję. Wymuję po ok 5 minutach gotowania i wycieram. Pasteryzować, znaczy zamknięte już słoiki z przetworami gotować ok 15 minut. Tylko wkładaj zawsze do letniej wody, bo jeśli będą zimne, a woda gorąca, to mogą popękać. Jak pasteryzujesz, to nie musisz odwracać słoików, bo po jakimś czasie (czasem po kilku godzinach) nakrętki same się zassają. Ja wogóle nie używam cukru żelującego, bo on da Ci efekt całych owoców w galaretce. Popatrz na opakowanie cukru żelującego - na przepisie jest, zeby gotować 3 minuty. Za ten czas nie rozgotują się owoce. Co do przepisów, że na kilogran owoców kilogran cukru (zwykłego) to ja jestem bardzo zaskoczona - chociaż oczywiście natknęłam się na takie. Dżem truskawkowy, gdzie na 5 kg truskawek dałam 1,5 kilo cukru i tak jest bardzo słodki. Na kilo czereśni dałam pół kilo cukru i jest tak słodkie, że ta pierwsza przesłodzona partia pójdzie tylko do ciast. Pamiętaj, że jak gotujesz owoce np 3 godziny, to woda wyparuje, owoce zmniejszą objętość a cukier zostanie.Pamiętaj jeszcze, że najlepiej sprawdzisz, czy dżem ma odpowiednią konsystencję, jeśli łyżeczkę przelejesz na zimny spodek i poczekasz aż całkiem wystygnie. Jeśli konsystencja Ci nie odpowiada, gotujesz dalej. I właśnie dzieki temu, że wyparuje woda, dżem robi się gęsty i nie trzeba go zagęszczać cukrem z żelatyną. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to służę pomocą :)
-
2008/06/23 21:10:46
Kasiu - zrobiłam na próbę - wyszły mi dwa małe słoiczki . Pachniało przepięknie w czasie gotowania :)
-
2008/06/23 21:23:01
A jak po degustacji?:)
-
2008/06/23 21:43:55
dziekuje dziekuje dziekuje! :)
pozostaje mi miec tylko prosbe o mocne trzymanie kciukow za dzemowy debiut w srode, oby sie wszystko udalo.
-
2008/06/23 23:05:56
Aromatyczny , słodki , o pięknym kolorze - to tyle po wylizaniu garnka :D
Zmieściło się prawie idealnie w dwóch słoiczkach po dżemie - dzisiaj je pasteryzowałam . Chyba zrobię powtórkę - dżem truskawkowy to mój ulubiony :)
-
2008/06/24 08:27:22
a nie, jeszcze jednego nie wiem: czym rozni sie dzem od konfitury od marmolady? :)
-
2008/06/24 09:19:30
Dżem, to ten przepis, który jest tutaj. Konfiturę gotuje się w syropie. Najpierw gotujesz wodę z bardzo dużą ilością cukru i kiedy zaczyna sie to gotować wrzucasz owoce. Konfiturę zazwyczaj gotuje się 3 dni, po ok 2 godziny dziennie. A co do marmolady, to wiem tylko, że to są przetarte gotowane owoce na gęstym sicie z małymi oczkami. Pewnie też bardzo długo się ją gotuje, chociaż biorąc pod uwagę, że mamoladę kroi się nożem, to możliwe jest użycie żelatyny. Tylko taka jest moja wiedza :)

Abbra - u mnie też się nie obeszło bez wylizywania z garnka :) Ale najważniejsze, że smakowało :)
-
Gość: betsetse, host-194-24-164-211.system-sat.pl
2009/06/15 14:40:26
Witam na dniach będę robić truskawki możesz mi wyjaśnić dokładnie jak długo maja leżeć owoce w cukrze i i kiedy i ile tego soku odlewasz przed zagotowaniem czy jak się zagotują bo nie do końca rozumiem.